500 euro rocznie? Ten podatek można umorzyć
Pierwszy roczny rachunek z holenderskiej gminy potrafi zaskoczyć. Czynsz i rachunki za prąd nie są bowiem wszystkimi kosztami mieszkania. Dochodzą podatki takie jak afvalstoffenheffing i czasem rioolheffing, a osobno naliczany jest także podatek waterschapsbelasting. Według najnowszych danych COELO wieloosobowe gospodarstwo wynajmujące mieszkanie płaci w 2026 roku średnio 500 euro samych podatków gminnych, a jednoosobowe 391 euro. Kwoty mocno różnią się jednak między gminami. Przy niskich dochodach części podatków można natomiast uniknąć dzięki kwijtschelding.
Dla właścicieli mieszkań rachunek jest jeszcze wyższy, ponieważ dochodzi między innymi OZB. COELO wylicza, że przeciętne wieloosobowe gospodarstwo we własnym domu płaci w 2026 roku średnio 1095 euro podatków gminnych. Trzeba jednak odróżnić opłaty gminne od podatków waterschap. To osobne należności, choć dla mieszkańca wszystkie oznaczają kolejne kwoty do zapłaty.
500 euro dla najemcy, 1095 euro dla właściciela
COELO, czyli Centrum voor Onderzoek van de Economie van de Lagere Overheden przy Uniwersytecie w Groningen, co roku porównuje lokalne podatki w całej Holandii. Atlas lokale lasten 2026 pokazuje, że różnica między właścicielem a najemcą jest bardzo duża.
Średnie podatki gminne w 2026 roku wynoszą:
- 391 euro dla jednoosobowego gospodarstwa wynajmującego mieszkanie,
- 500 euro dla wieloosobowego gospodarstwa wynajmującego mieszkanie,
- 1000 euro dla jednoosobowego gospodarstwa posiadającego własny dom,
- 1095 euro dla wieloosobowego gospodarstwa posiadającego własny dom.
Skąd taka różnica? Najemca zasadniczo nie płaci mieszkaniowego OZB. W zależności od gminy może również nie płacić rioolheffing. Właściciel nieruchomości ponosi szerszy zestaw obciążeń. COELO zalicza do gemeentelijke woonlasten trzy główne pozycje:
- afvalstoffenheffing, czyli opłatę za odpady,
- rioolheffing, czyli opłatę kanalizacyjną,
- OZB, czyli podatek od nieruchomości, płacony w przypadku mieszkań przez właściciela.
To jednak nie koniec. Osobny rachunek może przyjść od waterschap.
4 opłaty, które zobaczysz na holenderskich rachunkach
Nazwy widniejące na aanslag mogą być dla osoby mieszkającej pierwszy rok w Holandii mało zrozumiałe. Najczęściej pojawiają się cztery pozycje. Afvalstoffenheffing finansuje zbieranie i przetwarzanie odpadów komunalnych. Płacą ją gospodarstwa domowe, ale sposób naliczania zależy od gminy. W części miejsc obowiązuje stała stawka, gdzie indziej znaczenie ma liczba mieszkańców albo ilość wyrzucanych odpadów.
Rioolheffing służy finansowaniu zadań gminy związanych między innymi z kanalizacją i gospodarką wodną. Gmina sama decyduje, czy podatek pobiera od:
- właściciela,
- użytkownika,
- właściciela i użytkownika jednocześnie.
Dlatego najemca może otrzymać rioolheffing w jednej gminie, a w sąsiedniej wcale jej nie zapłacić. COELO podaje, że najemcy wieloosobowych gospodarstw płacą w 2026 roku średnio około 120 euro rioolheffing, jeśli do średniej wliczy się także gminy, które nie pobierają jej od najemców. W samych gminach pobierających taką opłatę przeciętna wynosi około 192 euro. OZB, onroerendezaakbelasting, wiąże się z posiadaniem nieruchomości. W 2026 roku przeciętne gospodarstwo będące właścicielem mieszkania płaci około 470 euro OZB. Podstawą obliczenia jest wartość WOZ nieruchomości. Waterschapsbelasting nie jest natomiast podatkiem gminnym. Pobiera go regionalny waterschap, który odpowiada między innymi za ochronę przeciwpowodziową, gospodarkę wodną i oczyszczanie ścieków.
