Szokujący proceder w Holandii! Silne leki znikały ze szpitali i aptek, a potem trafiały na czarny rynek

nielegalny proceder

Szokujący proceder w Holandii! Silne leki znikały ze szpitali i aptek, a potem trafiały na czarny rynek

Silne leki przeciwbólowe są szeroko sprzedawane na czarnym rynku. Część z nich jest kradziona ze szpitali lub aptek — potwierdziła Inspekcja Zdrowia i Opieki nad Młodzieżą portalowi NU.nl po doniesieniach programu Zembla.

Leki przeciwbólowe takie jak oksykodon można łatwo zdobyć przez grupy na Telegramie lub WhatsAppie. Normalnie takie środki są dostępne wyłącznie na receptę lekarską.

Leki były wynoszone z aptek. Dilerzy sprzedawali nowe, zapieczętowane pudełka z lekami przeciwbólowymi, twierdząc, że zostały zabrane „przez skorumpowanych pracowników”. Inny handlarz sprzedawał pojedyncze blistry z zapasów wyrzuconych leków.

Silne środki przeciwbólowe kradziono również ze szpitali. W grudniu pracownik anestezjologii szpitala HagaZiekenhuis w Hadze został przyłapany na kradzieży dużych ilości morfiny oraz silniejszego sufentanylu ze szpitalnego sejfu na leki.

Jak szpital potwierdził programowi Zembla, mężczyzna mógł robić to przez ponad rok. Pracownik został zwolniony, a szpital zapowiedział złożenie zawiadomienia na policję, choć początkowo nie planował tego robić.

Skala nielegalnego handlu lekami przeciwbólowymi nie jest znana

Nie wiadomo, jak duży jest nielegalny handel tego typu środkami przeciwbólowymi. Inspekcja Zdrowia i Opieki nad Młodzieżą nie jest w stanie podać konkretnych danych.

Według centrum wiedzy Trimbos 100 tysięcy mieszkańców Holandii używa silnych leków bez recepty. Inspekcja informuje, że obecnie prowadzi badanie dotyczące „słabych punktów w legalnym łańcuchu dystrybucji”.

źródło: nu.nl