Godzina policyjna w Holandii – znamy datę wprowadzenia

przedłużenie godziny policyjnej do 2 marca

Wiele na to wskazuje, iż godzina policyjna zostanie wprowadzona w ten czwartek. Co ciekawe, informacje te to nie rządowy przekaz. A przecieki z policji, które wskazują, iż oficerowie muszą być w pełnej gotowości, zmienić swoje grafiki i być świadomi, iż może dojść do „ryzykownych kontaktów fizycznych”.

 

Update: Avondklok od czwartku lub piątku do 9 lutego

Według informacji zbliżonych do kół rządowych godzina policyjna ma obowiązywać od czwartku lub piątku i potrwa do 9 lutego. Sankcja za niestosowanie się do ograniczeń będzie wynosić 95 euro. Aby poruszać się w czasie godziny policyjnej (od 20.00 do 04.00) niezbędne będzie zaświadczenie od pracodawcy.

Aby avondklok wszedł w życie Parlament Niderlandów musi wyrazić zgodę na wprowadzenie godziny policyjnej. Debata w parlamencie ws. godziny policyjnej zaplanowana jest na dziś (środa) zaraz po konferencji prasowej o godz. 13, podczas której rząd ma oznajmić nowe rygory.

Zasłona dymna?

Konsultacje trwają – tyle ostatnio przekazał rzecznik prasowy rządu pytany o to, czy w Królestwie Niderlandów zawita godzina policyjna. Wiele wskazuje jednak na to, iż władze w Hadze grają tylko i wyłącznie na zwłokę i chcą wprowadzić swoistą zasłonę dymną, tak by ludzie zbytnio nie interesowali się tą sprawą, biorąc ją za „odległą” i „hipotetyczną”. W rzeczywistości jednak przecieki dochodzące z policji wskazują, iż od godziny policyjnej dzielą nas tylko… godziny.

Okazuje się bowiem, iż służby porządkowe w Holandii biorą na poważnie pod uwagę, że w czwartek, 21 stycznia, władza wprowadzi „zaostrzenie środków koronowych”. Funkcjonariusze zostali powiadomieni, iż „trwają przygotowania do godziny policyjnej, która prawdopodobnie rozpocznie się w przyszły czwartek 21 stycznia”. Tak wynika z informacji, jakie przekazują nieoficjalnie mediom funkcjonariusze w Hadze i innych dużych miastach kraju.

Zmiany grafików a godzina policyjna

Skąd wiadomo, iż będzie to właśnie czwartek? Oficjalnej informacji rząd nie przekazał. Wystarczy jednak spojrzeć na to co dzieje się w policyjnych grafikach. Od czwartku oficerowie w Hadze mają wprowadzić inne zmiany. Nie będą one już 13:30 do 23:00, ale od 15:30 do 1:00. Owo przesunięcie według obserwatorów to efekt wprowadzenia godziny policyjnej. Chodzi bowiem o to, by w okresie od 22:30 do północy policja była cały czas na ulicach, a nie zjeżdżała z patroli.
Cofane są również urlopy na 21 czerwca i dni następujące po nim. Tak jakby komendanci obawiali się, iż potrzebne będą zwiększone ilości mundurowych na ulicach.

Wyjątki i chaos

Informacje, jakie przekazują nieoficjalnie policjanci, każą jednak również mieć pewne obawy co do wprowadzenia nowych obostrzeń. Wielu mundurowych wskazuje, iż przepisy są dziurawe jak sito. Godzina policyjna ma dotyczyć wszystkich spoza listy wyjątków. Problem w tym, iż na dobę lud dwie przed planowaną datą wprowadzenia obostrzeń, listy tej nadal nie ma. Nie wiadomo również, co się stanie z rutynowymi działaniami policji. Przerzucenie większej ilości sił na nocne wachty może spowodować, iż w dzień będzie zbyt mało oficerów do pełnienia standardowych czynności. Możliwe więc, iż przynajmniej na początku w dzień, gdy godzina policyjna nie obowiązuje, będzie mniej funkcjonariuszy na ulicach, co w prostej linii przekłada się na to, iż w razie sytuacji kryzysowej patrol może przyjechać za późno. Aby to zniwelować, cofane są wspomniane już urlopy. Czy to jednak starczy? Przekonamy się zapewne w czwartek i piątek o ile przecieki od policji okażą się prawdą.

rozliczenie podatku z Holandii

Avondklok to niespotykane ograniczenie wolności

Od czasów II Wojny Światowej nie było tak dużego ograniczenia wolności jak zapowiadana godzina policyjna. Holendrzy przyzwyczajeni są do wolności, jednak są też narodem pragmatycznym. Władze Niderlandów argumentują wprowadzenie godziny policyjnej rozprzestrzenianiem się agresywnego brytyjskiego szczepu wirusa oraz obawą przeciążenia systemu służby zdrowia.