Najemca czy właściciel? Tu najłatwiej o pomyłkę
Jeżeli wynajmujesz mieszkanie, nie oznacza to, że wszystkie podatki lokalne są już zawarte w czynszu. Z drugiej strony właściciel nie może automatycznie przerzucić na Ciebie każdego podatku, który otrzyma. W uproszczeniu sytuacja wygląda tak:
- afvalstoffenheffing: zwykle płaci gospodarstwo korzystające z mieszkania,
- rioolheffing: zależy od systemu przyjętego przez konkretną gminę,
- OZB za mieszkanie: płaci właściciel,
- waterschapsbelasting: część płaci użytkownik, dodatkową część właściciel.
COELO wskazuje wprost, że gospodarstwo wynajmujące mieszkanie nie płaci OZB od lokalu mieszkalnego. W części gmin najemcy nie ponoszą również rioolheffing. Dlatego gdy właściciel przedstawia Ci dodatkowy rachunek za lokalne podatki, dobrze najpierw sprawdzić dokładną nazwę opłaty. Nie każda pozycja obciążająca właściciela jest automatycznie podatkiem najemcy.
388 euro za „wodę”. To nie jest rachunek za wodę z kranu
Waterschapsbelasting często bywa nazywany przez Polaków „podatkiem za wodę”, ale może to prowadzić do nieporozumień. Nie chodzi o zwykły rachunek za wodę pitną wystawiany przez przedsiębiorstwo wodociągowe. Waterschap pobiera podatki na finansowanie gospodarki wodnej. Najemcy płacą przede wszystkim:
- zuiveringsheffing, związaną z oczyszczaniem ścieków,
- ingezetenenheffing, czyli część watersysteemheffing pobieraną od mieszkańców.
W 2026 roku wieloosobowe gospodarstwo wynajmujące mieszkanie płaci waterschap średnio 388 euro rocznie. To o 5,9 proc. więcej niż rok wcześniej. W zależności od regionu różnice są znaczne: COELO wskazuje średnio 291 euro w Aa en Maas i aż 484 euro w Delfland.
Właściciel mieszkania płaci więcej, ponieważ dochodzi jeszcze część związana z posiadaniem budynku. Średni rachunek waterschap dla wieloosobowego gospodarstwa we własnym domu wynosi w 2026 roku 548 euro.
264 euro za oczyszczanie i 122 euro za system wodny
COELO pokazuje także, z czego bierze się przeciętny rachunek waterschap. W 2026 roku wieloosobowe gospodarstwo płaci średnio:
- 264 euro zuiveringsheffing za oczyszczanie ścieków,
- 122 euro ingezetenenheffing, czyli części watersysteemheffing przypisanej mieszkańcom.
Właściciel nieruchomości dodatkowo płaci heffing gebouwd, której wysokość zależy od wartości WOZ. Sposób naliczania zuiveringsheffing jest szczególnie istotny dla osób mieszkających samotnie. Przy tej opłacie gospodarstwo jednoosobowe jest rozliczane inaczej niż gospodarstwo wieloosobowe. Z tego powodu nie należy porównywać swojego rachunku z kwotą zapłaconą przez rodzinę mieszkającą pod innym adresem, nawet jeżeli obie nieruchomości znajdują się w tym samym regionie.
681 albo 1607 euro. Kod pocztowy zmienia rachunek o setki euro
Jedną z najważniejszych informacji z Atlas lokale lasten 2026 jest ogromna rozpiętość obciążeń lokalnych. Po zsumowaniu podatków gminnych, waterschap i pozostałych analizowanych obciążeń lokalnych wieloosobowy najemca płaci w Holandii średnio 1140 euro rocznie. Najniższy wynik COELO odnotowuje w Nijmegen, gdzie jest to 681 euro, a najwyższy w West Betuwe, gdzie przeciętny rachunek dochodzi do 1607 euro. Różnica wynosi więc aż:
926 euro rocznie.
