Nasz kraj znów na zielono, prawie cała Europa w tyle

Nasz kraj znów na zielono, prawie cała Europa w tyle

Nasz kraj po raz kolejny stał się zieloną wyspą na mapie Europy. Tym razem kwestia dotyczy jednak nastrojów społecznych dotyczących gospodarki w poszczególnych państwach. Prawie wszyscy Europejczycy są bardzo pesymistycznie nastawieni do sytuacji gospodarczej w swoich krajach. Wyjątkiem jesteśmy my i Litwini. Nasze dwie nacje jako jedyne nie obawiają się wzrostu cen, czy zwiększenia stopy bezrobocia.

Indeks zaufania konsumentów

Z danych najnowszego indeksu zaufania konsumenckiego wynika, że jesteśmy na praktycznie samym szczycie. Wyniki z lutego wykazują, iż poziom ten wyniósł 1,2 punktu na plus i zmniejszył się o 0,4 punktu w porównaniu ze styczniem tego roku. 1,2 punktu to wydaje się bardzo mało. Skala badania to bowiem od minus stu do plus stu. Niemniej jednak, jak wskazaliśmy na wstępie, tylko my i Litwini patrzymy z optymizmem w przyszłość (dodatnie wyniki) jeśli chodzi o nasze gospodarki.

 

Nie wszystko jest idealnie

W Polsce nie wszystko jest idealnie. Jeśli bowiem rozbijemy dane ogólne na bardziej szczegółowe wartości, zobaczymy, że część z nich nie napawa optymizmem. Respondenci na minusie ocenili koniunkturę w przemyśle i usługach odpowiednio o -16,4 i -0,7 punktu. Poniżej zera jest też handel detaliczny -1,5 punktu i budownictwo -13,7. Wszystko to jednak nadrabiamy potencjałem konsumpcyjnym, który winduje nam ogólny wynik na 1,2 na plus.

Konsumpcja

Co oznacza potencjał konsumpcyjny? To chęć do nabywania dóbr, robienia zakupów, konsumpcji i wydawania pieniędzy. Skąd ona się wzięła w narodzie? Między innymi dlatego, że Polacy nie obawiają się bezrobocia. Nie boją się też, iż ceny będą dalej rosnąć w tym roku. Wreszcie nasi rodacy są przygotowani na duże wydatki. Chcemy inwestować, chcemy wydawać. Można więc powiedzieć, iż z danych wynika, że mamy pieniądze i chcemy ich używać, napędzając tym samym naszą gospodarkę.

 

Reszta Europy

Jak na tle Polski wypada reszta Europy? Rzeczpospolitą wyprzedza tylko wspomniana Litwa, której wynik to obecnie 2,8 punktu na plus. Kraj ten jeszcze bardziej umocnił się na pozycji lidera. Zwiększając wynik ze stycznia o 0,3 punktu. Na drugim końcu skali są Grecy, gdzie ogólny ranking zaufania konsumenckiego to -47,2 punktu. Następne miejsce od końca zajmują mieszkańcy Estonii 34,9 punktu na minusie. Trzeci stopień niechlubnego podium to zaś miejsce Słowenii z wynikiem 29,3 punktu na minusie. Królestwo Niderlandów, między innymi z racji ogromnych niedoborów na rynku pracy, znajduje się w gronie umiarkowanych pesymistów z wynikiem 12,1 punktu na minusie. Jej sąsiedzi – Niemcy są 14,3 punktu na minusie, a Belgowie 12 punków poniżej zera.

 

 

Źródło: Businessinsider.com.pl