Holthone: 65-latek zginął na N34. Dostawczak w rowie
HOLTHONE. 65-letni mężczyzna z Ter Apel zginął w czołowym zderzeniu samochodu osobowego z autem dostawczym na drodze N34. 42-letni kierowca drugiego pojazdu został ranny i trafił do szpitala w Hardenberg. Policja bada teraz, czy do środowego wypadku mógł przyczynić się manewr zawracania.
Do zderzenia doszło 23 września około godz. 15:10, na odcinku N34 między Coevorden a Hardenberg, w pobliżu granicy prowincji Drenthe i Overijssel.
Czołowe zderzenie na N34. Dostawczak wpadł do rowu
Samochód osobowy i dostawczy zderzyły się czołowo. Siła uderzenia była duża. Dostawczak przewrócił się na dach i wpadł do przydrożnego rowu.
Jeszcze przed przyjazdem służb pierwszej pomocy udzielali pracownicy znajdującej się obok De Ganzenhoeve. Straż pożarna zwiększyła skalę akcji do poziomu „middel hulpverlening”, co oznaczało skierowanie na miejsce dodatkowych sił i sprzętu.
Dla 65-letniego kierowcy samochodu osobowego pomoc okazała się nieskuteczna. Mężczyzna zmarł na miejscu. Kierujący autem dostawczym, 42-letni mieszkaniec Vriezenveen, został przewieziony do szpitala w Hardenberg. Nie podano szczegółów dotyczących jego obrażeń.
N34 została całkowicie zamknięta
Po wypadku policja zamknęła N34 w obu kierunkach, aby ratownicy mogli bezpiecznie prowadzić działania, a funkcjonariusze zabezpieczyć ślady.
Na miejscu pracowali specjaliści z Forensische Opsporing Verkeer, którzy zajmują się odtwarzaniem przebiegu poważnych wypadków drogowych.
Droga łącząca Coevorden i Hardenberg pozostawała zamknięta przez kilka godzin podczas prowadzenia czynności.
Policja sprawdza jeden z możliwych scenariuszy
Dokładna przyczyna czołowego zderzenia nie została jeszcze ustalona.
Jednym z badanych scenariuszy jest możliwość, że przed wypadkiem jeden z pojazdów wykonywał manewr zawracania. Na tym etapie policja nie przesądza jednak, że właśnie to doprowadziło do tragedii.
Po zakończeniu dochodzenia ustalenia Forensische Opsporing Verkeer mają zostać przekazane Openbaar Ministerie oraz osobom związanym ze sprawą.
Na odpowiedź, dlaczego dwa pojazdy znalazły się na kursie kolizyjnym na N34, trzeba więc jeszcze poczekać. Dopiero analiza śladów i przebiegu jazdy ma pokazać, co wydarzyło się tuż przed czołowym zderzeniem.
źródło: 112nederland.nl
