Niemcy zmieniają kolor, Holendrzy wprowadzają nowe obostrzenia

Niemcy zmieniają kolor, Holendrzy wprowadzają nowe obostrzenia

Królestwo Niderlandów zmienia przepisy dotyczące przekraczania niemiecko-holenderskiej granicy. Wszystko z racji na rosnącą liczbę zakażeń u naszego zachodniego sąsiada. Kraj ten na europejskiej mapie epidemii zmienił bowiem kolor. Z morza zieleni Republika Federalna Niemiec przeistoczyła się w żółty obszar podwyższonego ryzyka. W efekcie władze Holandii postanowiły od poniedziałku zaostrzyć przepisy.

Holenderskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowało się znowelizować przepisy dotyczące przybyszy z Niemiec z racji na rosnącą liczbę zakażeń koronawirusem w tym kraju. W efekcie od poniedziałku, 6 września, osoby przekraczające niemiecko-holenderską granicę będą musiały przedstawić dowód, że zostały zaszczepione, uzyskały wynik negatywny lub niedawno zostały wyleczone z COVID-19. Podobne obostrzenia od poniedziałku dotyczą również Węgier. Kraj ten również zmienił bowiem kolor z zielonego na żółty. Identyczne sankcje obowiązują także wszystkich innych przybyszy z krajów i regionów Unii Europejskiej, które są oznaczone na żółto.

 

Pomarańcz

To jednak niejedyne zmiany. Ministerstwo Spraw Zagranicznych dostosowało również wytyczne do Stanów Zjednoczonych. Mocarstwo to zmieniło bowiem ostatnio kolor z żółtego na pomarańczowy i uważane jest za obszar wysokiego ryzyka epidemiologicznego, do którego odradza się zbędne wyjazdy. Podobny kod otrzymało także Kosowo, Czarnogóra i Macedonia Północna.

Od soboty przybyszów z tych regionów czeka kwarantanna, a od poniedziałku testom będą poddawani nawet ci, którzy zostali w pełni zaszczepieni przeciw COVID-19.

Koniec wariantowości

Oprócz nowelizacji przepisów MSZ wskazuje również, iż kończy ze specjalnymi zasadami dla krajów, w których pojawiają się nowe, bardziej zjadliwe warianty wirusa. Wszystkie te państwa będą obecnie podlegały pod zwykłą, klasyczną legendę kolorów, tak by nie wprowadzać dodatkowego zamieszania wśród podróżnych. Będą one miały po prostu kolor pomarańczowy, ewentualnie czerwony, jeśli sytuacja jest tam bardzo zła.

 

Co z tą Polską?

Co z naszą ojczyzną? W tej kwestii nadal nic się nie zmienia. Polska zostaje zieloną wyspą. Holendrzy nie stosują więc względem nas żadnych nowych sankcji czy obostrzeń. Niestety również i nad Wisłą coraz szybciej rośnie liczba zakażeń. Możliwe więc, iż stan ten nie potrwa zbyt długo, niemniej jednak nadal w Polsce mówi się o setkach, a nie tysiącach nowych chorych dziennie.