M-biljet 2025: 5 rzeczy, które mogą zmienić Twój zwrot
Przeprowadziłeś się do Holandii w trakcie 2025 roku albo wróciłeś wtedy do Polski? Zwykłe roczne rozliczenie może nie odpowiadać Twojej sytuacji. Belastingdienst przewiduje dla takich osób specjalną M-aangifte, znaną Polakom również jako M-biljet. W 2026 roku można ją już złożyć online, ale samo rozliczenie nadal wymaga większej uwagi niż standardowa deklaracja.
Najwięcej problemów pojawia się wtedy, gdy w jednym roku podatnik miał dochody zarówno w Polsce, jak i w Holandii, zmienił kraj zamieszkania albo przez część roku podlegał holenderskim ubezpieczeniom społecznym. Data przeprowadzki może wpływać na sposób, w jaki Belastingdienst obliczy podatek, ulgi i składki.
1 rok, 2 statusy podatkowe. Kiedy potrzebujesz M-biljet?
M-aangifte dotyczy przede wszystkim roku, w którym przez część roku mieszkałeś w Holandii, a przez część poza Holandią. Taką sytuacją może być zarówno przeprowadzka do Holandii, jak i wyjazd z kraju.
Belastingdienst wyraźnie rozróżnia ją od rozliczenia osoby, która cały rok mieszkała w Holandii, oraz od deklaracji podatnika, który przez cały rok mieszkał za granicą, ale uzyskiwał dochody w Holandii. Jeśli przez cały rok mieszkałeś poza Holandią i miałeś holenderski dochód, stosowane jest rozliczenie dla podatnika zagranicznego. Jeśli natomiast przeprowadzka nastąpiła w trakcie roku, potrzebna jest M-aangifte.
To ważna różnica. Rok migracji trzeba bowiem podzielić na okres, kiedy byłeś podatnikiem mieszkającym w Holandii, oraz okres zagraniczny.
Belastingdienst tłumaczy to na przykładzie imigracji. Do momentu przeprowadzki do Holandii możesz być podatnikiem zagranicznym albo w ogóle nie podlegać holenderskiemu podatkowi dochodowemu. Od chwili przeprowadzki stajesz się co do zasady podatnikiem mieszkającym w Holandii.
Dlatego właśnie formularz migracyjny jest bardziej rozbudowany od standardowego rozliczenia.
Przyjazd lub wyjazd w 2025? Te daty zmieniają rozliczenie
Jedną z najważniejszych informacji w M-aangifte jest dokładna data przeprowadzki.
Nie chodzi tylko o miesiąc. Podział roku może mieć znaczenie dla tego, które dochody, składki, majątek czy odliczenia trzeba uwzględnić w poszczególnych częściach deklaracji.
Dobrym przykładem jest box 3. Belastingdienst stosuje szczególne zasady w roku emigracji lub imigracji. W określonych sytuacjach przy wyliczeniach liczą się tylko miesiące, podczas których podatnik był objęty odpowiednim statusem w Holandii.
Podobnie wygląda kwestia ubezpieczeń społecznych. Jeśli byłeś objęty holenderskimi ubezpieczeniami tylko przez część roku, składki volksverzekeringen mogą wymagać innego wyliczenia niż przy pełnych 12 miesiącach.
Dlatego przed rozpoczęciem deklaracji dobrze sprawdzić przede wszystkim datę zameldowania lub wymeldowania z Holandii, datę rozpoczęcia albo zakończenia pracy oraz okresy uzyskiwania dochodów w Polsce.
Kilka tygodni różnicy może oznaczać, że poszczególne części roku trzeba wykazać inaczej.
M-biljet online w 2026. Papier nie jest już obowiązkowy
To jedna z najważniejszych zmian dla osób, które pamiętają starsze rozliczenia migracyjne.
M-biljet nie trzeba dziś obowiązkowo wypełniać na papierze. Belastingdienst pozwala złożyć deklarację za rok emigracji lub imigracji przez Mijn Belastingdienst.
