Koronawirus w Królestwie Niderlandów, orędzie króla.

Wczoraj wieczorem holenderskie stacje telewizyjne wyemitowały przemówienie króla Willema-Alexandera. Orędzie to spowodowane było sytuacją w kraju. Koronawirus w Królestwie Niderlandów stale infekuje coraz to nowych chorych. Liczba ofiar COVID-19 przekroczyła zaś już 100 osób. Jakie w tej sytuacji słowa pociechy przekazał rodakom władca?

Przemówienie monarchy zostało nagrane w piątkowe popołudnie, w królewskim gabinecie w Paleis Huis ten Bosch, w Hadze. Z emisją materiału postanowiono jednak wstrzymać się kilka godzin. Działanie to nie miało żadnych podtekstów spiskowych. Mediom, jak i królowi chodziło o to, by odtworzone zostało w godzinach największej oglądalności. Tak, by możliwie, jak najwięcej mieszkańców Niderlandów mogło posłuchać, co ma do przekazania monarcha. To się udało. Przed telewizorami zasiadło 6,7 miliona obywateli Holandii. Orędzie transmitowane o godzinie 19:00 przez NPO1 przykuło do odbiorników 5 milionów ludzi, w tym samym czasie prezentował je RTL 4 z 1,2-milionową publicznością i SBS6 z 327 000 widzów. Transmisję na NU.nl obejrzało online 186000 internautów.

 

Współczucie i żal

Przemówienie do narodu holenderskiego król zaczął od wspomnienia ofiar, które zabrał koronawirus w Królestwie Niderlandów. Władca wyraził kondolencje rodzicom i powiedział, że łączy się z nimi w bólu z powodu tej strasznej straty, rodziców, braci, sióstr czy dzieci.

Wyraził również uznanie dla każdego, kto przyczynia się do walki z epidemią, zarówno pod względem medycznym, jak i poprzez zwykłe pozostanie w domu.

Podziw i gratulacje

Król w swoim orędziu przekazał „poddanym”, że w wielu aspektach walki z chorobą Holendrzy odnoszą bardzo dobre wyniki. W pierwszej kolejności odniósł się do medyków. „Jesteśmy dumni z naszych pracowników służby zdrowia i całego sektora medycznego”. Willem-Alexander nie zapomniał również o tysiącach innych „bezimiennych bohaterów” dnia codziennego, którym niestraszny jest koronawirus w Królestwie Niderlandów i sprawiają, że kraj ten dalej funkcjonuje. „Ludzie, którzy są niezbędni, aby zapobiec przestojom w życiu publicznym: ludzie w logistyce, supermarkecie, sprzątaniu, ICT, edukacji, opiece nad dziećmi, transporcie publicznym, policji i wszystkich innych. Po prostu nie da się bez Was pracować. Dziękuję bardzo! ”

 

Zaufajcie im

W orędziu monarchy nie zabrakło również kwestii związanych z obecną polityką, w tym z ostatnimi informacjami o odporności grupowej, o której mówił RIVM. Monarcha broni specjalistów z RIVM i GGD i wszystkich naukowców, którzy wyznaczają drogę w walce z epidemią. Stwierdzając, iż ludzie ci robią to na podstawie „badań naukowych i doświadczenia”.

Król wezwał przy tym Holendrów, by słuchali ich rad i zaleceń. „Są (RIVM i GGD), pod silną presją. Ważne jest, abyśmy nadal dawali im pewność siebie i postępowali we wszystkich kierunkach, jakie wskażą. Mają tylko jeden cel na myśli i jest to najlepszy sposób na przetrwanie kryzysu, oraz zminimalizowania ryzyka dla osób wrażliwych”.

 

Wirus samotności

Holenderski monarcha wezwał również wszystkich, by nie zapomnieli o tym, iż koronawirus w Królestwie Niderlandów uderza również nie tylko w ludzkie zdrowie, ale i psychikę. Monarcha zauważył, iż mieszkańcy muszą zatrzymać również „wirusa samotności”. Król powiedział, iż: „Jeśli jesteś niepewny lub przestraszony, potrzeba kontaktu z innymi ludźmi jest wielka. Wolisz znajome twarze wokół siebie”. Izolacja i kwarantanna powinna oznaczać jego zdaniem jedynie izolację fizyczną. Mieszkańcy krainy tulipanów nie powinni zapominać o innych ludziach, zwłaszcza starych, samotnych. Obecnie istnieje tyle możliwości kontaktu, iż otuchę można nieść nie tylko przychodząc do ich domów.

„Wiemy, kto potrzebuje dodatkowej uwagi w naszym najbliższym otoczeniu. Jest to coś, przez co musimy wspólnie przejść i ludzie zdają sobie z tego sprawę. Nie możemy powstrzymać koronawirusa, ale wirus samotności możemy. Upewnijmy się, że nikt nie czuje się opuszczony”.

 

Koronawirus w Królestwie Niderlandów nie złamie Holendrów

Kończąc swoje przemówienie, Król nie tracił optymizmu. „Jeśli zachowamy czujność, solidarność i ciepło, razem poradzimy sobie z kryzysem. Rok 2020 będzie rokiem, który każdy z nas zapamięta na całe życie. Mam nadzieję i oczekuję poczucia wspólnoty i dumy która będzie się nadal łączyć ”.

 

Chcesz poznać najnowsze wiadomości z Holandii? Odwiedź naszą stronę główną. Masz informację, którymi chcesz się podzielić? Napisz do nas na GP24