Groningen: 72 uczniów złamało zasady. Wycieczkę przerwano
GRONINGEN. Wycieczka szkolna 150 uczniów H.N. Werkman Stadslyceum do Pragi zakończyła się przed czasem. 72 uczniów piątej klasy vwo nie zastosowało się do wcześniej ustalonych zasad, między innymi zakazu picia alkoholu. W czwartek rano cała grupa była już w autobusie jadącym z powrotem do Holandii.
72 uczniów złamało zasady. Szkoła podjęła decyzję
Do Pragi wyjechało około 150 uczniów H.N. Werkman Stadslyceum z Groningen. Podróż miała być częścią corocznej szkolnej wycieczki obejmującej program kulturalny i społeczny. Przed wyjazdem szkoła ustaliła jasne zasady zachowania. Uczniowie wiedzieli między innymi, że podczas wyjazdu nie wolno im pić alkoholu, a złamanie tej zasady może oznaczać wcześniejszy powrót do domu. Według informacji przekazanych przez organizację Openbaar Onderwijs Groningen zasady złamało 72 uczniów, czyli niemal połowa całej grupy.
150 nastolatków miało zostać w Pradze do czwartku
Wycieczka rozpoczęła się w niedzielę rano i zgodnie z planem miała potrwać do czwartkowego wieczoru.
Plan zmieniono jednak po tym, jak okazało się, że część uczniów piła alkohol mimo zakazu. Zamiast wracać wieczorem, grupa ruszyła w drogę do Groningen już w czwartek rano.
Decyzja objęła wszystkich uczestników wyjazdu, nie tylko tych, którzy naruszyli zasady.
1 zakaz był jasny przed wyjazdem: żadnego alkoholu
Szkoła podkreśla, że uczniowie zostali wcześniej poinformowani o zasadach. Oprócz zakazu alkoholu nie wolno im było także opuszczać hostelu po północy. Uczniowie wiedzieli również, jakie mogą być konsekwencje złamania ustaleń. To właśnie skala naruszenia zasad przesądziła o przedterminowym zakończeniu pobytu w Pradze. Według szkoły alkohol spożywało wielu uczniów, a NU.nl informuje, że chodziło niemal o połowę grupy.
W piątek cała grupa wraca do szkoły
Powrót do Groningen nie oznacza dla uczniów dodatkowego dnia wolnego. W piątek rano mają stawić się w szkole i pozostać tam przez cały dzień. Szkoła zapowiedziała rozmowy z uczniami. Młodzież ma również zabrać ze sobą książki i zadania domowe.
Placówka chce w ten sposób jasno pokazać, że wcześniejszy powrót z Pragi nie jest nagrodą ani skróceniem zajęć.
Rodzice też zostaną wezwani na rozmowy
Na szkolnych rozmowach sprawa się nie skończy. H.N. Werkman Stadslyceum zapowiedziało również kontakt z rodzicami uczniów. Szkoła chce omówić to, co wydarzyło się podczas wyjazdu oraz zachowanie młodzieży. Na razie nie poinformowano o dodatkowych indywidualnych karach wobec konkretnych uczniów. Cała sytuacja wywołała ogromne zainteresowanie w Holandii. W materiale NU.nl w krótkim czasie pojawiły się setki komentarzy, a dyskusja koncentruje się przede wszystkim na tym, czy szkoła słusznie ukarała całą grupę za zachowanie części uczniów. I właśnie to pozostaje najciekawszym pytaniem po tej sprawie: czy przerwanie wycieczki wszystkim 150 uczniom było sprawiedliwą decyzją, czy konsekwencje powinny ponieść wyłącznie osoby, które złamały zasady?
źródło: www.nu.nl
