Tracisz pracę i lokum od agencji? Masz 4 tygodnie
Odbierasz telefon - tracisz pracę. Chwilę później pojawia się pytanie o klucze do pokoju. Dla pracownika z Polski oznacza to ryzyko utraty dochodu i dachu nad głową praktycznie w tym samym momencie. Nie zawsze jednak trzeba wyprowadzić się następnego dnia. Przy zakwaterowaniu objętym zasadami CAO dla pracowników tymczasowych po zakończeniu umowy o pracę obowiązuje 4-tygodniowy okres przejściowy, a od 1 lipca 2023 roku umowa dotycząca mieszkania pracownika migracyjnego powinna być oddzielona od umowy o pracę.
To właśnie dokumenty decydują, jakie masz prawa. Inaczej może wyglądać sytuacja osoby wynajmującej zwykłe mieszkanie na podstawie umowy najmu, a inaczej pracownika korzystającego z agencyjnego zakwaterowania typu short stay lub logies. Dlatego pierwszą rzeczą po utracie pracy powinno być sprawdzenie nie walizki, lecz kontraktów.
2 umowy zamiast 1. Od 2023 roku praca i lokum mają być rozdzielone
Przez lata jednym z największych problemów pracowników migracyjnych było połączenie pracy z zakwaterowaniem. Koniec zatrudnienia mógł w praktyce oznaczać również natychmiastową utratę miejsca do spania. Wet goed verhuurderschap wprowadziła dodatkowe zasady dla osób z innych krajów europejskich przyjeżdżających czasowo do Holandii do pracy. Przy umowach zawieranych od 1 lipca 2023 roku umowa dotycząca zakwaterowania musi być sporządzona oddzielnie od umowy o pracę. Rząd tłumaczy sens tej regulacji wprost: ma ograniczyć zależność pracownika migracyjnego od pracodawcy. Samo zakończenie stosunku pracy nie powinno automatycznie oznaczać zakończenia umowy najmu.
Jeżeli więc przyjeżdżasz przez agencję, powinieneś otrzymać osobno:
- dokument dotyczący zatrudnienia,
- dokument regulujący korzystanie z mieszkania lub zakwaterowania.
Jeżeli wszystko znajduje się w jednym kontrakcie, szczególnie zawartym po 1 lipca 2023 roku, warto sprawdzić, czy dokumentacja odpowiada obowiązującym zasadom.
4 tygodnie po utracie pracy. Tyle daje CAO przy lokum agencji
Dla wielu Polaków pracujących przez uitzendbureau najważniejszą liczbą będą 4 tygodnie. ABU potwierdza, że w zasadach CAO dotyczących pracowników migracyjnych przy zakończeniu uitzendovereenkomst obowiązuje okres przejściowy. Pracownik ma 4 tygodnie na opuszczenie zakwaterowania wynajmowanego od agencji, a wysokość czynszu w tym okresie nie może być wyższa niż podczas zatrudnienia. Czynsz nadal trzeba płacić.
Nie oznacza to jednak uniwersalnej zasady, że każdy pracownik w każdym mieszkaniu agencyjnym zawsze ma dokładnie 4 tygodnie. Trzeba sprawdzić:
- jakie CAO obejmuje twoją agencję,
- jaki dokument podpisałeś w sprawie zakwaterowania,
- czy jest to najem, logies czy inna forma korzystania z lokum,
- jakie dodatkowe prawa daje sam kontrakt.
Jeżeli agencja jest objęta odpowiednimi postanowieniami CAO, komunikat „koniec pracy dzisiaj, jutro oddajesz klucze” powinien natychmiast zapalić czerwoną lampkę.
Chorujesz albo nie możesz zapłacić? CAO przewiduje wyjątek
Czterotygodniowa zasada nie kończy tematu. CAO przewiduje również konieczność uwzględnienia szczególnych okoliczności osobistych pracownika. Dotyczy to sytuacji, w których osoba bez własnej winy nie może zapłacić za zakwaterowanie albo jest chora. Wtedy agencja powinna wziąć pod uwagę konkretną sytuację i zapewnić odpowiedni termin na opuszczenie lokum.
