Te 5 rzeczy najmocniej podbija rachunek za energię w Holandii

Te 5 rzeczy najmocniej podbija rachunek za energię w Holandii

Przed zimą 2026 różnica między mieszkaniem tanim i drogim w ogrzewaniu może ponownie mocno uderzyć po kieszeni. Najbardziej narażone są gospodarstwa zużywające dużo gazu, szczególnie w starszych i słabo ocieplonych domach. Dla najemcy problem jest jeszcze większy: może zmniejszyć zużycie, ale bez właściciela nie ociepli dachu ani nie wymieni instalacji grzewczej.

Sytuacja stała się bardziej napięta we wrześniu. Autoriteit Consument & Markt poinformował 11 września 2026 roku, że hurtowa cena gazu wzrosła z około 58 euro za MWh na początku sierpnia do około 80 euro za MWh. To najwyższy poziom od ponad trzech lat. ACM radzi gospodarstwom domowym, aby jeszcze przed rozpoczęciem sezonu grzewczego sprawdziły swój kontrakt.

1. Rachunek ma 4 części. Nie każda drożeje tak samo

Kwota pobierana co miesiąc przez dostawcę energii nie jest po prostu ceną gazu i prądu pomnożoną przez zużycie. Na końcową sumę składa się kilka elementów.

Najważniejsze są:

  • koszt zużytej energii, czyli gazu i prądu,
  • stałe opłaty dostawcy energii,
  • netbeheerkosten, czyli opłaty za korzystanie z sieci,
  • energiebelasting, czyli podatek energetyczny,
  • podatek VAT,
  • pomniejszenie podatku w postaci vermindering energiebelasting.

Rijksoverheid wylicza, że przy przyjętym przez państwo przykładowym zużyciu 900 m³ gazu i 1870 kWh energii elektrycznej przeciętny roczny rachunek w 2026 roku wynosi około 2089 euro. Kwota będzie oczywiście inna w każdym gospodarstwie, bo ogromne znaczenie mają rodzaj domu, ogrzewanie, liczba mieszkańców i sam kontrakt.

W 2026 roku podatek od energii wyraźniej obciąża gaz niż prąd. Dla typowego gospodarstwa wynosi on, razem z VAT:

  • około 0,73 euro za m³ gazu,
  • około 0,111 euro za kWh prądu.

Jednocześnie gospodarstwa z normalnym przyłączem elektrycznym korzystają z pomniejszenia podatku. W 2026 roku to około 629 euro z VAT rocznie. To ważna różnica. Dom ogrzewany dużą ilością gazu jest obecnie bardziej wystawiony na wzrost kosztów niż gospodarstwo, które zdołało ograniczyć zużycie paliwa.

Do tego dochodzą rosnące opłaty sieciowe. Już w 2026 roku przeciętne gospodarstwo płaci za transport gazu i prądu około 25 euro rocznie więcej niż rok wcześniej. ACM przewiduje dalszy wzrost tych kosztów.

2. Label G może oznaczać ponad 1200 euro różnicy rocznie

Przy wynajmie wiele osób najpierw patrzy na czynsz. Tymczasem energielabel może w praktyce zdecydować o setkach euro kosztów rocznie.

RVO przypomina, że etykieta energetyczna jest oparta m.in. na:

  • jakości izolacji,
  • instalacji grzewczej,
  • wentylacji,
  • przygotowaniu ciepłej wody,
  • obecności paneli fotowoltaicznych.

Skala zaczyna się od G, czyli najmniej efektywnego budynku, i sięga do A++++. Jak duża może być różnica? Oficjalne wyliczenie przedstawione wcześniej przez holenderski rząd porównywało dom szeregowy z etykietą A+++ ogrzewany elektrycznie pompą ciepła oraz podobny dom z etykietą G i kotłem gazowym. Przy wykorzystaniu rzeczywistych danych CBS koszt energii dla pierwszego wariantu oszacowano na 976 euro rocznie, a dla domu z etykietą G na 2191 euro. Różnica wynosiła 1215 euro rocznie. Nie należy traktować tej kwoty jak stałej dopłaty za label G. Sam rząd zastrzegł, że porównywane domy różniły się m.in. powierzchnią, a zużycie zależy także od zachowania mieszkańców. Pokazuje ono jednak skalę problemu: energochłonność budynku może mieć większe znaczenie niż kilkadziesiąt euro różnicy w czynszu. Najnowsze dane CBS, opublikowane w sierpniu 2026 roku i obejmujące zużycie do 2025 roku, również analizują dostawy gazu i prądu według m.in. energielabel, wieku, powierzchni i rodzaju domu. Potwierdza to, że etykiety nie są wyłącznie formalnością przy najmie lub sprzedaży, ale jednym z ważnych wskaźników przyszłego zużycia.

