97 gmin nie odpuszcza. Stały pobyt na vakantiepark pod lupą

97 gmin nie odpuszcza. Stały pobyt na vakantiepark pod lupą
Źródło zdjęcia: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/spokojny-wieczor-w-spokojnej-chatce-nad-jeziorem-36947965/

Mieszkasz cały rok w domku na vakantiepark? Rząd chce, aby osoby w trudnej sytuacji mieszkaniowej nie były nagle zmuszane do wyprowadzki, ale w praktyce wiele gmin nie zmieniło swojego podejścia. Spośród 112 gmin, które wcześniej egzekwowały zakaz stałego zamieszkiwania, aż 97 nadal prowadzi dotychczasową politykę.

Tak wynika z badania regionalnych nadawców przeprowadzonego wspólnie z NOS. Spośród 177 uwzględnionych gmin aż 116 sprzeciwia się trwałemu zamieszkiwaniu na parkach rekreacyjnych.

Rząd mówi: nie wyrzucajcie ludzi na ulicę

W lipcu minister mieszkalnictwa Elanor Boekholt-O’Sullivan przedstawiła nowe podejście do problemu.

Założenie jest takie, aby sytuacja osób, które już mieszkają w recreatiewoning, pozostała bez zmian, chyba że gmina ma poważny powód do interwencji, np. kwestie bezpieczeństwa lub działalność przestępczą.

Rząd podkreśla też, że osoba znajdująca się w trudnej sytuacji nie powinna po prostu zostać bez dachu nad głową. Gmina ma najpierw sprawdzić możliwość zalegalizowania pobytu, a jeśli jest to niemożliwe, szukać odpowiedniego rozwiązania mieszkaniowego.

To jednak nie jest ogólnokrajowe pozwolenie na zamieszkanie w dowolnym domku wakacyjnym.

97 gmin nadal stosuje dotychczasowe zasady

Badanie objęło wszystkie 342 holenderskie gminy. Odpowiedziało 246, a do właściwej analizy włączono 177 posiadających vakantieparken lub prowadzących politykę dotyczącą takich obiektów.

Wśród 112 gmin, które przed lipcowym apelem prowadziły egzekwowanie przepisów, 97 nie zmieniło polityki.

Samorządy argumentują, że najlepiej znają lokalne warunki i chcą same decydować, które parki mają pozostać przeznaczone dla turystów.

Súdwest-Fryslân i Winterswijk wskazują na potrzebę zachowania domków dla rekreacji. Westerveld zwraca uwagę również na gospodarcze znaczenie turystów, którzy zostawiają pieniądze m.in. w restauracjach.

Ponad 60 tys. osób mieszka już na vakantieparkach

Skala problemu jest duża.

Według najnowszych dostępnych danych ponad 60 tys. osób jest oficjalnie zameldowanych na adresach znajdujących się na parkach wakacyjnych. Faktyczna liczba mieszkańców może być dużo wyższa, ponieważ nie wszyscy rejestrują tam swój adres.

Wcześniejsze szacunki wskazywały, że realnie może chodzić nawet o 120–150 tys. osób.

To właśnie kryzys mieszkaniowy sprawił, że recreatiewoning dla części mieszkańców przestał być miejscem urlopu, a stał się jedynym dostępnym domem.

Dlaczego gminy nie chcą stałych mieszkańców?

Problem nie sprowadza się wyłącznie do przepisów budowlanych.

Gmina Zeewolde obawia się np. konfliktów między turystami a osobami mieszkającymi na parku przez cały rok. Inne samorządy wskazują na utratę miejsc noclegowych i osłabienie lokalnej branży turystycznej.

Dodatkowo domki rekreacyjne nie zawsze muszą spełniać wszystkie wymagania przewidziane dla zwykłych mieszkań.

Poprzedni pomysł zakładał nawet czasową, dziesięcioletnią legalizację części istniejących przypadków. Rząd ostatecznie zrezygnował jednak z jednolitej instructieregel. Oficjalnym powodem były problemy z wykonaniem rozwiązania, w tym jego powiązanie z huurtoeslag.

Mieszkasz na vakantiepark? Sprawdź swoją gminę

Dla mieszkańca najważniejszy wniosek jest prosty: nie można zakładać, że apel ministerstwa automatycznie zalegalizował Twój pobyt.

Zasady nadal w dużej mierze zależą od lokalnego omgevingsplan, polityki konkretnej gminy i indywidualnej sytuacji mieszkańca.

Rząd zapowiada jeszcze w 2026 roku wspólne ramy postępowania dla samorządów. Mają one chronić przede wszystkim osoby znajdujące się w trudnej sytuacji mieszkaniowej, a nie zamieniać wszystkie holenderskie parki wakacyjne w osiedla.

I właśnie tutaj pozostaje największa niewiadoma: czy nowe wytyczne rzeczywiście dadzą mieszkańcom większą pewność, skoro zdecydowana większość gmin egzekwujących dotąd przepisy nie zamierza na razie z tego rezygnować?

źródło: nos.nl