Najlepszy niderlandzki festiwal to…

1
69
wiadomości z Holandii koncert

Królestwo Niderlandów jest krajem festiwali. Co roku każdy fan muzyki znajdzie tam coś dla siebie. Obojętnie czy słucha rocka, metalu, techno czy pop’u w kalendarzu znajdzie się impreza pasująca do jego muzycznych gustów. Który festiwal jest jednak najlepszy? Najnowsze wiadomości z Holandii pokazują, że zwycięzca może być tylko jeden.

W sobotni wieczór, 18 stycznia, podczas gali Iron Stage Animals na festiwalu Eurosonic Noorderslag w Groningen wyłoniono najlepszy festiwal ubiegłego roku. Zwycięzcą okazał się rockowy Roadburn odbyający w Tilburgu.

 

Ciężkie brzmienie

Nazwanie Roadburn festiwalem rockowym jest delikatnym niedoprecyzowaniem. Ta organizowana od 1999 roku impreza zrzesza głównie fanów muzyki hard rockowej, metalowej i eksperymentalnej. Wydawać by się mogło więc, iż tak niszowe gatunki, dalekie od dużo popularniejszego pop’u lub dance będą gdzieś daleko w tyle za konkurencją. Okazało się jednak inaczej i Holendrzy docenili siłę koncertów „gitarowego łomotu”.

 

Decyzja jury

Jury orzekające o zwycięstwie Roadburn ukazuje jednak zupełnie inne oblicze tego festiwalu. Jeśli bowiem spojrzy się na scenę metalową, okazuje się, że impreza ta jest rozpoznawalna nie tylko w Niderlandach czy Europie, ale również na świecie. Organizatorzy dobierający co roku zespoły mające wystąpić na imprezie, prowadząc staranną selekcję, dzięki czemu trafiają się tam prawdziwe, “czarne perły”. Koncerty w Tilburgu to jednak nie tylko znane gwiazdy muzyki metalowej. To również artyści, którzy prezentują bardzo wysoki poziom techniczny i grają bezkompromisową muzykę, niemniej jednak z racji na jej niszowość nie są w stanie przebić się do mas. Wszystko to sprawia, że na imprezie wielu gości dokonuje muzycznych odkryć i rozwija się artystycznie.

 

Ważna nagroda

Nagroda Iron Stage Animals jest jednym z najważniejszych wyróżnień na holenderskim rynku muzycznym. Ta przyznawana przez Stowarzyszenie Holenderskich Klubów Muzycznych i Festiwali nagroda jest czymś, co można by nazwać “festiwalowym Oskarem”. Nie zależy ona bowiem od widzów, czy sprzedanych biletów. Komisja złożona z ekspertów – twórców tego typu eventów w Holandii wybiera bowiem niejako ze swojego grona, tego komu udało stworzyć się najlepszy festiwal. Jest więc to nagroda całej branży, honorująca wysiłki tego jednego, najlepszego z nich.

 

Interesują Cię najnowsze wiadomości z Holandii? Sprawdź naszą stronę główną.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zostaw komentarz
Wpisz tu swoje imię