Groningen: 72 uczniów złamało zasady. Wycieczkę przerwano

Źródło zdjęcia: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/czarno-bialy-mezczyzna-piwo-picie-11114660/

GRONINGEN. Wycieczka szkolna 150 uczniów H.N. Werkman Stadslyceum do Pragi zakończyła się przed czasem. 72 uczniów piątej klasy vwo nie zastosowało się do wcześniej ustalonych zasad, między innymi zakazu picia alkoholu. W czwartek rano cała grupa była już w autobusie jadącym z powrotem do Holandii.

72 uczniów złamało zasady. Szkoła podjęła decyzję

Do Pragi wyjechało około 150 uczniów H.N. Werkman Stadslyceum z Groningen. Podróż miała być częścią corocznej szkolnej wycieczki obejmującej program kulturalny i społeczny. Przed wyjazdem szkoła ustaliła jasne zasady zachowania. Uczniowie wiedzieli między innymi, że podczas wyjazdu nie wolno im pić alkoholu, a złamanie tej zasady może oznaczać wcześniejszy powrót do domu. Według informacji przekazanych przez organizację Openbaar Onderwijs Groningen zasady złamało 72 uczniów, czyli niemal połowa całej grupy.

150 nastolatków miało zostać w Pradze do czwartku

Wycieczka rozpoczęła się w niedzielę rano i zgodnie z planem miała potrwać do czwartkowego wieczoru.

Plan zmieniono jednak po tym, jak okazało się, że część uczniów piła alkohol mimo zakazu. Zamiast wracać wieczorem, grupa ruszyła w drogę do Groningen już w czwartek rano.

Decyzja objęła wszystkich uczestników wyjazdu, nie tylko tych, którzy naruszyli zasady.

1 zakaz był jasny przed wyjazdem: żadnego alkoholu

Szkoła podkreśla, że uczniowie zostali wcześniej poinformowani o zasadach. Oprócz zakazu alkoholu nie wolno im było także opuszczać hostelu po północy. Uczniowie wiedzieli również, jakie mogą być konsekwencje złamania ustaleń. To właśnie skala naruszenia zasad przesądziła o przedterminowym zakończeniu pobytu w Pradze. Według szkoły alkohol spożywało wielu uczniów, a NU.nl informuje, że chodziło niemal o połowę grupy.

W piątek cała grupa wraca do szkoły

Powrót do Groningen nie oznacza dla uczniów dodatkowego dnia wolnego. W piątek rano mają stawić się w szkole i pozostać tam przez cały dzień. Szkoła zapowiedziała rozmowy z uczniami. Młodzież ma również zabrać ze sobą książki i zadania domowe.

Placówka chce w ten sposób jasno pokazać, że wcześniejszy powrót z Pragi nie jest nagrodą ani skróceniem zajęć.

Rodzice też zostaną wezwani na rozmowy

Na szkolnych rozmowach sprawa się nie skończy. H.N. Werkman Stadslyceum zapowiedziało również kontakt z rodzicami uczniów. Szkoła chce omówić to, co wydarzyło się podczas wyjazdu oraz zachowanie młodzieży. Na razie nie poinformowano o dodatkowych indywidualnych karach wobec konkretnych uczniów. Cała sytuacja wywołała ogromne zainteresowanie w Holandii. W materiale NU.nl w krótkim czasie pojawiły się setki komentarzy, a dyskusja koncentruje się przede wszystkim na tym, czy szkoła słusznie ukarała całą grupę za zachowanie części uczniów. I właśnie to pozostaje najciekawszym pytaniem po tej sprawie: czy przerwanie wycieczki wszystkim 150 uczniom było sprawiedliwą decyzją, czy konsekwencje powinny ponieść wyłącznie osoby, które złamały zasady?

źródło: www.nu.nl