Polskie tablice w Holandii? Po 4 miesiącach grozi do €6.709 kary

Polskie tablice w Holandii? Po 4 miesiącach grozi do €6.709 kary
Źródło zdjęcia: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/ulica-samochod-suv-miejski-17312705/

Polskie tablice w Holandii? Przyjechałeś do Holandii własnym autem i zostałeś tu na stałe? Sam polski numer rejestracyjny nie daje prawa do nieograniczonej jazdy. Jeżeli jesteś wpisany do holenderskiego BRP albo powinieneś być w nim wpisany, co do zasady musisz zarejestrować samochód w Holandii i rozliczyć podatki. Za brak prawidłowego zgłoszenia MRB może pojawić się nie tylko dopłata podatku, ale również kara sięgająca w określonych przypadkach €6.709.

Tu pojawia się najważniejszy termin. Osoba, która zamierza mieszkać w Holandii dłużej niż 4 miesiące, powinna zarejestrować się w gminie jako mieszkaniec. Po wpisaniu do Basisregistratie Personen, czyli BRP, holenderskie przepisy traktują Cię co do zasady jako rezydenta także przy rozliczaniu samochodu.

4 miesiące zmieniają zasady. BRP uruchamia obowiązki

Nie chodzi o to, że po czterech miesiącach automatycznie dostajesz mandat. Kluczowe jest to, czy mieszkasz w Holandii i jesteś albo powinieneś być wpisany do BRP. Jeżeli tak, nie możesz po prostu dalej przez kolejne miesiące jeździć własnym samochodem na polskich tablicach tak, jak turysta. Rijksoverheid wskazuje wprost: jeśli mieszkasz w Holandii i jesteś wpisany do BRP, auto z zagranicznym numerem powinno zostać zarejestrowane w RDW i otrzymać holenderskie tablice. Do tego dochodzą obowiązki podatkowe związane z BPM i MRB.

W praktyce oznacza to, że po przeprowadzce trzeba zająć się kilkoma sprawami:

  1. zgłoszeniem pobytu w gminie, jeśli podlegasz obowiązkowi rejestracji,
  2. umówieniem auta na procedurę importową w RDW,
  3. rejestracją samochodu w holenderskim kentekenregister,
  4. rozliczeniem BPM,
  5. opłacaniem MRB,
  6. uzyskaniem holenderskich tablic,
  7. zapewnieniem obowiązkowego ubezpieczenia WA.

Sama rejestracja adresu i auta to więc dwa różne obowiązki, ale jeden bardzo mocno wpływa na drugi.

MRB może być naliczony wstecz od dnia wpisu do BRP

Największą pułapką dla właściciela samochodu na polskich tablicach jest motorrijtuigenbelasting, czyli MRB, potocznie nazywany wegenbelasting.

Belastingdienst wskazuje, że osoba wpisana do BRP albo taka, która powinna być wpisana do BRP, musi w przypadku auta z zagranicznym numerem płacić MRB od dnia rejestracji w BRP albo od dnia, w którym powinna była się zarejestrować. To oznacza, że wykrycie auta dopiero po kilku miesiącach nie musi oznaczać naliczenia podatku dopiero od dnia kontroli. Przykład: jeśli powinieneś być zarejestrowany jako mieszkaniec od marca, a Belastingdienst ustali sprawę dopiero we wrześniu, urząd może sięgnąć do wcześniejszego okresu. Dokładna wysokość zależy od konkretnej sytuacji oraz tego, od kiedy istniał obowiązek podatkowy.

Stawka MRB nie jest jedna dla wszystkich samochodów. Zależy m.in. od:

  • masy pojazdu,
  • rodzaju paliwa,
  • poziomu emisji,
  • prowincji, w której mieszkasz.

Dlatego dwóch Polaków jeżdżących samochodami na polskich tablicach może dostać zupełnie inne dopłaty.

Do 50 proc. niezapłaconego MRB. Maksymalnie €6.709

Dopłata podatku nie musi być jedyną konsekwencją. Jeśli nie złożyłeś wymaganej deklaracji MRB albo zrobiłeś to nieprawidłowo, Belastingdienst może wystawić naheffingsaanslag, czyli dodatkowy wymiar podatku, oraz karę. Aktualne zasady Belastingdienst wskazują, że w takim przypadku kara wynosi 50 proc. niezapłaconego podatku, przy czym obowiązuje:

  • minimum €50,
  • maksimum €6.709.

