Koniec tajemnic w pracy! Już sprawdzisz, ile zarabia kolega z biurka obok
Koniec tajemnic w pracy! Już sprawdzisz, ile zarabia kolega z biurka obok
Z niewielkim opóźnieniem także Holandia przystępuje do wdrożenia ustawy zobowiązującej firmy do ujawniania informacji o wynagrodzeniach. Pracownicy będą mogli sprawdzić, ile zarabiają koledzy i koleżanki na porównywalnych stanowiskach. To wdrożenie unijnej dyrektywy, która ma zmniejszyć lukę płacową między kobietami a mężczyznami.
Minister spraw społecznych Vijlbrief kontynuuje działania poprzedniego rządu. „Myślę, że to pierwszy ważny krok” — mówi. „Wtedy możesz zobaczyć: jak moja pensja ma się do pensji innych osób? To daje pracownikom — w tym przypadku kobietom — większą siłę”.
Pracodawcy nie będą też mogli podczas rozmów kwalifikacyjnych pytać, ile kandydat lub kandydatka zarabiali na poprzednim stanowisku. „Pracodawca będzie potem opierał na tym swoją ofertę płacową. W ten sposób mężczyźni zawsze będą zarabiać więcej. To więc logiczne”.
Z danych wynika, że kobiety otrzymują niższe wynagrodzenie za godzinę, nawet jeśli pracują na takich samych stanowiskach jak mężczyźni. W przypadku niewyjaśnionych różnic kobiety będą mogły zwrócić się do pracodawcy o bardziej sprawiedliwą pensję albo zaangażować związek zawodowy.
Różnica między wynagrodzeniami mężczyzn i kobiet — CBS 2024
| Rodzaj wynagrodzenia | Różnica |
|---|---|
| Roczne wynagrodzenie brutto | 32% |
| Stawka godzinowa | 10,5% |
| Stawka godzinowa w sektorze prywatnym | 14,5% |
| Stawka godzinowa w sektorze publicznym | 4,5% |
| Stawka godzinowa w sektorze prywatnym na tym samym stanowisku | 6,1% |
| Stawka godzinowa w sektorze publicznym na tym samym stanowisku | 1,7% |
Prace nad tą sprawą przez rok stały w miejscu po upadku poprzedniego rządu. Projekt ustawy został już wtedy przedstawiony ekspertom i zainteresowanym stronom. Rok temu organizacje pracodawców VNO-NCW, MKB-Nederland i AWVN zareagowały krytycznie, choć popierają sam cel regulacji.
Organizacje te przewidują dla firm duże obciążenia administracyjne. W obliczeniach wynagrodzeń trzeba będzie uwzględniać na przykład także dodatkowe świadczenia pracownicze oraz godziny przepracowane przez pracowników tymczasowych. To dużo pracy analitycznej, która zdaniem pracodawców tylko częściowo przyczyni się do realizacji celu ustawy.
Firmy obawiają się również „niesłusznego zawstydzania” oraz szkód wizerunkowych wynikających z błędnego odbioru danych. Przedsiębiorstwo może wypaść źle w porównaniach płacowych, choć być może istnieje dla tego wyjaśnienie. Nie będzie ono jednak widoczne w zestawieniach wynagrodzeń.
„Nie bójmy się wszystkiego, spróbujmy zmniejszyć lukę płacową.”
Minister spraw społecznych Vijlbrief, D66
Vijlbrief nie widzi w tym większego problemu. „To zależy także od nich samych. Nie bójmy się wszystkiego, spróbujmy zmniejszyć lukę płacową”. Nie ukrywa jednak, że oznacza to dodatkowe obowiązki administracyjne. „Tak, to prawda, nie będę temu zaprzeczał. Ale wynagrodzenia muszą być sprawiedliwe”.
Firmy zatrudniające ponad stu pracowników będą miały obowiązek raportowania. Pierwszym rokiem wynagrodzeń, za który trzeba będzie przekazać dane płacowe, będzie 2027.
Organizacje pracodawców uważają, że dla nieco mniejszych firm to zbyt szybkie tempo, zwłaszcza jeśli przedsiębiorstwo musi najpierw wdrożyć nowy system wartościowania stanowisk. Duże firmy z działem HR mogą przygotować się lepiej i już nad tym pracują.
Procedury prawne
Stowarzyszenia prawników specjalizujących się w prawie pracy również ostrzegają przed dużymi konsekwencjami dla firm. Przedsiębiorstwa mogą być zmuszone do przeglądu procedur rekrutacyjnych, opisów stanowisk, a nawet całej struktury wynagrodzeń.
Firmy mogą też otrzymywać wiele wniosków o informacje od pracowników i kandydatów do pracy. Jeśli zrobią coś nieprawidłowo, może to prowadzić do postępowań prawnych.
„Jeśli stoisz przy ekspresie do kawy i kolega mówi: »ja dostaję 10 procent więcej«, daje ci to większą siłę.”
Minister spraw społecznych Vijlbrief, D66
Prawnicy zastanawiają się, czy skutki ustawy dla firm rzeczywiście są proporcjonalne do celu, czyli uzyskania wglądu w różnice płacowe. Bo nawet jeśli takie różnice zostaną stwierdzone, nie oznacza to, że automatycznie zostaną rozwiązane.
„Nie, rzeczywiście nie mogę niczego wymusić” — mówi Vijlbrief. „Ale w firmach rozpocznie się dyskusja. Jeśli stoisz przy ekspresie do kawy i kolega mówi: »ja dostaję 10 procent więcej«, daje ci to większą siłę, by coś z tym zrobić”.
źródło: nos.nl
