11-letni nożownik w Hoogezand oddany w ręce Halt

Polak dźga nożem w obronie własnej?

Najnowsze wiadomości z Holandii mówią o zatrzymaniu 11-latka za atak nożem na swoich rówieśników. Całe zdarzenie miało miejsce w Hoogezand, miejscowości na wschód od Groningen.

Alarmy

Po kilku informacjach od świadków policja wysłała patrol w poszukiwaniu nastolatka. Funkcjonariusze bardzo szybko namierzyli dziecko na jednej z ulic. Młodocianemu agresorowi zabrano nóż i zawieziono go na komendę. Oprócz chłopaka na lokalny posterunek zostali przewiezieni również inni uczestnicy awantury. Nastolatkowie zostali tam przesłuchani w celu uzyskania przez funkcjonariuszy holistycznego oglądu sytuacji.

 

Dziecięca sprzeczka

Po rozmowach z dziećmi okazało się, że cały incydent z nożem nie był próbą rozboju, czy wymuszenia, a zwykłą sprzeczką. W grupie rówieśniczej doszło do awantury między 11-latkiem a jeszcze jednym chłopcem. Ostra wymiana zdań w połączeniu z buzującymi hormonami szybko zmieniła się w szarpaninę i walkę. W tym momencie 11-latek, chcąc sobie dodać animuszu, miał wyciągnąć nóż i grozić nim swojemu oponentowi. Nie doszło jednak do walki z użyciem tego niebezpiecznego narzędzia.

 

Odbiór do rąk własnych

Krewkich nastolatków z komisariatu musieli odebrać osobiście ich rodzice. Oprócz pogadanki z młodocianymi funkcjonariusze ostro porozmawiali sobie z rodzicami nastoletniego nożownika. Opiekunowie usłyszeli, że w Niderlandach niedopuszczalne są takie bezprawne działania, a młodzież nie może nosić noży.

Najnowsze wiadomości z Holandii wskazują ponadto, iż policja wysłała 11-latka do agencji Halt oraz psychologa z powodu napadów agresji i przemocy.

 

Agencja Halt

Halt to organizacja posiadająca sieć biur na terenie całego kraju. Jej celem jest zapobieganie i zwalczanie przestępczości wśród nieletnich. Jej pracownicy oferują usługi doradcze dla rodziców agresywnej młodzieży, programy edukacyjne oraz kursy profilaktyczne dla najmłodszych. Oprócz tego Halt zajmuje się egzekucją kar alternatywnych nakładanych na młodych ludzi w wielu poniżej 18 lat. Oznacza to, iż krewkiego 11-latka czekać będą najprawdopodobniej prace społeczne lub inne zajęcia resocjalizacyjne. Policja i prokuratura bowiem ze względu na młody wiek sprawcy nie mogą zarządzić kar więzienia lub aresztu.