Kwota €6.709 nie oznacza więc, że każdy kierowca z polskimi tablicami dostanie właśnie taki mandat. Jest to maksymalny pułap kary wskazany przez Belastingdienst dla tego rodzaju naruszenia. Przykładowo, jeśli zaległy MRB wyniósłby €1.200, 50 proc. tej kwoty to €600. Do tego dochodzi sama zaległość podatkowa. To właśnie dlatego odkładanie sprawy na później może być kosztowne. W rachunku może znaleźć się jednocześnie zaległy podatek i dodatkowa sankcja.

BPM to drugi rachunek. Nie myl go z MRB

MRB jest podatkiem okresowym związanym z posiadaniem i użytkowaniem pojazdu. BPM to zupełnie inny podatek, pobierany m.in. przy rejestracji samochodu sprowadzonego z zagranicy. Jeżeli mieszkasz w Holandii i korzystasz na holenderskich drogach z samochodu z zagranicznym numerem, również BPM może stać się należny. Belastingdienst wymienia używanie pojazdu z zagranicznym kenteken przez osobę mieszkającą w Holandii jako jedną z sytuacji, w których trzeba rozliczyć BPM.

Przy normalnym imporcie samochodu procedura wygląda w uproszczeniu tak:

  1. Umawiasz pojazd na kontrolę w RDW.
  2. RDW identyfikuje samochód i sprawdza dokumenty.
  3. Po kontroli składasz deklarację BPM.
  4. Rozliczasz należny podatek albo korzystasz z przysługującego zwolnienia.
  5. Otrzymujesz holenderski dowód rejestracyjny i tablice.
  6. Zaczynasz opłacać MRB.

Wysokość BPM zależy m.in. od rodzaju auta, wieku i emisji CO2. Przy samochodzie używanym bierze się pod uwagę również jego utratę wartości.

6 miesięcy na polskich tablicach? Tylko w innej sytuacji

W internecie często pojawia się informacja, że zagranicznym autem można w Holandii jeździć przez 6 miesięcy. To może być prawda, ale nie dotyczy automatycznie osoby, która przeprowadziła się do Holandii i została rezydentem. Jeżeli mieszkasz poza Holandią i nie jesteś wpisany do BRP jako mieszkaniec, możesz w określonych sytuacjach korzystać z auta z zagraniczną rejestracją na podstawie przepisów międzynarodowych. Dla osoby mającej główne miejsce zamieszkania w innym państwie UE i nieużywającej auta do odpłatnego przewozu osób lub towarów może obowiązywać zwolnienie nawet przez 6 miesięcy w ciągu roku.

Nie należy jednak przekładać tej zasady na osobę, która:

  • faktycznie przeprowadziła się do Holandii,
  • mieszka tu stale,
  • jest wpisana do BRP,
  • pracuje i prowadzi tu centrum swojego życia.

W takim przypadku punkt wyjścia jest inny.

2 tygodnie zwolnienia dla krótkiego użycia auta

Jest też znacznie krótszy wyjątek. Osoba mieszkająca w Holandii może w określonych warunkach skorzystać ze zwolnienia z BPM i MRB przy krótkotrwałym używaniu pojazdu z zagraniczną rejestracją przez maksymalnie 2 kolejne tygodnie. To rozwiązanie może mieć znaczenie np. wtedy, gdy korzystasz przez krótki czas z samochodu udostępnionego za granicą.

Warunki są jednak konkretne:

  • samochód musi mieć zagraniczną rejestrację,
  • musi zostać udostępniony za granicą,
  • używanie w Holandii może trwać maksymalnie 2 następujące po sobie tygodnie,
  • zwolnienie należy zgłosić przed rozpoczęciem korzystania z auta,
  • dla tego samego użytkownika i pojazdu można z niego skorzystać tylko raz na 12 miesięcy.

