Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w holenderskie firmy! Ceny rosną, klienci zamawiają mniej
Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w holenderskie firmy! Ceny rosną, klienci zamawiają mniej
Niepokoje na Bliskim Wschodzie są coraz wyraźniej odczuwalne w holenderskim biznesie. Przedsiębiorcy mierzą się z rosnącymi kosztami energii, transportu i zakupów, a jednocześnie zwiększa się niepewność dotycząca sytuacji gospodarczej.
Tak wynika z badania przeprowadzonego przez Holenderską Izbę Handlową KVK. Prawie połowa przedsiębiorców wskazuje wyższe ceny energii i paliw jako największy problem.
Dodatkowym utrudnieniem są droższe surowce i transport, opóźnienia w dostawach oraz niedobory. Wszystko to sprawia, że firmom coraz trudniej planować kolejne działania. Rośnie także presja finansowa, ponieważ trudniej przewidzieć poziom zapasów i przepływy pieniężne.
Zwiększają się nie tylko koszty, ale pogarsza się również popyt. Jedna czwarta przedsiębiorców zauważa, że klienci zamawiają mniej albo składają zamówienia w bardziej nieregularny sposób.
Co ciekawe, mimo tych zmian ponad połowa przedsiębiorców nie podjęła żadnych działań. Firmy, które reagują, przerzucają wyższe koszty na klientów albo godzą się na niższą marżę.
Przedsiębiorcy powinni przygotować plan kryzysowy
Zdaniem doradcy KVK ds. przedsiębiorczości Christiaana Hazelaara odpowiednie działania mogą pomóc i ograniczyć niepokój.
„Jako przedsiębiorca możesz nagle znaleźć się w sytuacji kryzysowej. Moja rada jest zawsze taka sama: bądź przygotowany” – mówi Hazelaar.
Jego zdaniem dobrym rozwiązaniem jest opracowanie planu kryzysowego.
„Kiedy wszystko nagle się zatrzymuje, pojawia się stres. Bez planu traci się cenny czas na sprawy drugorzędne. Gdy wcześniej ustalisz priorytety, podczas kryzysu będziesz działać spokojniej i skuteczniej” – wyjaśnia.
źródło: nu.nl
