Gotówka wraca do łask! Bez niej podczas awarii możesz zostać z niczym

Gotówka wraca do łask! Bez niej podczas awarii możesz zostać z niczym

Kupno kanapki, zrobienie zakupów czy wyjście do kina – w większości przypadków nadal można zapłacić gotówką. Płatności gotówkowe znikają z przestrzeni publicznej wolniej, niż wcześniej sądzono, jednak w miastach rośnie liczba miejsc, w których możliwa jest wyłącznie płatność kartą lub telefonem.

Z corocznego badania De Nederlandsche Bank, czyli holenderskiego banku centralnego, wynika, że w 2025 roku gotówkę nadal akceptowało 96 procent sklepów, lokali gastronomicznych i innych punktów usługowych. To niemal taki sam odsetek jak rok wcześniej.

Tylko w 4 procentach zbadanych sklepów znajdowała się naklejka lub tabliczka informująca, że możliwa jest wyłącznie płatność elektroniczna. To nawet nieco mniej niż w 2024 roku, kiedy takich miejsc było 5 procent.

Zdaniem rzecznika DNB ma to duże znaczenie.

– Zależy nam na tym, aby wszyscy mieli dostęp do płatności, również osoby, które gorzej radzą sobie z cyfrowymi metodami płacenia. Każdy powinien też mieć możliwość wyboru sposobu zapłaty – podkreślił.

Mimo to w przestrzeni publicznej zachodzą zmiany. Szczególnie w większych miastach rośnie liczba miejsc, w których klienci mogą płacić wyłącznie kartą lub telefonem. W małych miejscowościach i na targowiskach gotówka jest natomiast nadal akceptowana niemal wszędzie.

W miastach liczących ponad 175 tysięcy mieszkańców mniej więcej jeden na jedenaście punktów sprzedaży przyjmuje wyłącznie płatności bezgotówkowe. W miejscowościach liczących mniej niż 5 tysięcy mieszkańców dotyczy to zaledwie jednego na stu przedsiębiorców.

Gotówka szczególnie ważna podczas awarii prądu

Gotówka okazuje się również praktycznym zabezpieczeniem na wypadek sytuacji, w których płatności elektroniczne przestają działać. Spośród przedsiębiorców akceptujących gotówkę niemal połowa deklaruje, że celowo przechowuje dodatkowy zapas pieniędzy do wydawania reszty na takie sytuacje.

Rzecznik DNB zaznacza, że temat ten jest poruszany już od dłuższego czasu.

– Około dziewięć miesięcy temu w Hiszpanii doszło do dużej awarii zasilania. Wtedy zobaczyliśmy, jak przydatne jest posiadanie gotówki w rezerwie. Taka sytuacja może się po prostu wydarzyć, a bez gotówki nie da się wtedy zapłacić – powiedział.

źródło: nu.nl