Eerbeek: 3 fabryki zamknięte w 3 lata. Pracę straciło 160 osób
EERBEEK – Nie będzie ponownego uruchomienia produkcji w upadłej fabryce papieru Folding Boxboard. Syndyk potwierdził, że choć nadal możliwa jest sprzedaż samego terenu zakładu, produkcja papieru w tym miejscu definitywnie się kończy. To kolejny cios dla Eerbeek, gdzie w ciągu zaledwie 3 lat zamknięto trzy duże fabryki papiernicze.
Folding Boxboard upadło w czerwcu. Według NOS w wyniku bankructwa 160 pracowników straciło zatrudnienie, choć przez kilka tygodni istniała nadzieja na uratowanie części miejsc pracy poprzez przejęcie zakładu.
160 osób straciło pracę. Nadzieja na przejęcie właśnie zniknęła
Jeszcze pod koniec lipca sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Informowano wtedy, że pojawił się inwestor zainteresowany wznowieniem działalności w ograniczonej formie. Planowano uruchomienie pracy na trzy zmiany, a później przejście na system czterozmianowy. Nie wszyscy mieli wrócić do zakładu, ale dla części załogi oznaczało to szansę na nowe kontrakty.
Plan ostatecznie się nie powiódł.
Dwóch przedsiębiorców chciało przejąć Folding Boxboard, ale w wymaganym terminie nie wpłacili uzgodnionej kwoty. Syndyk rozwiązał więc porozumienie. Później sprawdzano jeszcze możliwość znalezienia innego nabywcy, jednak także ten scenariusz został wykluczony.
1 niedokonana płatność przekreśliła plan ratowania fabryki
CNV informowało 24 sierpnia, że planowany restart został zablokowany po tym, jak potencjalni kupujący nie zapewnili na czas pieniędzy potrzebnych do przejęcia przedsiębiorstwa.
Związek zawodowy określił sytuację jako ogromny cios dla pracowników, którzy spodziewali się, że po przejęciu będą mogli kontynuować zatrudnienie. CNV przekazało też pracownikom instrukcje dotyczące składania wniosków o świadczenie WW w UWV.
Peter Hommel, rzecznik reprezentujący załogę, mówił po fiasku transakcji, że wiadomość spadła na pracowników bardzo niespodziewanie.
Negocjacje jeszcze się jednak nie kończą. W kolejnym tygodniu mają odbyć się rozmowy dotyczące ewentualnego przejęcia samej lokalizacji fabryki. Nie oznacza to jednak powrotu produkcji Folding Boxboard.
3 fabryki zniknęły w 3 lata. Eerbeek traci papierową historię
Skala zmian jest szczególnie widoczna właśnie w Eerbeek.
Miejscowość od pokoleń kojarzona jest z przemysłem papierniczym. Rozwojowi produkcji sprzyjało położenie przy Veluwe oraz dostęp do czystej, płynącej wody, która historycznie była potrzebna przy wytwarzaniu papieru.
Teraz ten przemysł gwałtownie się kurczy.
W maju 2026 roku upadłość ogłosiła fabryka Coldenhove. CNV wskazywało wówczas między innymi na spadający popyt i rosnące koszty energii. Związek ostrzegał też, że holenderskie zakłady przemysłowe mają coraz większe problemy z konkurowaniem z przedsiębiorstwami w innych krajach.
Trzy lata wcześniej zamknięta została fabryka De Hoop, należąca do fińskiej grupy Stora Enso. Zakład działał przez ponad 350 lat.
Ponad 350 lat tradycji znika z mapy regionu
CNV już w czerwcu ostrzegało, że problemy Folding Boxboard wykraczają poza los jednej firmy. Papiernie przez pokolenia były częścią tożsamości Eerbeek, a z sektorem powiązane są również inne lokalne przedsiębiorstwa i miejsca pracy.
Związek zawodowy wskazuje przede wszystkim na wysokie ceny energii oraz konkurencję zagraniczną. W przypadku Coldenhove dodatkowym problemem były słabszy popyt i trudniejsze warunki prowadzenia energochłonnej produkcji w Holandii.
Dla Eerbeek oznacza to coś więcej niż kolejne bankructwo. W ciągu trzech lat miejscowość straciła trzy duże zakłady należące do branży, z którą była utożsamiana od stuleci.
Pytanie pozostaje teraz inne: co powstanie na terenie Folding Boxboard, jeśli w przyszłym tygodniu uda się znaleźć kupca na samą lokalizację?
źródło: nos.nl
