Śmiertelny chaos na granicy z Niemcami! Holendrzy żądają interwencji ministra
Śmiertelny chaos na granicy z Niemcami! Holendrzy żądają interwencji ministra
Gmina Zevenaar chce, aby minister infrastruktury Karremans porozmawiał ze swoim niemieckim odpowiednikiem na temat kontroli granicznych prowadzonych przez Niemcy. Apel pojawił się po kolejnym poważnym wypadku drogowym, do którego doszło w ubiegły piątek na autostradzie A12 w pobliżu Babberich, tuż przed granicą z Niemcami. W zderzeniu czterech pojazdów ranne zostały trzy osoby.
Z powodu kontroli prowadzonych po niemieckiej stronie granicy na autostradzie A12 w rejonie Babberich regularnie tworzą się korki. Podobna sytuacja występuje na autostradzie A1 w pobliżu De Lutte. Od czasu wprowadzenia przez Niemcy kontroli granicznych w 2024 roku w wypadkach przed granicą zginęło czterech kierowców, a ponad dziesięć osób zostało rannych.
Brak działań
Pomimo wielokrotnych próśb kierowanych do Niemiec o podjęcie odpowiednich działań do tej pory nic się nie zmieniło – powiedział stacji Omroep Gelderland zastępca burmistrza Zevenaar Aad van Orden.
– Wspólnie z gminami z regionu, zarówno z Holandii, jak i z Niemiec, próbowaliśmy doprowadzić do zrozumienia naszej sytuacji. Ze strony niemieckiej nie podjęto jednak żadnych działań. Słyszymy jedynie, że nie da się tego zorganizować inaczej – powiedział Van Orden.
Zdaniem zastępcy burmistrza sprawą powinni zająć się politycy na szczeblu krajowym.
– Chcę poprosić naszego ministra, aby skontaktował się ze swoim niemieckim odpowiednikiem i w ten sposób spróbował doprowadzić do zrozumienia naszej sytuacji. My, jako samorządowcy regionalni, nie jesteśmy już w stanie nic więcej osiągnąć – stwierdził.
To nie jest przypadek
Żądanie zmiany sposobu prowadzenia kontroli granicznych jest bardzo ważne dla gmin położonych przy granicy. Ich przedstawiciele twierdzą, że seria wypadków nie jest przypadkowa.
– Oczywiście każdy ma rację, mówiąc, że kierowcy powinni zachowywać większą ostrożność. Jednak w tym miejscu naprawdę dzieje się coś niepokojącego. Nie można sprowadzać całej sprawy wyłącznie do stwierdzenia, że ludzie powinni bardziej uważać – powiedział Van Orden.
W marcu burmistrz Doetinchem, Mark Boumans, po jednym z wypadków zaapelował już do niemieckich gmin przygranicznych o zakończenie kontroli. W kwietniu burmistrz Nijmegen Hubert Bruls skrytykował z kolei „całkowity chaos”, który jego zdaniem powodują kontrole graniczne. Zwrócił również uwagę, że ich główny cel, czyli zapobieganie nielegalnej migracji, jest osiągany jedynie w bardzo ograniczonym stopniu.
Niemiecki rząd na razie nie zamierza rezygnować z kontroli granicznych. Minister Alexander Dobrindt z CSU zapowiedział, że chce je kontynuować także po zakończeniu lata.
Zatrzymano kierowcę ciężarówki
Według organizacji ANWB w ubiegły piątek, tuż przed wypadkiem na autostradzie A12, przy niemieckiej granicy również tworzył się korek. Policja nie informuje jednak, czy kontrola graniczna miała bezpośredni wpływ na zdarzenie.
W związku z dochodzeniem dotyczącym przyczyn wypadku policja zatrzymała 59-letniego kierowcę ciężarówki. Mężczyzna pochodzi z niemieckiego regionu Sauerland. Został osadzony w areszcie pod zarzutem spowodowania wypadku drogowego, w którym poszkodowane zostały inne osoby.
źródło: nos.nl
