Festiwal światła i sylwestrowy pokaz dronów w Rotterdamie

festiwal światła w Rotterdamie

Zakaz fajerwerków nie oznacza, iż podczas tegorocznego sylwestra niebo nad Rotterdamem nie rozświetli się feerią barw. Zamiast jednak pirotechniki władze planują zorganizować festiwal światła. Ten będzie trwał przez wiele dni, a punktem kulminacyjnym ma być pokaz dronów w sylwestrową noc.

Festiwal Światła

Jak wskazują samorządowcy, w ciemnych zimowych miesiącach światłem rozbłysną również place w mieście. Pokaz dronów ma zaś zastąpić pokazy sztucznych ogni. Chociaż z racji na obostrzenia koronowe festiwal ten nie będzie mógł odbywać się w pełnej krasie, to władze liczą, iż pomysł spodoba się mieszkańcom i przekształci się on w coroczną cykliczną, zimową imprezę.

 

Zimno, ciemno, mokro, wietrznie. Oprócz depresyjnej pogody jeszcze szalejący COVID-19. W efekcie nie można nigdzie wyjść, spotkać się ze znajomymi czy nawet iść samemu na kawę i ciasto do cukierni. Wszystko to działa bardzo dołująco na zmęczonych już całą sytuacją mieszkańców Rotterdamu. Z tego też względu władze zleciły firmie Mothership, deweloperowi projektów artystycznych, by stworzyli „coś”, co podniesie Holendrów na duchu. Pomoże ludziom w czasie epidemii, wniesie trochę koloru w ich życie. W efekcie po długim namysłach twórcy postanowili potraktować to zadanie dosłownie i wprowadzić żywe kolory w przestań miejską Rotterdamu.

Jednorazowo

W dobie obostrzeń koronowych nie można jednak zorganizować jednorazowej imprezy, która przyciągnie setki widzów. Jest to zabronione. Powstawał więc pomysł eventu trwającego przez wszystkie zbliżające się ciemne miesiące- festiwalu światła. Wybrano 60 punktów w mieście, które mają być oświetlane lub ma być przygotowany na nich 3D mapping. Część wydarzeń ma odbyć się jeszcze w tym roku. Mothership zaprasza zaś do projektu ciągle to nowych artystów, tak by instalacje i projekty znacząco się od siebie różniły.

 

Sylwester

Jednym z najbardziej i to dosłownie „jasnych” elementów festiwalu ma być pokaz sylwestrowy w wykonaniu dronów. Jak będzie on dokładnie wyglądał? Tego jeszcze nie wiadomo. Miasto wskazuje jedynie, iż cały pokaz jest w przygotowaniu. Ważą się również decyzje na temat miejsca i pokazu prezentacji. Władza nie chce bowiem, by drony przyciągnęły tłumy w jedno określone miejsce. Być może więc wybrane zostanie miejsce widoczne z każdego punku miasta lub też samorządowcy znajdą inny sposób na zaprezentowanie mieszkańcom choreografii tych latających maszyn.