Na uniwersytecie będą uczyć o muzyce Taylor Swift

Na uniwersytecie będą uczyć o muzyce Taylor Swift

W krajach totalitarnych dzieci muszą w szkołach uczyć się dokładnych życiorysów swoich dyktatorów. Życie i dokonania Kim Dzong Un’a i jego poprzedników to przedmiot obowiązkowy w Korei Północnej. W demokratycznych krajach kapitalistycznego zachodu młodzi ludzie będą się uczyć o… Taylor Swift. Żacy na uczelni w Gandawie będą mogli uczestniczyć w kursie „Literatura angielska: dzieła Taylor”.

Pomysł ten może wydawać się dziwny. W tym szaleństwie jest jednak o wiele więcej sensu, niż początkowo może się wydawać. Kurs ten zaś, który nie jest obowiązkowy, może znacząco poszerzyć horyzonty studentów, w zakresie literatury angielskiej. Brzmi to może dziwnie, ale jak zauważa Profesor Elly McCausland, prowadzący te zajęcia, wszystko jest logiczne: „Jej teksty zawierają wiele odniesień do literatury angielskiej. Dickensa, Dickinsona, Roberta Frosta, Szekspira… ale staram się patrzeć poza to. Pokazuję techniki literackie i gatunki, których używa, aby nadać swoim piosenkom wartość literacką” - dodaje belfer.

 

Dla każdego

Jeśli jakiś żak z Holandii lub Belgii studiuje filologię angielską, a słucha black metalu, również wiele wyniesie z tych zajęć. Kurs ten nie jest bowiem przeznaczony tylko i wyłącznie dla ulubieńców tej piosenkarki. Nie chodzi bowiem w nim, aby przez całe zajęcia słuchać jej muzyki. Chociaż sam wykładowca nie ukrywa, że jest jej fanem i postanowił połączyć przyjemne z pożytecznym. "Jestem fanem, odkąd byłem nastolatkiem, ale wybrałem ją głównie dlatego, że jak nikt inny wie, jak uchwycić naszego ducha czasu” – mówi profesor. „W czasie pandemii wydała też dwa albumy, które pokazały inny, bardziej literacki styl. To wzbudziło zainteresowanie badaczy akademickich” – mówi dziennikarzom Nu.nl. „Kurs nie staje się fanklubem, a uczniowie nie muszą mieć żadnej wcześniejszej wiedzy o Swift ani jej muzyce. Będą musieli posłuchać dwóch lub trzech jej piosenek przed zajęciami. Główny nacisk stawiam na literaturę” – mówi.

Nic nie jest zawieszone w próżni

Na wielu uczelniach pojawiają się podobne zajęcia. Kino, muzyka, literatura. Nic z tego nie jest zawieszone w próżni. W praktycznie każdym dziele można doszukiwać się wpływu polityki, bieżących wydarzeń, czy np. wcześniejszych twórców na autora. Z drugiej też strony można je analizować pod kątem tego jak dany utwór wpływa na odbiorców.

 

 

Źródło: Nu.nl