Rotterdam: osoba z fatbike’a zmarła podczas zatrzymania

Rotterdam: osoba z fatbike’a zmarła podczas zatrzymania
Źródło zdjęcia: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/morze-mezczyzna-plaza-para-19423662/

ROTTERDAM – W sobotę wieczorem przy Vaarnerkamp w Rotterdamie zmarła osoba zatrzymywana przez policję. Podczas interwencji nagle zasłabła. Podjęta reanimacja nie przyniosła skutku, a dokładne okoliczności śmierci bada Rijksrecherche.

Do zdarzenia doszło 12 września około godziny 20:40. Według pierwszych informacji policjanci wcześniej przeprowadzili kontrolę, po której osoba została zatrzymana w związku z holenderską Wet op de identificatieplicht (WID), czyli przepisami dotyczącymi obowiązku okazania dokumentu tożsamości.

Zasłabł podczas zatrzymania. Reanimacja nie pomogła

W trakcie zatrzymania osoba nagle źle się poczuła. Na miejscu rozpoczęto reanimację, jednak mimo podjętych prób życia nie udało się uratować. Śmierć nastąpiła na miejscu.

Na obecnym etapie nie podano oficjalnie przyczyny zgonu. Nie wiadomo również, czy zasłabnięcie było związane z wcześniejszym zdarzeniem, stanem zdrowia tej osoby czy innymi okolicznościami.

Sprawę przejęła Rijksrecherche, która prowadzi niezależne postępowania między innymi wtedy, gdy podczas policyjnej interwencji dochodzi do śmierci lub ciężkich obrażeń. Takie dochodzenie ma ustalić dokładny przebieg wydarzeń i ocenić działania funkcjonariuszy.

Świadkowie mówią o pościgu za fatbike’em

Według relacji świadków przed zatrzymaniem osoba miała poruszać się fatbike’em, a za nią miało jechać dwóch policjantów na rowerach. Świadkowie twierdzą również, że kierujący fatbike’em przewrócił się, po czym doszło do zatrzymania.

Ta wersja wydarzeń nie została jednak dotąd oficjalnie potwierdzona. Dlatego nie można obecnie przesądzać, czy doszło do pościgu, w jaki sposób osoba upadła ani czy miało to związek z późniejszym zasłabnięciem.

W pierwszych doniesieniach pojawiła się też informacja, że ofiara mogła być osobą niepełnoletnią. Również ten szczegół nie został oficjalnie potwierdzony.

Rijksrecherche ustali dokładny przebieg interwencji

Najważniejszym zadaniem śledczych będzie teraz odtworzenie wydarzeń poprzedzających zatrzymanie, samej interwencji oraz momentu, w którym osoba straciła przytomność.

Rijksrecherche działa jako służba śledcza należąca do Openbaar Ministerie. Gdy policja jest stroną zdarzenia zakończonego ciężkimi obrażeniami lub śmiercią, prowadzone przez nią dochodzenie ma zapewnić niezależną ocenę zachowania funkcjonariuszy. Po zakończeniu badania sprawy prokuratura może ocenić, czy działania policji były zgodne z prawem.

Na razie pozostaje kilka kluczowych niewiadomych: kim była zmarła osoba, co dokładnie wydarzyło się przed zatrzymaniem i dlaczego podczas interwencji doszło do nagłego zasłabnięcia. Odpowiedzi mają przynieść dalsze ustalenia Rijksrecherche.

źródło: 112nederland.nl