Ropa tanieje, a paliwo drożeje! Kierowcy znów zapłacą więcej
Ropa tanieje, a paliwo drożeje! Kierowcy znów zapłacą więcej
Chociaż w środę cena ropy Brent spadła poniżej 75 dolarów, czyli nieco ponad 66 euro za baryłkę, ceny paliw na stacjach zaczęły nieznacznie rosnąć. Jedną z przyczyn jest wysoki kurs dolara.
Średnia sugerowana cena litra benzyny wynosiła w środę 2,455 euro. Kierowcy samochodów z silnikiem Diesla płacili na droższych stacjach 2,251 euro za litr. W ciągu ostatnich kilku dni ceny te nieznacznie wzrosły, co można zobaczyć na wykresie zamieszczonym poniżej.
Tymczasem w środę cena ropy Brent po raz pierwszy od początku wojny z Iranem spadła poniżej 75 dolarów za baryłkę. Ceny ropy maleją już od trzech tygodni w oczekiwaniu na możliwe porozumienie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Istnieje kilka powodów, dla których ceny na stacjach nie spadają zgodnie z oczekiwaniami. Znaczną część ceny paliwa stanowią podatek akcyzowy i VAT, których wysokość nie zmienia się wraz z cenami ropy.
Wysoki kurs dolara podnosi ceny paliw
Wpływ ma również kurs amerykańskiego dolara. „Za ropę płaci się w dolarach” — wyjaśnia Paul van Selms z UnitedConsumers. W środę dolar osiągnął najwyższy poziom od trzynastu miesięcy.
Ponadto Cieśnina Ormuz pozostawała zamknięta, przez co ropa z krajów oferujących ją po niższych cenach nie mogła do nas dotrzeć. Dzięki planowi ewakuacyjnemu pierwsze statki przepłynęły już przez cieśninę.
„Nawet gdy dostawy ropy ponownie ruszą, powrót do normalnych cen zajmie jeszcze trochę czasu” — mówi Van Selms. „Zużyliśmy część zapasów”.
Stany Zjednoczone i Iran zawarły w ubiegłym tygodniu wstępne porozumienie mające zakończyć konflikt, który rozpoczął się 28 lutego. Od końca ubiegłego miesiąca cena ropy spadła o ponad 20 procent.
6 maja cena benzyny Euro 95 osiągnęła najwyższy poziom — 2,646 euro za litr. W porównaniu z tamtym okresem tankowanie jest obecnie tańsze o ponad 7 procent.
źródło: nu.nl