W West Betuwe sam użytkownik może w 2026 roku zapłacić 542 euro rioolheffing, a afvalstoffenheffing wynosi tam 417 euro. To pokazuje, dlaczego pytanie „ile wynoszą podatki gminne w Holandii?” nie ma jednej odpowiedzi.
Stawki zależą między innymi od:
- gminy,
- waterschap,
- liczby osób w gospodarstwie,
- tego, czy mieszkanie jest własne czy wynajmowane,
- wartości WOZ w przypadku opłat właścicielskich,
- lokalnego systemu naliczania śmieci i kanalizacji.
COELO udostępnia także kalkulator lokalnych obciążeń, w którym można porównać koszty dla konkretnego typu gospodarstwa w różnych gminach.
0 euro? Kwijtschelding może umorzyć część podatków
Wysoki rachunek nie zawsze oznacza, że trzeba zapłacić całość. Jeżeli masz niski dochód i niewielki majątek, możesz zwrócić się o kwijtschelding, czyli umorzenie podatków lokalnych. Nie działa jednak zasada: „zarabiam mało, więc automatycznie nic nie płacę”. Decyzję podejmuje właściwy urząd, a gmina sama określa również, w przypadku których lokalnych podatków dopuszcza umorzenie. Przy rozpatrywaniu wniosku urząd sprawdza między innymi:
- wysokość dochodu,
- posiadany majątek i oszczędności,
- konieczne wydatki,
- sytuację gospodarstwa domowego,
- niektóre długi podatkowe i związane z toeslagen,
- zdolność do zapłaty podatku.
Istotne jest to, że zasady dotyczące majątku są restrykcyjne. Rijksoverheid zaznacza, że kwota majątku, którą można zachować przy ubieganiu się o kwijtschelding, jest niższa niż limit majątkowy stosowany przy prawie do bijstand.
80 proc. zdolności płatniczej może trafić na podatek
Jeżeli urząd stwierdzi, że nie masz wystarczającego majątku, nie oznacza to jeszcze automatycznie pełnego umorzenia. Gmina oblicza również tzw. betalingscapaciteit, czyli kwotę, którą według przepisów jesteś w stanie przeznaczyć na podatek. Rijksoverheid podaje, że 80 proc. wyliczonej rocznej zdolności płatniczej należy przeznaczyć na pokrycie podatku. Dopiero wynik całej kalkulacji decyduje o tym, czy uzyskasz pełne albo częściowe zwolnienie. Przy dochodzie urząd stosuje określoną granicę. Jej wysokość należy sprawdzić w swojej gminie, ponieważ Rijksoverheid nie podaje jednej uniwersalnej kwoty dla każdego gospodarstwa w całym kraju. W obliczeniach uwzględniane jest również vakantiegeld. Gmina standardowo zakłada, że stanowi ono 7 proc. dochodu netto, chyba że rzeczywista sytuacja jest inna i urząd otrzyma odpowiednie informacje.
Masz pracę? Nadal możesz dostać kwijtschelding
To ważne dla Polaków pracujących w Holandii, ponieważ kwijtschelding nie jest rozwiązaniem przeznaczonym wyłącznie dla osób bezrobotnych. Oceniana jest sytuacja finansowa, a nie sam fakt posiadania zatrudnienia. Osoba pracująca z niskim dochodem może więc spełniać kryteria. Podobna możliwość istnieje dla części małych przedsiębiorców. Rijksoverheid wskazuje, że gmina może dopuścić kwijtschelding dla osoby prowadzącej małą działalność, jeśli jej dochód znajduje się na poziomie lub poniżej poziomu bijstand i nie ma wystarczającego majątku. Dotyczy to jednak podatków niezwiązanych bezpośrednio z działalnością gospodarczą, a gmina nie ma obowiązku stosowania tego rozwiązania.
Większość gmin daje ulgę osobom z minimalnym dochodem
Dane COELO pokazują, że kwijtschelding nie jest rozwiązaniem marginalnym. Według Atlas lokale lasten 2026 tylko w niewielkiej liczbie gmin gospodarstwa z dochodem minimalnym nadal ponoszą podatki gminne. COELO ocenia, że większość gmin prowadzi stosunkowo szeroką politykę umorzeń w granicach dopuszczonych przez przepisy krajowe. Nie oznacza to jednak, że wszystkie podatki zostaną anulowane. Trzeba sprawdzić zasady:
- swojej gminy,
- organizacji pobierającej podatki w imieniu gminy,
- właściwego waterschap.
