Nijkerk: pijany kierowca zasnął w aucie. Stracił prawo jazdy
NIJKERK. 48-letni kierowca z Voorthuizen został zatrzymany po tym, jak pod wpływem alkoholu jechał niebezpiecznie przez Nijkerk, a następnie zasnął za kierownicą dostawczego Mercedesa. Świadek najpierw zauważył niebezpieczne manewry na N301, a później wezwał pomoc, gdy mężczyzna przestał reagować.
Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem, krótko przed godz. 21.00. Według policji samochód wyraźnie zjeżdżał z toru jazdy, a kierowca wykonywał manewry, które mogły stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Świadek zadzwonił pod 112
Dostawczy Mercedes ostatecznie zatrzymał się na Frieswijkstraat.
Świadek próbował zwrócić uwagę kierowcy, pukając w szybę. Mężczyzna jednak nie reagował, dlatego na miejsce wezwano służby ratunkowe.
Przyjechały policja, pogotowie i straż pożarna. Ponieważ nie było kontaktu z kierowcą, służby wybiły szybę w samochodzie.
Dopiero hałas obudził 48-latka.
Policja: nie zasłabł, tylko wypił za dużo
Początkowo można było podejrzewać, że mężczyzna stracił przytomność z powodów zdrowotnych. Po interwencji okazało się jednak, że nie był nieprzytomny z powodu nagłego zachorowania.
Według policji wypił zbyt dużo alkoholu.
Kierowca został zatrzymany i przewieziony na komisariat. Otrzymał zakaz prowadzenia pojazdów, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane.
Policja nie podała, ile dokładnie alkoholu wykazało badanie. Jak przekazano, ze względu na prowadzone postępowanie i sporządzony protokół ta informacja nie została ujawniona.
Za jazdę po alkoholu grozi nie tylko mandat
Holenderska policja przypomina, że prowadzenie pojazdu po przekroczeniu dozwolonego poziomu alkoholu może skończyć się grzywną i zakazem prowadzenia. W poważniejszych przypadkach możliwa jest również kara prac społecznych albo pozbawienia wolności.
Jeżeli policja podejrzewa, że kierowca pił alkohol, może przeprowadzić badanie. Przy wyniku wskazującym na przekroczenie limitu kierowca jest kierowany na dokładniejszą analizę na komisariacie.
W tym przypadku kluczowa okazała się reakcja świadka. Gdyby Mercedes nie zatrzymał się na Frieswijkstraat, niebezpieczna jazda mogła zakończyć się znacznie poważniej.
źródło: 112nederland.nl