Przed podpisaniem umowy dobrze więc sprawdzić nie tylko:

  • wysokość kale huur,
  • servicekosten,
  • wysokość kaucji,

ale również:

  • energielabel mieszkania,
  • rodzaj ogrzewania,
  • rodzaj szyb,
  • izolację dachu i ścian,
  • orientacyjne wcześniejsze zużycie energii.

3. Najemca ma 1 problem więcej: sam nie ociepli domu

Stwierdzenie, że „najemcy zawsze płacą za energię więcej niż właściciele”, byłoby zbyt daleko idące. Wiele mieszkań na wynajem jest dobrze ocieplonych, a część prywatnych domów właścicielskich nadal ma słabą charakterystykę energetyczną.

Najemca ma jednak znacznie mniejszy wpływ na stan techniczny budynku.

Właściciel domu może sam zdecydować, że wyda pieniądze na:

  • izolację dachu,
  • izolację podłogi,
  • wymianę szyb,
  • pompę ciepła,
  • panele fotowoltaiczne,
  • modernizację instalacji grzewczej.

Najemca nie może po prostu przeprowadzić takich inwestycji w cudzej nieruchomości.

Rijksoverheid wskazuje, że za duże działania oszczędzające energię w lokalu na wynajem odpowiada właściciel. Najemca może zwrócić się do niego np. z prośbą o poprawę izolacji. Co jednak istotne, samo posiadanie źle zaizolowanego domu nie oznacza automatycznie, że właściciel łamie przepisy. Brak izolacji czy podwójnych szyb nie jest w każdym przypadku traktowany jak zwykła usterka wymagająca natychmiastowej naprawy. To tworzy niekorzystną sytuację: właściciel decyduje o inwestycji, ale rachunek za zużytą energię często płaci najemca.

4. Gaz za 80 euro/MWh. Przed zimą kontrakt ma znaczenie

Początek września 2026 przyniósł kolejny sygnał ostrzegawczy. Hurtowa cena gazu wzrosła do około 80 euro za MWh, podczas gdy jeszcze na początku sierpnia wynosiła około 58 euro. ACM podał także, że cena energii elektrycznej z dostawą w 2027 roku wzrosła o ponad 60 proc. w porównaniu z poziomem sprzed wojny z Iranem.

Dla gospodarstwa domowego nie oznacza to, że jutro rachunek automatycznie wzrośnie o taki sam procent. Dużo zależy od rodzaju umowy.

3 rodzaje kontraktów przed zimą 2026

1. Vast contract

Cena gazu i prądu jest ustalana na określony czas. Daje to większą przewidywalność. Jeśli ceny rynkowe gwałtownie wzrosną, klient nie odczuje tego natychmiast w stawce wynikającej z aktualnej umowy.

Minusem jest to, że po spadku cen możesz nadal płacić wcześniej zakontraktowaną stawkę.

2. Variabel contract

Dostawca może okresowo zmieniać stawkę. Przy rosnącym rynku ryzyko przeniesienia podwyżki na klienta jest większe niż przy kontrakcie ze stałą ceną.

Już w lipcu 2026 roku ACM informował, że ceny gazu w kontraktach zmiennych wzrosły w ciągu miesiąca o około 7 proc.

3. Dynamisch contract

Cena prądu zmienia się zgodnie z rynkiem w krótkich odstępach, a gazu według stawek dziennych. Taki model daje możliwość korzystania z tanich godzin, ale również bardziej bezpośrednio wystawia gospodarstwo na gwałtowne zmiany cen. Nie ma jednego kontraktu najlepszego dla wszystkich. Im większe jest Twoje zimowe zużycie gazu, tym większą wagę ma ryzyko zmiany ceny. Dane CBS pokazują przy okazji, że Holendrzy ponownie chętniej wybierają bezpieczeństwo. W 2025 roku 53 proc. wszystkich umów energetycznych było kontraktami stałymi, podczas gdy w 2023 roku było to tylko 33 proc. Właściciele mieszkań częściej niż najemcy posiadali kontrakt ze stałą ceną.

5. Te gospodarstwa najmocniej odczują droższą zimę

Nie każdy rachunek zareaguje tak samo na wzrost cen. Najbardziej wrażliwe są gospodarstwa, w których nakłada się kilka niekorzystnych czynników.

Największe ryzyko mają osoby, które:

  • mieszkają w domu z etykietą E, F lub G,
  • ogrzewają lokal głównie gazem,
  • mieszkają w większym lub starszym budynku,
  • mają stare okna albo słabą izolację,
  • korzystają z kontraktu reagującego na zmiany rynku,
  • nie mają wpływu na termomodernizację, bo wynajmują lokal,
  • utrzymują wysoką temperaturę w całym domu przez wiele godzin,
  • nie kontrolują bieżącego zużycia.