Znaczenie mogą mieć m.in.:
- stan zdrowia,
- brak możliwości natychmiastowego powrotu do Polski,
- nagła utrata dochodu,
- niepewność dotycząca daty zakończenia pracy,
- realna możliwość znalezienia innego miejsca.
Nie oznacza to automatycznego prawa do mieszkania przez dowolnie długi czas. Oznacza jednak, że w szczególnej sytuacji agencja nie powinna mechanicznie traktować każdego pracownika identycznie.
1 kartka od agencji nie wystarczy. Sprawdź, co naprawdę podpisałeś
Po informacji o zakończeniu pracy poproś o wszystkie dokumenty i sprawdź je jeszcze tego samego dnia.
Najważniejsze są:
- arbeidsovereenkomst lub uitzendovereenkomst,
- huurcontract albo overeenkomst dotycząca zakwaterowania,
- regulamin mieszkania,
- dokumenty dotyczące potrąceń za mieszkanie,
- CAO wskazane w umowie,
- potwierdzenia opłat za zakwaterowanie.
Szczególną uwagę zwróć na datę zawarcia umowy mieszkaniowej. Przy zakwaterowaniu pracowników migracyjnych umowy zawierane po 1 lipca 2023 roku powinny być oddzielone od kontraktu pracowniczego. Rząd podkreśla też, że wynajmujący ma przekazywać pracownikowi migrantowi informacje o prawach i obowiązkach dotyczących zakwaterowania w języku, który rozumie. Sama umowa najmu może pozostać po niderlandzku, ale informacje wymagane przez Wet goed verhuurderschap powinny być dla pracownika zrozumiałe.
„Jutro masz wyjechać”. Zrób 5 rzeczy, zanim oddasz klucze
Jeżeli agencja żąda natychmiastowej wyprowadzki, nie ograniczaj rozmowy do telefonu.
Zrób kolejno:
- Poproś o żądanie wyprowadzki na piśmie. E-mail lub wiadomość jest znacznie lepszym dowodem niż rozmowa telefoniczna.
- Zapytaj o podstawę prawną i kontraktową. Poproś o wskazanie punktu umowy, który według agencji pozwala zakończyć zakwaterowanie.
- Sprawdź CAO. Szczególnie jeżeli pracujesz przez agencję stosującą CAO voor Uitzendkrachten.
- Nie podpisuj dokumentu, którego nie rozumiesz. Zwłaszcza oświadczenia o dobrowolnym opuszczeniu lokalu.
- Zabezpiecz dokumenty i rzeczy osobiste. Zrób zdjęcia pokoju oraz swoich rzeczy, zachowaj korespondencję i dowody płatności.
Jeżeli przysługuje ci czterotygodniowy okres przejściowy, przypomnij agencji o nim na piśmie.
25% minimumloon. Sprawdź też, ile płaciłeś za lokum
Utrata pracy to dobry moment, aby sprawdzić również wcześniejsze potrącenia. Rząd zdecydował, że możliwość potrącania kosztów zakwaterowania pracowników migracyjnych z wynagrodzenia pozostaje w 2026 roku. Przy spełnieniu ustawowych warunków pracodawca może potrącać na mieszkanie maksymalnie 25% ustawowego minimumloon. W sektorze agencyjnym funkcjonuje dodatkowo Prijs-Kwaliteitssysteem, czyli PKS, który wiąże dopuszczalne koszty zakwaterowania z jego standardem. ABU wskazuje, że system obowiązuje od 2025 roku i nadal funkcjonuje w nowych ustaleniach CAO.
Jeżeli właśnie straciłeś pracę, sprawdź więc nie tylko, kiedy masz się wyprowadzić, ale także:
- ile tygodniowo pobierano za mieszkanie,
- czy potrącenia widnieją na loonstrook,
- czy wyraziłeś wymaganą zgodę na potrącenie z pensji,
- jaki standard zakwaterowania zadeklarowała agencja.
Agencja zabrania zostać 4 tygodnie? Pierwszy adres to gemeente
Od 1 stycznia 2024 roku każda gmina w Holandii musi mieć meldpunt goed verhuurderschap, czyli punkt przyjmujący zgłoszenia dotyczące nieprawidłowych praktyk wynajmujących. Możesz tam zgłosić m.in. naruszenie zasad Wet goed verhuurderschap.
