Holandia: stare meble odbierze producent. Zmiana do 2030 r.

Holandia: stare meble odbierze producent. Zmiana do 2030 r.
Źródło zdjęcia: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/jasny-lekki-kreatywny-dom-6969781/

Stara kanapa, łóżko czy szafka nie mają już automatycznie kończyć w spalarni. Holenderski rząd przygotowuje system, w którym producenci i importerzy mebli będą odpowiadać także za to, co stanie się z produktem po jego zużyciu. Nowe zasady mają obowiązywać najpóźniej w 2030 roku.

Dla mieszkańców Holandii może to oznaczać łatwiejsze oddawanie niepotrzebnych mebli, więcej napraw i ponownego wykorzystania oraz mniejszą ilość odpadów trafiających do spalarni.

Dziś większość starych mebli trafia do spalania

Skala problemu jest duża. W Holandii każdego roku na rynek trafia około 2 miliardów kilogramów nowych mebli.

Około 260 milionów kilogramów zużytych mebli dostaje drugie życie poprzez sprzedaż z drugiej ręki, kringloopy czy inne formy ponownego użycia.

Znaczna część pozostałych trafia jednak do punktów zbiórki odpadów, a następnie jest spalana. Tymczasem kanapy, łóżka czy szafy zawierają drewno, metal, tekstylia, piankę i tworzywa, które można odzyskać.

Producent ma zapłacić także za koniec życia mebla

Planowany system to tzw. Uitgebreide Producentenverantwoordelijkheid, czyli rozszerzona odpowiedzialność producenta.

W takim modelu firma, która wprowadza produkt na holenderski rynek, nie odpowiada wyłącznie za jego sprzedaż. Musi także uczestniczyć w finansowaniu zbiórki, ponownego wykorzystania i recyklingu po zakończeniu użytkowania.

Holandia stosuje już podobne rozwiązania m.in. wobec opakowań, elektroniki, baterii i tekstyliów. W przypadku mebli rząd zakłada uruchomienie systemu najpóźniej w 2030 roku.

Kanapa może wrócić do sklepu?

Dokładnego modelu odbioru mebli jeszcze nie ustalono.

Pierwszy projekt planu rząd chce przygotować tej jesieni. Dopiero wtedy powinno być wiadomo, czy zużyty mebel będzie można np. oddać sprzedawcy przy zakupie nowego, czy producenci utworzą wspólny system zbiórki.

Możliwe jest też dalsze korzystanie z gminnych milieustraten. Samorządy deklarują, że chcą współpracować z producentami przy odbiorze i demontażu starych mebli.

Sześć miejsc już rozmontowuje meble zamiast je palić

Niektóre gminy nie czekają na nowe przepisy.

W Holandii działa już sześć specjalnych miejsc, w których stare meble są rozbierane na części. Jednym z przykładów jest Cure Afvalbeheer obsługujące Eindhoven, Valkenswaard i Geldrop-Mierlo.

Pracownicy rozmontowują m.in. kanapy i boxspringi. Odzyskane materiały dostają nowe zastosowanie: plastik może trafić do produkcji skrzynek na piwo czy koszyków zakupowych, drewno do nowych mebli łazienkowych, a skóra nawet do produkcji pasków dla zwierząt czy fartuchów.

Zmiana może wpłynąć na opłaty za odpady

Jest jeszcze jeden aspekt, który może zainteresować mieszkańców.

Za spalanie odpadów płaci się podatek, a ciężkie meble stanowią kosztowną część strumienia odpadów. Samorządy finansują gospodarkę odpadami m.in. z afvalstoffenheffing, czyli opłaty pobieranej od gospodarstw domowych.

Im mniej ciężkich odpadów trzeba spalać, tym mniejsze mogą być koszty systemu.

Nie oznacza to jednak automatycznie, że po wprowadzeniu nowych zasad każdy mieszkaniec zapłaci niższą afvalstoffenheffing. Wysokość opłaty ustalają gminy, a wpływa na nią znacznie więcej kosztów.

Meble mają być łatwiejsze do naprawienia

Rząd chce też wywołać zmianę jeszcze przed momentem wyrzucenia mebla.

Jeżeli producent będzie płacił za zbiórkę i recykling własnych produktów, bardziej opłacalne stanie się projektowanie ich tak, aby można było je łatwo rozebrać, naprawić albo ponownie wykorzystać.

Docelowy plan holenderskiej gospodarki cyrkularnej zakłada, że w 2030 roku nowe meble powinny spełniać możliwie wysokie wymagania dotyczące trwałości, możliwości demontażu i wykorzystania materiałów pochodzących z recyklingu.

Niektóre firmy już idą w tę stronę. IKEA prowadzi usługę odkupu używanych mebli i udostępnia części zamienne, a producent mebli biurowych Ahrend odnawia wyposażenie i ponownie wprowadza je do sprzedaży.

Co to oznacza dla Ciebie?

Na razie nie zmieniaj sposobu wyrzucania mebli tylko na podstawie tej zapowiedzi. Nadal obowiązują zasady ustalone przez Twoją gminę.

W kolejnych latach mogą jednak pojawić się nowe możliwości: odbiór starej kanapy przez producenta, zwrot mebla do sklepu albo łatwiejsze przekazanie go do ponownego wykorzystania.

Najciekawsze pytanie pozostaje więc otwarte: skoro producent będzie musiał zapłacić za koniec życia mebla, czy za kilka lat kupując nową kanapę, będziemy jednocześnie mieli zagwarantowany odbiór starej?

źródło: nos.nl