Jeżeli po tych dwóch tygodniach nadal jeździsz samochodem, Belastingdienst wskazuje, że BPM i MRB mogą być należne od pierwszego dnia używania auta w Holandii, a nie dopiero od dnia zakończenia zwolnienia.

6 miesięcy własności auta może oszczędzić BPM przy przeprowadzce

Kolejna ważna zasada dotyczy Polaków, którzy przeprowadzają się do Holandii razem z samochodem. Możliwe jest skorzystanie z verhuisboedelvrijstelling, czyli zwolnienia z BPM dla auta stanowiącego część mienia przesiedleńczego.

Belastingdienst wymaga m.in., aby:

  • przeprowadzka odbywała się z innego kraju UE do Holandii,
  • pojazd należał do Twojego mienia,
  • był używany do tego samego celu co wcześniej,
  • samochód był w Twoim posiadaniu i użyciu przez co najmniej 6 miesięcy przed przeprowadzką,
  • Twoje normalne miejsce zamieszkania znajdowało się poza Holandią przez co najmniej 12 miesięcy przed przeprowadzką.

Spełnienie tych warunków może oznaczać brak konieczności faktycznej zapłaty BPM. Nie oznacza jednak, że można pozostawić polskie tablice i niczego nie zgłaszać. Auto nadal trzeba zarejestrować w RDW, a przy przeprowadzce z UE składa się także odpowiednią deklarację BPM.

Zwolnienie z BPM nie oznacza również automatycznie zwolnienia z MRB.

5 kroków, zanim pojedziesz dalej na polskich tablicach

Jeżeli mieszkasz już w Holandii, a samochód nadal ma polskie numery, sprawdź swoją sytuację w tej kolejności:

  • 1. Sprawdź BRP. Ustal, czy jesteś wpisany albo powinieneś być wpisany jako mieszkaniec Holandii.
  • 2. Ustal, czy masz prawo do zwolnienia. Może chodzić m.in. o krótkie użycie, studia, delegowanie przez zagranicznego pracodawcę lub mienie przesiedleńcze.
  • 3. Sprawdź MRB. Nie zakładaj, że podatek zaczyna się dopiero od chwili otrzymania holenderskich tablic.
  • 4. Sprawdź BPM. Przy przeprowadzce możesz mieć prawo do zwolnienia, ale trzeba spełnić konkretne warunki.
  • 5. Jeśli auto ma zostać w Holandii, umów RDW. Po przeprowadzce pojazd powinien zostać wpisany do holenderskiego rejestru.

Kontrole są realne. Nie zakładaj, że polskie tablice są „niewidoczne”

Rijksoverheid informuje, że Belastingdienst regularnie kontroluje, czy osoby korzystające z pojazdów z zagraniczną rejestracją prawidłowo zapłaciły BPM. Jeżeli urząd stwierdzi brak należnego podatku, może żądać dopłaty i nałożyć karę. Nie znalazłam natomiast w aktualnych oficjalnych materiałach Belastingdienst ani RDW podstawy, która pozwalałaby uczciwie napisać, że każda kontrola polskich tablic jest automatycznie prowadzona przez kamery i automatyczną wymianę danych między służbami. Sam fakt prowadzenia kontroli jest oficjalnie potwierdzony, ale szczegółowego mechanizmu nie należy dopisywać bez osobnego źródła. Dlatego najbezpieczniejsza zasada jest prosta: jeśli przeprowadziłeś się do Holandii i jeździsz autem na polskich tablicach, nie licz miesięcy „od ostatniej kontroli”. Sprawdź datę, od której jesteś albo powinieneś być rezydentem BRP. To właśnie ona może mieć znaczenie przy późniejszym naliczaniu MRB.

Jeżeli samochód spełnia warunki zwolnienia przy przeprowadzce, możesz uniknąć BPM. Jeżeli nie, koszty mogą obejmować zarówno BPM, zaległy MRB, jak i dodatkową karę. Kolejnym krokiem powinno więc być sprawdzenie, ile dokładnie kosztowałaby rejestracja Twojego konkretnego auta w RDW i czy przysługuje Ci verhuisboedelvrijstelling.

źródło: belastingdienst.nl, nederlandwereldwijd.nl