Polacy na miejsce Holendrów, a Holendrzy zamiast Niemców

0
67

Najnowsze dane pokazują, iż nie tylko Polacy wyjeżdżają do pracy za granicę. Robi to również coraz więcej Holendrów. Mieszkańcy Niderlandów najczęściej udają się do pracy do Niemiec. Pracując transgranicznie, potrafią przejechać nawet ponad 500 km dziennie.

Transgraniczność

W Niderlandach systematycznie rośnie liczba osób, które pomimo zameldowania w Holandii pracują za granicą. Najwięcej z nich wybiera Republikę Federalną Niemiec. Tak wynika z danych Eurostatu- głównego urzędu statystycznego Unii Europejskiej. Według wyników najnowszego badania, przeprowadzonego nie tylko na Holendrach, ale na całej populacji Unii Europejskiej wynika, iż 8,3% całej populacji starego kontynentu pracuje poza swoim krajem pochodzenia. Wielu z nich, tak jak np. Polacy, wyjeżdża na długie, wielomiesięczne kontrakty. Obywatele krajów Starej Unii często jednak pracują na zasadzie transgraniczności. Oznacza to, iż codziennie rano przekraczają granice podczas drogi do swojej firmy, a po skończonej pracy wracają do kraju pochodzenia.

 

Holendrzy

Spośród unijnych pracowników transgranicznych dość dużą grupę stanowią Holendrzy. Mieszkańcy Niderlandów najczęściej decydują się na pracę transgraniczną na terenie Niemiec. Najnowsze statystyki wskazują, iż codziennie granicę przekracza 16 200 osób. Co stanowi wzrost o ponad 60% w stosunku do 2016 roku, kiedy to w ten sposób pracowało tylko 10 000 Holendrów. Większość pracuje w rejonie przygranicznym kilkanaście, maksymalnie kilkadziesiąt kilometrów od granicy. Zdarza się jednak tak, iż Holendrzy kuszeni wysokim wynagrodzeniem w Nadrenii Północnej-Westfalii, są skłonni pokonywać nawet 250 kilometrów w jedną stronę, pokonując trasę np. z Hagi do Düsseldorfu. W tym przypadku jednak w grę wchodzą naprawdę duże pieniądze i specyfika pracy, która pozwala podczas 3-4 godzin jazdy dziennie, załatwiać służbowe sprawy np. przez telefon lub pracować na laptopie jadąc pociągiem. Ponadto w wielu takich przypadkach to pracodawca ponosi koszt dojazdu swojego pracownika.

 

Zmiana miejsca zamieszkania

Z czasem godziny, które codziennie na dojazd marnotrawi wielu mieszkańców krainy tulipanów, sprawiają że decydują się oni na zamieszkanie w Republice. Do takiego kroku nie prowadzi tylko niższy koszt dojazdu, ale również wiele innych benefitów. Holendrzy, którzy zdecydowali się na taki krok, wskazują, iż wiele spraw w Niemczech jest o wiele lepiej zorganizowanych. Duże znaczenie ma szczególnie np. dla młodych matek, małżeństw doskonale rozwinięty niemiecki socjal czy wiele innych możliwych ulg. Praca u naszych zachodnich sąsiadów to jednak nie tylko same plusy. Większość zarabiających tam Holendrów skarży się na inną mentalność Niemców. Ludzie są dużo bardziej zamknięci, skryci nieufni, chcą mieć większą kontrolę, często obserwują, patrząc na ręce swoim pracownikom. Niemniej Holendrzy potrafią „przecierpieć” te niedogodności w zamian za wyższą płacę. Dlatego z roku na rok tego typu migracje stają się coraz powszechniejsze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zostaw komentarz
Wpisz tu swoje imię