Kwijtschelding może dotyczyć również podatków waterschap. Wniosek trzeba jednak kierować do instytucji, która pobiera daną należność.
Automatyczne 0 euro? W części gmin jest taka możliwość
Jeżeli raz otrzymałeś kwijtschelding, kolejny rok nie zawsze oznacza konieczność przechodzenia całej procedury od początku. Rijksoverheid potwierdza, że część gmin stosuje automatische kwijtschelding. Jeżeli urząd może potwierdzić, że Twoja sytuacja nadal spełnia wymagania, zwolnienie może zostać przyznane automatycznie. Nie wszystkie samorządy stosują jednak taki system. Dlatego brak formularza w kolejnym roku nie powinien być traktowany jako pewność, że rachunek zniknął. Najbezpieczniej sprawdzić w swojej gminie:
- czy stosuje automatyczną kontrolę,
- jakich podatków dotyczy,
- czy musisz udzielić zgody na sprawdzenie danych,
- czy zmiana dochodu wymaga zgłoszenia.
6 tygodni na bezwaar. Tego terminu nie przegap
Kwijtschelding i bezwaar rozwiązują dwa zupełnie różne problemy. Kwijtschelding jest dla osoby, której podatek został naliczony prawidłowo, ale jej sytuacja finansowa nie pozwala go zapłacić. Bezwaar składasz wtedy, gdy uważasz, że sam rachunek jest błędny.
Może chodzić na przykład o:
- niewłaściwego podatnika,
- nieprawidłowe dane,
- błędnie naliczoną stawkę,
- nieprawidłową wartość WOZ,
- sytuację, w której urząd przypisał Ci opłatę, której zgodnie z lokalnymi zasadami nie powinieneś płacić.
Na bezwaar wobec gemeentelijke belastingaanslag masz zasadniczo 6 tygodni od daty widniejącej na decyzji. Sposób złożenia odwołania powinien być opisany na dokumencie otrzymanym z gminy lub organizacji podatkowej. To ważny termin, dlatego rachunku z gminy nie warto odkładać do szuflady.
Nie dostaniesz umorzenia? Zostaje jeszcze 1 rozwiązanie
Nie spełniasz warunków kwijtschelding, ale kilkaset euro do jednorazowej zapłaty jest problemem? Możesz zapytać urząd o betalingsregeling, czyli rozłożenie należności na raty lub wydłużenie czasu na zapłatę.
Rijksoverheid zaznacza jednak, że nie jest to bezwarunkowe prawo podatnika. Gmina sama decyduje, czy zgodzi się na układ ratalny w konkretnej sprawie.
Dlatego po otrzymaniu aanslag warto od razu sprawdzić:
- Co dokładnie naliczono? Afvalstoffenheffing, rioolheffing, OZB czy waterschapsbelasting?
- Czy jesteś właściwym podatnikiem? Szczególnie jeśli wynajmujesz mieszkanie.
- Czy kwota odpowiada stawce Twojej gminy lub waterschap?
- Czy przysługuje Ci kwijtschelding?
- Czy w przypadku błędu trzeba złożyć bezwaar w ciągu 6 tygodni?
- Czy urząd pozwala zapłacić w ratach?
To szczególnie istotne przy pierwszym roku pobytu w Holandii. Rachunek na kilkaset euro może wyglądać jak kolejna obowiązkowa faktura, ale czasem wystarczy sprawdzić jedną pozycję, aby okazało się, że część należności dotyczy właściciela albo że przy Twojej sytuacji finansowej można wystąpić o umorzenie.
A jeśli podatki są naliczone prawidłowo, pozostaje jeszcze jedno pytanie: czy w sąsiedniej gminie za podobne gospodarstwo płaci się 100, 300, a może nawet 900 euro mniej rocznie? Dane COELO pokazują, że sam adres może zrobić pod tym względem ogromną różnicę.
źródło: www.rijksoverheid.nl
