Atak z diabelskiego młyna w Zandvoort

Atak z diabelskiego młyna w Zandvoort

Diabelski młyn w Zandvoort jest jedną z atrakcji chętnie wybieranych przez tamtejszych turystów. Ludzie nie tylko korzystają z niego, by z gondol podziwiać okolicę. Równie często spacerują u jego podstawy. Właśnie dwie takie spacerowiczki trafiły do szpitala po tym, jak spadło na nie szkło z jednej z gondoli. Policja podejrzewa, iż nie był to przypadek.

rozliczenie podatku z Holandii

W piątkowy wieczór kawałki szkła raniły dwie kobiety. Obie doznały obrażeń rąk i nóg. Ranne zostały zabrane przez służby medyczne do szpitala. Na miejsce oprócz pogotowia przybyła również policja. Stróże prawa kilka chwil po incydencie aresztowali czterech młodych mężczyzn. Czyżby to oni zrzucili na kobiety szkło z gondoli?

Na to pytanie policja nie udziela jeszcze odpowiedzi. Na chwilę obecną dużo jednak wskazuje, iż czterech młodzieńców w wieku od 17 do 24 lat musi być zamieszanych w sprawę. Skąd to wiadomo? Chwilę po incydencie koleżanka ofiar, która była z nimi na spacerze, starała się nagrać smartfonem czterech mężczyzn uchodzących z miejsca incydentu. Gdy podejrzani zorientowali się, iż ktoś rejestruje materiał, przez który mogą zostać rozpoznani podeszli do kobiety i ku jej przerażeniu zabrali jej telefon. Urządzenie wyrzucili jakiś czas później w okolicy.

 

Aresztowanie

Młodzi ludzie myśleli może, iż dzięki temu będą zapewne nie do rozpoznania. Mylili się jednak. Ich akcja tylko przykuła uwagę innych świadków. W efekcie mężczyźni z Amsterdamu i Hoofddorp zostali zatrzymani przez policję po kilkunastu minutach.

 

Usiłowanie zabójstwa

Co jednak stało się na diabelskim młynie? Czy owa grupka zrzuciła coś z gondoli? Policja nadal prowadzi śledztwo w tej sprawie. Jeśli okaże się, iż zatrzymani zrzucili z konstrukcji szklaną butelkę lub jakikolwiek inny kawałek szkła z wagonika mogą być oskarżeni o usiłowanie zabójstwa. Szkło spadające z takiej wysokości potrafi bowiem ciąć jak nóż, a rozbijającą i rozpryskującą się o asfalt butelka można porównać do granatu. Nie ma ona oczywiście takiej siły jak ten ładunek wybuchowych, ale może ranić odłamkami szkła osoby znajdujące się w pobliżu.
Policja również nie wyklucza sytuacji, iż wszystko to było tylko zbiegiem okoliczności, w tym momencie jednak zachowanie mężczyzn byłoby dość niezrozumiałe.

 

Źródło: Ad.nl