Po zalogowaniu należy wybrać deklarację podatku dochodowego przeznaczoną dla osób, które przez część roku mieszkały poza Holandią. Do logowania można wykorzystać DigiD, a w określonych przypadkach również europejski środek identyfikacji elektronicznej.
Papierowa wersja nadal jednak istnieje. Może z niej skorzystać osoba, która nie chce albo nie może przeprowadzić rozliczenia online.
Dla rozliczenia 2025 papierowy formularz M można było zamawiać od 1 kwietnia 2026 roku, a Belastingdienst rozpoczął jego wysyłkę od 1 maja.
W praktyce rozliczenie internetowe ma jedną dużą przewagę: system prowadzi użytkownika przez kolejne pytania i część obliczeń wykonuje automatycznie. Przy papierowej, wielostronicowej deklaracji łatwiej pominąć pole albo przenieść kwotę w niewłaściwe miejsce.
Dochód z Polski w M-biljet. 2 kwoty łatwo pomylić
Przeprowadzka do Holandii nie oznacza, że można po prostu pominąć dochód uzyskany wcześniej w Polsce.
Holenderskie zasady posługują się pojęciem wereldinkomen, czyli dochodu światowego. W odpowiednich częściach deklaracji mogą więc pojawić się zarówno dochody holenderskie, jak i zagraniczne.
Belastingdienst wyjaśnia, że osoba mieszkająca w Holandii podaje swój dochód światowy, czyli dochody uzyskane w Holandii oraz poza nią. Nie oznacza to jednak automatycznie podwójnego podatku. W zależności od rodzaju dochodu i umowy podatkowej może zostać zastosowane odliczenie zapobiegające podwójnemu opodatkowaniu.
Dla Polaka może to wyglądać na przykład tak: przez pierwsze miesiące 2025 roku pracował w Polsce, następnie przeprowadził się do Holandii i rozpoczął pracę u holenderskiego pracodawcy.
Nie należy automatycznie wpisywać wyłącznie holenderskiego jaaropgave i ignorować polskich dochodów.
Trzeba jednak odróżnić wykazanie zagranicznego dochodu od tego, czy Holandia rzeczywiście pobierze od niego podatek. To dwie różne kwestie.
W niektórych sytuacjach zagraniczne dochody są potrzebne również do określenia prawa do ulg albo statusu kwalifikującego podatnika zagranicznego.
Belastingdienst stosuje między innymi zasadę 90 procent. Osoba mieszkająca w innym kraju UE może w określonych warunkach zostać uznana za kwalifikującego podatnika zagranicznego, jeśli co najmniej 90 procent jej dochodu podlega opodatkowaniu w Holandii i spełni pozostałe wymagania. Może być wtedy potrzebne zaświadczenie o dochodach z urzędu skarbowego kraju zamieszkania.
To jeden z powodów, dla których przy dochodach z Polski warto dokładnie sprawdzić cały rok, zamiast przepisywać jedynie kwoty z holenderskiego jaaropgave.
5 dokumentów, które przygotuj przed M-aangifte
Przy rozliczeniu migracyjnym najlepiej zebrać dokumenty z obu krajów jeszcze przed zalogowaniem do Mijn Belastingdienst. W praktyce przydadzą się przede wszystkim:
- holenderskie jaaropgave lub paski wynagrodzeń, polskie informacje o dochodach, np. PIT-11, dane dotyczące daty przeprowadzki, dokumenty dotyczące kont i majątku oraz dane potrzebne do ulg i odliczeń.
Belastingdienst wskazuje przy rozliczeniach międzynarodowych, że potrzebne mogą być informacje o dochodach z całego świata, rachunkach bankowych w Holandii i za granicą, zobowiązaniach, alimentach czy innych odliczeniach.
Nie oznacza to, że każda osoba musi wpisać wszystkie te pozycje. Zakres deklaracji zależy od konkretnej sytuacji.
