Policja musiała wzywać saperów w Overvecht

Pechowy bomber, czyli człowiek pochodnia

Policja musiała zamknąć swoją komendę w Overvecht i ewakuować pracujących tam funkcjonariuszy. Powód? Podejrzana paczka leżąca przed budynkiem. Stróże prawa bojąc się, iż może to być ładunek wybuchowy, postanowili więc zamknąć biuro i wezwać saperów.

Strefa bezpieczeństwa

Po znalezieniu paczki, w której mógł znajdować się materiał wybuchowy, padł rozkaz o ewakuowaniu komendy. Oprócz ewakuowania biura w Kaap Hoorndreef policja zdecydowała się odgrodzić dla cywili cały obszar. Gdy już strefa bezpieczeństwa została ustalona, a gapie przepędzeni, do pracy wzięli się saperzy.

 

Robot

Na początku do paczki, czarnej tuby z wystającym kablem, znajdującej się na terenie posterunku w miejscu, gdzie parkują radiowozy, podjechał robot Explosieven Opruimingsdienst Defensie (EOD). Operator maszyny najpierw dokładnie obejrzał paczkę za pośrednictwem zamontowanych na sprzęcie kamer, a później trochę ją przesunął, sprawdzając, czy ładunek nie ma zapalników reagujących na ruch.

 

Saper

Następnie do akcji wszedł saper ubrany w specjalny kombinezon. W tym momencie wszystkie służby postawiono w stan gotowości. Oprócz policjantów i speców z EOD, miejsce akcji zabezpieczali też strażacy, by w razie ewentualnej eksplozji móc natychmiast ruszyć z pomocą.
Saper powoli podszedł do potencjalnego ładunku, uchylił go i dokładnie zbadał. Później zaś zabrał pakunek.

Śledztwo

Okazało się, iż nie jest to ładunek wybuchowy. Policjanci jednak nie kończą na tym sprawy. Obecnie prowadzone jest śledztwo mające na celu ustalenie, skąd przed posterunkiem wzięła się podejrzana paczka. Policjanci chcą wiedzieć, czy została ona tam celowo podrzucona i ktoś chciał im zrobić głupi kawał, czy ktoś ją po prostu zgubił przez przypadek. Jeśli się okaże, iż było to celowe działanie, służby zrobią wszystko, by dopaść i ukarać żartownisia. Cała bowiem akcja z udziałem saperów to koszt tysięcy euro, które również mogą być pobrane z konta kawalarza. Oprócz tego sprawca musi liczyć się również z karą w postaci prac społecznych.

 

 

Źródło: AD.nl