Jaka była skala holenderskiego niewolnictwa w koloniach?

Jaka była skala holenderskiego niewolnictwa

Wczoraj pisaliśmy, iż Mark Rutte oficjalnie przeprosił w imieniu Holandii za to, iż jego kraj przez lata czerpał zyski z niewolnictwa i handlu czarnoskórymi. Jaka jednak była skala tego procederu? Ilu ludzi padło ofiarą „zbrodni przeciwko ludzkości”, jak nazwał właśnie niewolnictwo premier krainy tulipanów?

Jak przekazał Premier, przeprosiny za niewolnictwo to nie koniec, ale początek sprawy. Obecnie grupa trzydziestu naukowców, historyków i kulturoznawców, uczestnicy w niezależnym krajowym śledztwie w sprawie niewolniczej przeszłości Holandii. Działania te prowadzone w imieniu Królestwa Niderlandów mają sprawić, iż znana będzie skala handlu ludźmi. Rząd liczy, iż dzięki temu uda się uzyskać wgląd w to kto i ile zarobił na cierpieniu setek czarnoskórych. Ów raport ma być gotowy w przyszłym roku. Już teraz jednak znane są pewne dane pokazujące skalę całego procederu.

 

Kiedy Holendrzy zaczęli handlować ludźmi

Policja i służby graniczne Królestwa Niderlandów obecnie wydają miliony na zwalczanie handlu ludźmi. Kilkaset lat temu kraj ten jednak sam zarabiał na tym procederze miliony. Z zachowanych dokumentów wynika, iż Królestwo zaangażowało się w handel „żywym towarem” w 1630 roku i zrobiło to z czystej chęci zysku. Wcześniej w 1624 roku Holenderska Kompania Zachodnioindyjska podbiła część portugalskiej Brazylii, gdzie produkowano cukier z trzciny cukrowej. By pozyskać do tej pracy tanią siłę roboczą, Kompania ściągnęła z Afryki „pracowników”. Później trafiali oni też do innych kolonii.

 

Ilu Afrykanów zostało wykorzystanych do niewolniczej pracy?

Dokładne liczby Afrykańczyków, którzy w kajdanach przebyli Atlantyk, nie są znane. Wielu bowiem nie wliczano w rejestr, z racji tego, iż nie przeżywali podróży. Szacuje się jednak, że do Surinamu przywieziono około 200 000 afrykańskich niewolników. Część transportów organizowała Kompania, część zaś prywatni przewoźnicy, którzy na tych transportach również zbijali majątki. Z samego portu w Amsterdamie po niewolników do Afryki wypłynęły 122 statki. Z Rotterdamu w morze wyszły 102 jednostki, z Vlissingen wypłynęły 453 statki. Kursy te trwały przez 230 lat, podczas których do różnych kolonii trafiło w sumie 600 000 niewolników.

 

Kiedy zakończył się handel ludźmi

Jak pisaliśmy kilka dni temu, część organizacji walcząca  o przyznanie się Holandii do niewolnictwa, chciała zablokować przeprosiny z 19 grudnia. Czemu? Mieli bowiem nadzieję, iż będą one miały miejsce w innym czasie, w dniu rocznicy zniesienia niewolnictwa. Oficjalnie bowiem Królestwo Niderlandów skończyło z handlem ludźmi i niewolnictwem 1 lipca 1863 roku. Wtedy to, dekretem władz, niewolnictwo zostało zniesione w koloniach. Szacuje się, iż wtedy 45 000 niewolników, w tym około 34 000 w samym tylko Surinamie, stało się wolnymi mężczyznami i kobietami. W praktyce jednak na rzeczywistą wolność i niezależność finansową musieli czekać jeszcze latami.

 

 

Źródło:  Ad.nl