CBS pokazuje, jak duże znaczenie ma sam typ budynku. Według wyliczeń dotyczących rachunków na początku 2026 roku gospodarstwo składające się z co najmniej dwóch osób mieszkające w starym, dużym domu szeregowym mogło zużywać około 1960 m³ gazu rocznie. W starym, dużym domu wolnostojącym było to około 2380 m³.

Przy wysokiej cenie gazu każde dodatkowe kilkaset metrów sześciennych zaczyna więc mieć bardzo widoczny wpływ na domowy budżet.

6. Bez zgody właściciela też możesz zrobić 6 rzeczy

Najemca nie może samowolnie ocieplić elewacji ani wymienić instalacji grzewczej. Są jednak działania, które nie wymagają przebudowy mieszkania i można je wdrożyć od razu.

Rijksoverheid wskazuje przede wszystkim zmianę codziennych nawyków, kontrolowanie ogrzewania oraz korzystanie z danych ze smart metera. Drobne modyfikacje, które można bez większych kosztów przywrócić do poprzedniego stanu, co do zasady nie wymagają zgody właściciela.

Możesz więc:

  • obniżyć temperaturę ogrzewania, szczególnie podczas nieobecności i nocą,
  • nie ogrzewać pomieszczeń, których aktualnie nie używasz,
  • kontrolować zużycie przez slimme meter,
  • prać w niższej temperaturze,
  • wyłączać urządzenia zamiast pozostawiać je w trybie czuwania,
  • stosować łatwe do usunięcia rozwiązania ograniczające straty ciepła, jeśli nie ingerują trwale w budynek.

W ramach programów walki z ubóstwem energetycznym w Holandii stosowano również proste środki, takie jak folie za grzejniki, uszczelki, wentylatory grzejnikowe oraz żarówki LED.

Przy samodzielnych zmianach trzeba zachować jedną zasadę: jeżeli ingerujesz trwale w lokal, skonsultuj to z właścicielem. Rijksoverheid wyraźnie rozróżnia drobne, łatwo odwracalne modyfikacje od remontu wymagającego zgody.

7. Właściciel odmawia? Masz więcej możliwości niż myślisz

Jeżeli największym problemem jest sam budynek, zmniejszanie temperatury ma swoje granice. Możesz wtedy zwrócić się do właściciela z propozycją wykonania konkretnych prac.

Dotyczy to m.in.:

  • izolacji dachu,
  • izolacji ścian,
  • lepszych szyb,
  • izolacji podłogi,
  • modernizacji instalacji grzewczej.

Właściciel może zgodzić się na inwestycję i zaproponować w zamian podwyżkę czynszu związaną z ulepszeniem mieszkania. Jeżeli strony nie zgadzają się co do wysokości podwyżki, jej zasadność może w określonych przypadkach ocenić Huurcommissie.

Przepisy przewidują także możliwość wystąpienia do sądu, gdy właściciel odmawia określonych działań zwiększających efektywność energetyczną. Dotyczy to m.in. izolacji dachu, elewacji, okien, podłogi nad przestrzenią podpodłogową oraz w określonych przypadkach wymiany starego kotła. Najemca musi być jednak gotowy zaakceptować rozsądną podwyżkę czynszu powiązaną z kosztami inwestycji.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy problem nie wynika tylko z niskiej klasy energetycznej, ale z realnej usterki, np. wilgoci, pleśni, przecieku czy poważnych nieszczelności. Takie problemy należy zgłosić właścicielowi na piśmie. Rijksoverheid wskazuje, że przy poważnych wadach i braku reakcji można skorzystać m.in. z procedury Huurcommissie.

Przed zimą sprawdź te 7 pozycji

Zanim rozpocznie się największe zużycie energii, dobrze zrobić prosty przegląd własnej sytuacji:

  1. sprawdź energielabel domu,
  2. odczytaj zużycie gazu z poprzedniej zimy,
  3. sprawdź termin zakończenia obecnej umowy,
  4. porównaj kontrakt stały, zmienny i dynamiczny,
  5. zobacz, ile płacisz za sam gaz i prąd, a ile za opłaty stałe,
  6. sprawdź dane z slimme meter,
  7. zgłoś właścicielowi nieszczelności, wilgoć lub inne problemy techniczne przed nadejściem chłodnych miesięcy.

To szczególnie istotne teraz. ACM nie tylko odnotował we wrześniu gwałtowny wzrost ceny gazu, ale wprost wskazał okres przed rozpoczęciem sezonu grzewczego jako moment na ponowną ocenę kontraktu energetycznego.

Dla mieszkańca dobrze ocieplonego mieszkania wzrost cen może oznaczać stosunkowo niewielką różnicę. Dla rodziny wynajmującej stary dom ogrzewany gazem te same zmiany na rynku mogą być znacznie bardziej bolesne. I właśnie dlatego przed kolejną zimą sama wysokość czynszu coraz mniej mówi o tym, ile naprawdę kosztuje mieszkanie.

źródło: www.acm.nl, www.cbs.nl, www.rvo.nl