Czeka nas paraliż na granicy z Polską?

W poniedziałek w „Rozmowie Piaseckiego” minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że pod koniec tego tygodnia lub na początku przyszłego granice Polski będą otwarte tylko dla osób, które mogą przedstawić aktualny, negatywny wynik testu na COVID-19. Czy dzisiejsza konferencja to potwierdziła? Czy, wracając z Holandii, potrzebujemy negatywnych wyników testu?

O sprawie pisaliśmy już w jednym z wcześniejszych materiałów. Minister zdrowia zapowiedział na antenie TVN, iż planują zmiany w możliwości przekraczania polskich granic. Te będą otwarte tylko dla ludzi, którzy mogą potwierdzić swój stan zdrowia za pośrednictwem aktualnego, negatywnego testu potwierdzającego, iż podróżny nie jest nosicielem COVID-19. W przeciwnym razie czeka na niego obowiązkowa, rygorystyczna, 10-dniowa kwarantanna, której złamanie oznacza kary liczone w tysiącach złotych. Jak wyglądałoby to w praktyce?

Powrót kontroli

Do tej pory obowiązek posiadania negatywnego wyniku testu dotyczył tylko i wyłącznie pasażerów transportu zbiorowego. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, będzie musiał mieć go praktycznie każdy. Do tej pory straż graniczna mogła zatrzymywać poszczególne autobusy czy kontrolować pasażerów na lotniskach po nowelizacji obostrzeń dotyczyłoby to każdego samochodu i busa wjeżdżającego do Polski. Czy to oznacza powrót kontroli na granicach? Minister nie powiedział tego oficjalnie, ale wydaje się, że jest to bardzo prawdopodobne. Polityk rozmawiał bowiem z komendantem głównym straży granicznej, który przekazał mu, iż pogranicznicy potrzebują 48 godzin, by uzyskać pełną gotowość operacyjną. Możliwe więc, iż już wkrótce na przygranicznych parkingach powstaną prowizoryczne przejścia graniczne. W punktach tych jednak zamiast paszportów sprawdzane będę wyniki testów koronowych.

Paraliż na granicy

Jeśli tak się stanie, możliwy jest miejscami paraliż na granicy. Wątpliwe bowiem, by straż graniczna miała na tyle sił i środków, by obstawić każde, nawet najmniejsze przejście. To zaś oznaczałoby, iż wiele lokalnych przejść, a właściwie lokalnych transgranicznych dróg zostałoby zamkniętych.  Cały ruch musiałby więc skupić się na pojedynczych przejściach. W praktyce można więc spodziewać się sytuacji takiej, jaka była w ubiegłym roku. Czyli wielkich korków na granicy. Otwarte przejścia będą bowiem wąskimi gardłami komunikacyjnymi dodatkowo spowalnianymi przez kontrolę przyjezdnych.

Testy dla wracających z Holandii

Kwestia ewentualnych korków na granicach to jednak tylko część problemu. Drugą są same testy. Gdzie takowe można zrobić? W Królestwie Niderlandów można udać się na bezpłatne badanie, tylko gdy dostaniemy sygnał z aplikacji koronowej, kiedy mieliśmy kontakt z chorym, ewentualnie gdy sami czujemy, że jesteśmy chorzy, mamy objawy. W innych wypadkach testy umożliwiające przekroczenie granicy są płatne. Na szczęście jednak w ciągu najbliższych kilku dni nie musimy się tym aż tak przejmować. Obowiązek posiadania negatywnych testów po przyjeździe do Polski wszedł w życie, ale nie na wszystkich granicach.

Znamienna konferencja prasowa

Minister zdrowia wystąpił dziś o godzinie 15 na konferencji prasowej.  W dniu, w którym w Polsce odnotowano ponad 12 tysięcy nowych zachorowań, polityk oficjalnie stwierdził, iż w kraju mamy do czynienia z trzecią falą pandemii. W związku z tym w kraju zostały wprowadzone nowe obostrzenia. Najwięcej z nich dotyczy województwa warmińsko-mazurskiego. Tam znów zamknięte będą galerie handlowe i kina. Uczniowie klas I-III wrócą do nauki zdalnej. Rząd zamknie tam również wszystkie hotele.
Jeśli zaś chodzi o skalę ogólnopolską, to wprowadzono zakaz zasłaniania twarzy szalikami, kominami, chustami i innymi zamiennikami. Ludzie mają korzystać z typowych maseczek najlepiej chirurgicznych o określonych klasach szczelności.

