Danny Makkelie, to on zadecyduje o losie Polaków

Danny Makkelie, to on zadecyduje o losie Polaków

Danny Makkelie, Holender, będzie dziś decydował o losie Polaków. To w dużej mierze jego decyzje mogą sprawić, iż miliony naszych rodaków będą skakać ze szczęścia lub ronić gorzkie łzy smutku. To bowiem on poprowadzi zaplanowane na godzinę 20 spotkanie Polska-Argentyna.


Holenderski sędzia

Dzisiejsze spotkanie, to mecz o wszystko zarówno dla nas, jak i dla drużyny Messiego.  Walka ta powinna być całkowicie przejrzysta i pozbawiona drugiego dna oraz otoczki skandalu. Sęk jednak w tym, iż FIFA podejmuje decyzje, które każą zadać pytanie, dlaczego? Organizacja łamie bowiem ogólnie przyjęte zasady. Do tej pory bowiem Federacja kierowała się przy doborze arbitrów neutralnością. Sędzia nie mógł więc pochodzić z konfederacji żadnego z państw, których reprezentacje wybiegają na boisko. W efekcie sędzia powinien być z innej konfederacji niż europejska i południowoamerykańska. Tymczasem zaś sędziemu głównemu Danny Makkelie na liniach będą towarzyszyć Hessel Steegdtra i Jan De Vries również Holendrzy należący do tej samej konfederacji co Polacy.

 

Dobrze czy źle

Żeby była jasność. FIFA w ten sposób nie łamie żadnych zasad. Mecz Polski z Meksykiem sędziował Australijczyk, z Arabią Saudyjską zaś Brazylijczyk. Tu będzie Holender. Czemu? Być może, opisane wyżej zasady to tylko wytyczne, a nie twarde przepisy. FIFA stwierdziła najprawdopodobniej, iż jest to mecz o zbyt wysoką stawkę, by oddać gwizdek komuś mniej doświadczonemu. Nie można jednak liczyć na to, iż w Holendrze odnajdzie się europejska solidarność. FIFA musi wierzyć w jego neutralność, skoro nominowali go do tak ważnego spotkania.

Poznajecie tego Pana po lewej? Tak Makkelie jest holenderskim policjantem?

 

Kim jest Danny Makkelie?

Kim jest Danny Makkelie? To 39-latek, z zawodu niderlandzki policjant. W świecie sportu, uznawany jest za jednego z najlepszych arbitrów na świecie. Podczas ostatnich Mistrzostw Europy sędziował między innymi mecz Anglii z Niemcami i Anglii z Danią. Na Mundialu w Katarze gwizdał zaś na szlagierze Hiszpania-Niemcy.
Mimo tego, iż jest on uważany za jednego z najlepszych sędziów i jemu zdarzają się również kontrowersyjne błędy. Dla wielu tym największym był ten podczas meczu Anglia-Dania, kiedy to podyktował rzut karny w dogrywce po rzekomym faulu na angielskim zawodniku. Wielu ekspertów piłkarskich, w tym innych sędziów uznało, że to była błędna decyzja. Pikanterii zaś całej tej sprawie dodaje fakt, iż na nagraniach z VAR było widać, iż faulu nie było. Dlaczego więc Holender nie cofnął decyzji, po kontakcie z sędziami oglądającymi powtórki? Wtedy całą winę zrzucono na złe wytyczne dla sędziów technicznych.
Miejmy jednak nadzieję, iż dziś nie będzie takich problemów, a nasza reprezentacja po meczu będzie się cieszyć wyjściem z grupy, a może nawet wygraną z Argentyną?

Źródło:  Polsatsport.pl
Źródło:  Sportowefakty.wp.pl