Szczególnie istotne dla pracownika migracyjnego są przypadki, gdy:
- umowę mieszkaniową połączono z umową o pracę mimo nowych przepisów,
- nie przekazano wymaganych informacji,
- wynajmujący stosuje niedozwolone praktyki,
- pojawiają się problemy dotyczące warunków zakwaterowania.
Gmina może zbadać sprawę i w przypadkach objętych Wet goed verhuurderschap podjąć działania wobec wynajmującego.
Bez pracy i bez dachu? 3 miejsca, do których możesz zgłosić się od razu
Jeżeli grozi ci realna bezdomność, nie czekaj do ostatniego dnia. Pierwszym miejscem powinna być gmina, ponieważ gemeenten odpowiadają w ramach Wmo również za maatschappelijke opvang, czyli pomoc i schronienie dla osób bezdomnych. Sposób organizacji pomocy różni się między miastami.
- Może działać Wmo-loket, sociaal wijkteam albo specjalny punkt dla osób bez miejsca zamieszkania.
- Drugim miejscem są punkty Work in NL. Można tam bezpłatnie uzyskać informacje i poradę dotyczącą pracy, kontraktu, wynagrodzenia oraz mieszkania. Work in NL ma stacjonarne i mobilne punkty w różnych częściach kraju, a pomoc może być dostępna również w języku pracownika.
- Trzecia ścieżka to lokalne organizacje prowadzące opvang oraz organizacje społeczne, w tym w części regionów Leger des Heils. Dostępność miejsc i zasady przyjęcia zależą jednak od miasta i sytuacji osoby, dlatego w nagłym przypadku najlepiej zaczynać od gemeente.
Straciłeś adres? Briefadres może ochronić dostęp do urzędów
Utrata zakwaterowania agencyjnego może stworzyć kolejny problem: brak adresu w BRP. Dla osoby bez stałego miejsca zamieszkania może istnieć możliwość uzyskania briefadres, czyli adresu korespondencyjnego. Jest on szczególnie ważny, gdy bezdomność zaczyna utrudniać załatwianie spraw urzędowych. Rijksoverheid wskazuje, że osoba bezdomna potrzebuje wpisu w BRP i briefadres, jeśli chce np. ubiegać się o bijstand. O możliwość uzyskania adresu należy pytać w gemeente. Nie czekaj więc, aż korespondencja zacznie wracać do nadawcy.
Nie masz już dochodu? Sprawdź też prawo do WW
Utrata lokum nie powinna odwrócić uwagi od samego zakończenia zatrudnienia. Jeżeli spełniasz warunki, po utracie pracy możesz mieć prawo do holenderskiego zasiłku dla bezrobotnych WW. To osobna procedura i prawo do świadczenia zależy m.in. od historii zatrudnienia oraz przyczyny zakończenia pracy.
Dlatego zabezpiecz:
- ostatnie loonstroken,
- jaaropgave,
- umowę,
- dokument potwierdzający zakończenie zatrudnienia,
- harmonogram przepracowanych godzin,
- korespondencję z agencją.
Nie zostawiaj dokumentów w pokoju agencyjnym, do którego po wyprowadzce możesz stracić dostęp.
4 tygodnie mogą dać czas na znalezienie nowej agencji
Okres przejściowy ma bardzo praktyczny cel: nie zostać bez dachu nad głową w dniu, w którym kończy się praca.
W tym czasie można:
- szukać nowej pracy z własnym zakwaterowaniem,
- znaleźć pokój na prywatnym rynku,
- zarejestrować się w serwisach mieszkaniowych,
- skontaktować się z Work in NL,
- wyjaśnić sytuację w gemeente,
- przygotować powrót do Polski, jeżeli taki jest plan.
ABU podkreśla, że właśnie po to w sektorze agencyjnym funkcjonuje czterotygodniowy okres po zakończeniu zatrudnienia. Pracownik ma czas na znalezienie innego rozwiązania albo zorganizowanie powrotu.
