Piekło nad Kijowem! Rosja uderzyła setkami dronów i rakiet
Piekło nad Kijowem! Rosja uderzyła setkami dronów i rakiet
Rosja zaatakowała tej nocy stolicę Ukrainy, Kijów, za pomocą dronów i rakiet. W mieście i okolicznym regionie słychać było głośne eksplozje. Według władz zginęły cztery osoby, a dziesiątki zostały ranne.
W kilku miejscach wybuchły pożary, uszkodzone zostały także budynki mieszkalne. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mówi, że Rosja użyła 600 dronów i 90 rakiet, z czego 36 stanowiły rakiety balistyczne.
„Niestety nie wszystkie rakiety balistyczne zostały przechwycone” — mówi Zełenski. „Większość uderzeń miała miejsce w Kijowie”. Według ukraińskiego prezydenta stolica była głównym celem tego rosyjskiego ataku.
Według Zełenskiego podczas ataku wystrzelono kilka rakiet w stronę przedsiębiorstwa wodociągowego, uszkodzono dziesiątki budynków mieszkalnych i „doszczętnie spalono” targ. Uszkodzone zostały także szkoły.
Oresznik
Według Zełenskiego podczas nocnego ataku Rosja zaatakowała miasto Biała Cerkiew, położone na południowy zachód od Kijowa, hipersoniczną rakietą Oresznik. Od początku wojny przeciwko Ukrainie Rosja użyła tej rakiety średniego zasięgu już dwa razy wcześniej.
Zełenski ostrzegał wczoraj na Telegramie, że z informacji wywiadowczych ma wynikać, iż Rosja przygotowuje atak z użyciem rakiety hipersonicznej. Ukraina i ambasada USA ostrzegały przed dużym rosyjskim atakiem na Kijów. Moskwa zapowiedziała odwet po ukraińskich atakach na okupowane przez Rosję tereny we wschodniej Ukrainie.
„Ważne jest, aby nie pozostało to bez konsekwencji dla Rosji” — pisze Zełenski na Telegramie o użyciu rakiety Oresznik. Prezydent Rosji Władimir Putin mówił, że rakieta jest w stanie niszczyć podziemne bunkry znajdujące się na głębokości trzech, czterech lub więcej kondygnacji.
Burmistrz Kijowa Witalij Kliczko mówi na Telegramie o „strasznej nocy” dla stolicy Ukrainy. Informuje, że ratownicy gaszą pożary i usuwają gruz. Według Kliczki w stolicy zginęły dwie osoby, a 56 zostało rannych. Pozostałe dwie ofiary śmiertelne odnotowano w okolicznym regionie.
Wielu mieszkańców Kijowa szukało tej nocy schronienia na stacjach metra. „To było przerażające” — mówi agencji Reuters 62-letnia kobieta, która po rozpoczęciu eksplozji pospieszyła na stację metra. „Jesteśmy tu już od ponad trzech godzin i słyszymy wybuchy”.
źródło: nos.nl
