Zakładnicy przetrzymywani przez uzbrojonych napastników w Oosterhout

porywacze zatrzymani, porwanego brak

W nocy, z soboty na niedzielę, funkcjonariusze policji w Oosterhout otrzymali informacje o tym, iż w jednym z budynków w mieście grupa uzbrojonych ludzi, być może islamskich terrorystów, wzięła zakładników. Obawiając się możliwych ofiar, rozpoczęto przegotowania do uwolnienia porwanych. Powołano do akcji wielu policjantów w tym antyterrorystów. Wszystko po to, by aresztować dwóch podejrzanych, którzy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności jednak z całkowicie innych paragrafów.

rozliczenie podatku z Holandii

Zakładnicy i prośba o pomoc

Jak przekazała policja, w niedzielę około godziny 1:40 dyżurny otrzymał informacje, że w budynku na Everdenberg w Oosterhout dwie osoby były przetrzymywane jako zakładnicy pod groźbą użycia broni palnej przez nieznanych sprawców. Na miejsce natychmiast wysłano więc wiele jednostek policji.

 

Strzały

Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce byli świadkami dość niecodziennej sytuacji. Praktycznie w tej samym czasie co policja na miejsce podjechały trzy cywilne pojazdy. Auta te znalazły się pomiędzy policją a budynkiem, w którym mieli być przetrzymywani zakładnicy. To nie mógł być przypadek. Funkcjonariusze, którzy z racji na zagrożenie byli ubrani w kamizelki kuloodporne, a część z nich dzierżyła w rękach długą broń, wzięli na cel samochody. Ich pasażerom nakazano zaś powoli opuścić pojazd z rękami w górze. Większość osób znajdujących się w samochodach posłuchała nakazu mierzących do nich oficerów. Tylko jeden z podejrzanych nie zdecydował się na współpracę. Oficerowie, myśląc, iż jest on powiązany z porywaczami oddali strzał ostrzegawczy. Huk broni zdecydowanie zniwelował butę mężczyzny, który również się poddał. Został on zatrzymany za niepodporządkowanie się nakazom policji.

Szturm na budynek

Po tym incydencie policja weszła do budynku, w którym mieli być przetrzymywani zakładnicy. Spotkali tam jednak tylko dwóch ludzi, którzy powiedzieli, że chcieli zrobić żart stróżom prawa. To jednak nie przekonało policjantów. Zakładnicy mogli być gdzieś w budynku, a przestępcy chcieli tą prostą sztuczką zmylić oficerów. W efekcie dokładnie przeszukano cały kompleks. Zakładników jednak nie odnaleziono, tak samo jak broni palnej. Za to jednak na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli duże ilości gotówki i gazu rozweselającego. Wszystko więc stało się jasne. Gaz spowodował, iż dwójce mężczyzn do głowy przyszedł bardzo głupi pomysł z fałszywym alarmem. Gdy jednak przybyła na miejsce policja osoby te były już na tyle przytomne, by natychmiast wyprowadzić oficerów z błędu. Ci jednak z racji procedur nie mogli wierzyć na słowo tej dwójce.

Tego nie przewidzieli

W efekcie mężczyźni zostali zatrzymani pod zarzutem nieuzasadnionego wezwania policji i wprowadzenia w błąd organów ścigania. To jednak nie wszystko. Okazało się, iż zatrzymani nie są w stanie wyjaśnić, skąd  mieli tak duże ilości gotówki. W efekcie zatrzymanie zmieniło się w aresztowanie pod zarzutem prania brudnych pieniędzy. Wiele więc wskazuje na to, że mężczyźni, tak jak ich fałszywi zakładnicy zostaną pozbawieni wolności. Pilnować ich nie będą jednak wyimaginowali przestępcy z bronią, a służby więzienne.

 

rozliczenie podatku z Holandii