Po 1 lipca 2023 roku „praca się kończy, więc najem też” to za mało
To jedna z najważniejszych zmian ostatnich lat. Wet goed verhuurderschap nakazuje rozdzielenie umowy dotyczącej pracy od umowy mieszkaniowej dla pracowników migracyjnych. Volkshuisvesting Nederland wyjaśnia, że dzięki temu zakończenie zatrudnienia nie powoduje automatycznego zakończenia umowy najmu.
Nie oznacza to jednak, że każdy może mieszkać w lokum agencji bezterminowo. Trzeba rozróżnić:
- klasyczną huurovereenkomst,
- umowę dotyczącą logies,
- short stay,
- agencyjne zakwaterowanie regulowane CAO,
- inne formy udostępniania miejsca.
To właśnie rodzaj umowy może przesądzić o okresie ochronnym i sposobie jej zakończenia.
30 dni? Rząd chce zmienić zasady dla części pracowników
W 2026 roku trwa dodatkowo dyskusja nad dalszym zwiększeniem ochrony pracowników migracyjnych. 2 lipca 2026 roku rząd rozpoczął konsultacje projektu Wet passende huurcontracten. W projekcie pojawiła się m.in. propozycja ograniczenia kontraktów typu short stay do maksymalnie 30 dni oraz umożliwienia pracownikom migracyjnym zawierania określonych tymczasowych umów najmu z ochroną najemcy. Na początku września 2026 roku są to jednak propozycje, a nie obowiązujące już powszechnie nowe zasady.
Nie należy więc stosować przyszłych rozwiązań do obecnej sytuacji pracownika.
7 rzeczy zabezpiecz, zanim jeszcze stracisz pracę
Najlepszy moment na przygotowanie się do problemu z zakwaterowaniem jest wtedy, gdy wszystko działa normalnie.
Zapisz poza służbowym telefonem lub kontem:
- umowę o pracę,
- osobną umowę dotyczącą mieszkania,
- ostatnie loonstroken,
- dowody opłat za zakwaterowanie,
- adres i dane agencji oraz właściciela lokalu,
- zdjęcia zakwaterowania i własnych rzeczy,
- nazwę CAO obowiązującego w agencji.
Dobrze mieć także prywatny adres e-mail, DigiD oraz dostęp do własnego konta bankowego niezależny od pracodawcy.
Jeżeli wszystkie dokumenty znajdują się tylko w aplikacji udostępnianej przez agencję, pobierz je wcześniej.
3 sygnały, że warto reagować jeszcze przed zwolnieniem
Nie trzeba czekać na ostatni dzień pracy.
Zainteresuj się sytuacją, jeżeli:
- agencja odmawia przekazania osobnego dokumentu dotyczącego zakwaterowania,
- twierdzi, że po utracie zlecenia trzeba opuścić pokój tego samego dnia bez względu na umowę,
- nie chce odpowiedzieć, jakie CAO stosuje.
Work in NL zaleca, by pracownik agencyjny zawsze posiadał kopię swojej umowy oraz sprawdził wiarygodność agencji. Punkty informacyjne pomagają również w pytaniach dotyczących zakwaterowania.
4 tygodnie to czas na działanie, nie gwarancja nowego mieszkania
Największym błędem jest założenie, że skoro istnieje okres przejściowy, problem rozwiąże się sam. Holenderski rynek mieszkaniowy pozostaje trudny, dlatego cztery tygodnie mogą minąć szybko. Już pierwszego dnia po zakończeniu zatrudnienia warto równolegle:
- szukać nowej pracy,
- sprawdzać prywatne pokoje,
- rozmawiać z gemeente,
- kontaktować się z Work in NL,
- sprawdzić sytuację dotyczącą WW i dochodów,
- ustalić, co stanie się z rejestracją adresu po wyprowadzce.
Jeżeli nie masz dokąd pójść, zgłoś ryzyko bezdomności gminie przed opuszczeniem lokalu, a nie dopiero po nocy spędzonej na dworcu. Najważniejsza rzecz do zapamiętania jest jednak prosta: koniec pracy nie zawsze oznacza, że tego samego dnia tracisz prawo do miejsca, w którym mieszkasz. Najpierw sprawdź dokument mieszkaniowy, CAO i 4-tygodniowy okres przejściowy. Dopiero potem pakuj walizkę.źródło: www.volkshuisvestingnederland.nl, workinnl.nl