Wielka niewiadoma

Ponadto minister przekazał, iż wszystkie wcześniej obowiązujące sankcje pozostają w mocy. Nowe zaś wejdą w życie od 27 lutego.
Co jednak z obowiązkowymi testami dla przybywających do kraju z terenu Niemiec? Kwestia ta została pominięta przez ministra. Jedyne, o czym wspomniał polityk to obowiązkowa kwarantanna po przyjeździe z Czech i Słowacji lub wykazanie aktualnego negatywnego wyniku testu. Jednym wyłączeniem mogą się tu cieszyć osoby zaszczepione dwoma dawkami szczepionki. Nie było żadnych informacji dotyczących ewentualnych obowiązkowych testów na COVID-19 na innych granicach. Nie padło też ani jedno zadnie na temat ludzi wracających z Niemiec lub przez Niemcy do ojczyzny, co szczególnie interesuje ludzi pracujących w Holandii.

Brak informacji w tym zakresie nie oznacza jednak, iż sprawa ta została definitywnie zamknięta. Wątpliwe bowiem, by polityk mówiąc w poniedziałek o zachodniej granicy Polski, miał na myśli tylko granicę Czeską. Z drugiej jednak strony obowiązkowa kwarantanna dla przyjeżdzających z Czech i Słowacji wiąże się ze zwiększonym zaangażowaniem straży granicznej. Znamienna jest tu również data wprowadzenia 27 lutego, czyli sobota. Mamy więc koniec tygodnia, o którym mówił minister w poniedziałek.

Polakom wracającym z Holandii i Niemiec chwilowo się więc upiekło. Przynajmniej na kilka najbliższych dni. Mamy bowiem początek trzeciej fali zakażeń. Liczba chorych rośnie, więc jeszcze wiele rządowych pomysłów może być przed nami. Na chwilę obecną powrót do Polski z Niemiec odbywa się jednak po staremu. Nie oznacza to jednak, iż za tydzień czy dwa podobne obostrzenia nie pojawią się również na reszcie naszej zachodniej granicy. Może tak się stać, gdy u naszego zachodniego sąsiada wzrośnie liczba zakażeń.

 


Nowy GlosPolski.nl to także Ogłoszenia dla Polaków w Holandii

Po ponad 2 latach testów, w listopadzie 2020 uruchomiliśmy całkowicie nowy GlosPolski.nl. Rozbudowaliśmy część informacyjną, aby jeszcze łatwiej dostarczać aktualne informacje z Holandii. Zoptymalizowaliśmy wygląd naszego portalu do telefonów komórkowych oraz uruchomiliśmy dział ogłoszeń specjalnie dla Polaków w Holandii.
Postawiliśmy na wygodę i łatwość wyszukiwania zarówno na tradycyjnym laptopie jak i na telefonach komórkowych czy tabletach. Po prostu działa 🙂

Zlokalizuj mnie! Fryzjer, kosmetyczka lub hydraulik blisko Ciebie

 

praca w Holandii ogłoszenia glos polski.nl

W Holandii w zasadzie każda ulica i budynek ma swój własny kod pocztowy, to bardzo ułatwia znalezienie poszukiwanego miejsca. Warunkiem jest znajomość kodu pocztowego, co jednak gdy jesteśmy w innej dzielnicy? Z pomocą przychodzi nam funkcja "zlokalizuj mnie", dzięki GPS w Twoim telefonie nasza wyszukiwarka lokalizuje Twoją pozycję. Następny krok to wybór czego szukasz.

 

Mieszkanie, pokój do wynajęcia w Rotterdamie lub w Hadze?

To prostsze niż myślisz! Wystarczy wybrać odpowiednią kategorię np: Wynajmę mieszkanie / pokój / mieszkanie, wprowadzić kod pocztowy np. 3073PD dla Rotterdam, określić zasięg wyszukiwania w kilometrach i otrzymujemy listę wyników. Masz dodatkowe oczekiwania? Wpisz frazę w pole "czego szukasz" i kliknij: szukaj. Otrzymasz spersonalizowane wyniki. Ostatni krok należy wyłącznie do Ciebie - kontakt z osobą wystawiającą ofertę. Powodzenia!

ogłoszenia Holandia mieszkania do wynajęcia

ogłoszenia Holandia mieszkania do wynajęcia

Praca w Holandii, ogłoszenia dla Polaków!

Znalezienie pracy jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Nie musisz przeglądać dziesiątek stron agencji pośrednictwa pracy, ponieważ GlosPolski.nl to agregator wszystkich ogłoszeń o prace dostępnych na rynku. Dbamy o to, aby wszystkie sprawdzone oferty znalazły się na naszym portalu.
Z pomocą naszej wyszukiwarki znajdziesz nową pracę blisko swojego domu lub w dowolnie wybranym miejscu w Holandii. Otrzymasz wyłącznie wyniki, które będą zgodne z Twoimi oczekiwaniami.
Zobacz 30-sekundowy filmik o tym jak działa nasza wyszukiwarka.