Szczególnie uważnie powinny podejść do niej osoby posiadające mieszkanie lub inne nieruchomości w Polsce. Sam papierowy M-biljet za 2025 rok zawiera osobne pola dotyczące nieruchomości poza Holandią, a przy migracji pojawiają się między innymi wartości na moment emigracji lub imigracji.
To pokazuje, dlaczego M-aangifte jest czymś więcej niż zwykłym wpisaniem rocznego wynagrodzenia.
Do 3 miesięcy na odpowiedź. Kiedy przyjdzie zwrot?
W przypadku M-aangifte trzeba przygotować się na to, że decyzja nie pojawi się natychmiast po wysłaniu formularza.
Belastingdienst informuje, że zwykle wysyła wiadomość w ciągu około 3 miesięcy od otrzymania M-aangifte. Może to być od razu decyzja, voorlopige aanslag, czyli decyzja wstępna, albo informacja, że deklaracja została odebrana i jest nadal przetwarzana.
Trzy miesiące nie są jednak gwarantowanym terminem wydania ostatecznej decyzji.
Formalnie Belastingdienst ma nawet 3 lata na wydanie definitieve aanslag. Dla roku podatkowego 2025 ostateczna decyzja powinna zasadniczo zostać wydana najpóźniej do 31 grudnia 2028 roku. Jeśli podatnik dostał odroczenie terminu złożenia deklaracji, okres odroczenia wydłuża również termin, jaki ma urząd.
W praktyce większość podatników nie czeka oczywiście 3 lat.
Jeżeli z decyzji wynika zwrot podatku, Belastingdienst podaje, że pieniądze są zwykle przelewane w ciągu tygodnia od daty widniejącej na aanslag.
Dla osób rozliczających 2025 rok po przeprowadzce była jeszcze jedna ważna data. Belastingdienst informował, że M-aangifte 2025 dla osób, które wyemigrowały lub imigrowały w 2025 roku, została udostępniona online od 1 maja 2026 roku, a termin wskazany na stronie dotyczącej tej deklaracji przypadał na 1 lipca 2026 roku.
Jeśli masz indywidualny aangiftebrief od Belastingdienst, zawsze sprawdź jednak przede wszystkim termin podany właśnie w tym piśmie. Przy odroczeniu obowiązuje nowa data wyznaczona przez urząd.
3 sytuacje, w których rozliczenie robi się trudniejsze
Samo przeprowadzenie M-aangifte online nie oznacza jeszcze, że każdą sytuację łatwo rozliczyć samodzielnie.
Większej uwagi wymagają szczególnie przypadki, w których w jednym roku wystąpiły dochody z pracy w Polsce i Holandii, podatnik posiadał nieruchomość albo większy majątek w Polsce lub przez część roku podlegał systemowi ubezpieczeń społecznych innego kraju.
Do tego dochodzą sytuacje z partnerem fiskalnym, działalnością gospodarczą, zagranicznymi świadczeniami czy dochodami z kilku państw.
W takich przypadkach znaczenie może mieć nie tylko wysokość zarobków, lecz także dokładna data zmiany miejsca zamieszkania i okres podlegania poszczególnym systemom podatkowym oraz ubezpieczeniowym.
To właśnie dlatego M-biljet może dać inny wynik niż standardowa deklaracja. Nie chodzi o „specjalny formularz dający większy zwrot”, lecz o prawidłowe odtworzenie roku, w którym Twoja sytuacja podatkowa zmieniła się w trakcie 12 miesięcy.
Jeżeli więc przeprowadziłeś się między Polską a Holandią w 2025 roku, pierwsze pytanie przed rozliczeniem nie powinno brzmieć „ile dostanę zwrotu?”, ale: czy Belastingdienst ma prawidłowo podzielony mój rok podatkowy? Od tej odpowiedzi zaczyna się cała reszta rozliczenia.
źródło: www.belastingdienst.nl
