Ludzie chcą się rozliczyć, a DigiD odmówił posłuszeństwa

Rząd kasuje ludziom konta DigiD

W środowy poranek system DigiD dosłownie padł, odmawiając posłuszeństwa z racji ogromnego ruchu na serwerze i mnogości zapytań. Czemu tak się stało? Nie był to atak hakerów, a działanie mieszkańców Holandii, którzy chcieli się zalogować, by już pierwszego dnia złożyć swoje zeznanie podatkowe.

Społeczny atak DDoS

Hakerzy czasem wykorzystują w atakach na serwery technologię zwaną DDoS, w której w tym samym czasie wysyłają do serwera dziesiątki zapytań z różnych adresów, przez co ten w pewnym momencie „pada” nie mogąc poradzić sobie z taką ilością komend. Podobna sytuacja miała miejsce właśnie w środę. Jak jednak wspomnieliśmy na wstępie, nie było to działanie internetowych przestępców, a zwykłych petentów.
"DigiD jest częściowo niedostępny, a to dlatego, że jest dużo więcej niż zwykle próśb o zalogowanie. To około 90 do 110 żądań na sekundę. To ekstremalna wartość” – przekazała dziennikarzom AD.nl rzecznik firmy Logius, zarządzający DigiD.

 

Czemu tak się stało?

Co było przyczyną tego paraliżu? Holendrzy w wielu kwestiach różnią się od Polaków. Jedną z nich jest to, iż nie lubią załatwiać rzeczy na ostatni moment. W naszej ojczyźnie, mimo iż z roku na rok jest coraz lepiej, to wielu podatników nadal rozlicza się w ostatnim, możliwym terminie. (Ten rok w związku z „polskim ładem” i chaosem, który wprowadził, jest wyjątkowy. Wielu bowiem wolało dowiedzieć się, co ich czeka już na początku, by mieć jak najwięcej czasu na działanie).
Holendrzy zaś wolą rozliczyć sprawy podatkowe  jak najszybciej. W efekcie wielu chce się tym zająć już pierwszego dnia, czyli właśnie pierwszego marca. Siadają więc przed komputerem i próbują się zalogować. Strona jednak się nie ładuje lub robi to bardzo wolno. W efekcie użytkownicy zaczynają nerwowo odświeżać witrynę, czy starają się wejść na kilku zakładkach lub nawet na kilku urządzeniach. To zaś pomnożone przez tysiące użytkowników powoduje ruch, z którym obciążony system przestaje sobie radzić i w końcu odmawia posłuszeństwa.

 

Więcej niż zwykle

Jak wskazuje rzecznik, wczoraj rozliczyć chciało się więcej osób niż w latach ubiegłych. „Podejrzewam, że teraz znacznie więcej osób chce natychmiast złożyć zeznanie podatkowe. Jest ich więcej, niż się spodziewaliśmy. Nigdy wcześniej tego nie doświadczyliśmy” – powiedział przedstawiciel DigiD dziennikarzom. Czemu? Trudno powiedzieć. Pewnie z powodu inflacji i drożyzny w kraju wielu podatników liczy, iż im szybciej rozliczy się z Belastingdienst tym szybciej otrzyma pieniądze ze zwrotu podatku.

Problemy

Jak długo potrwają problemy z logowaniem? Wczoraj rano było wyjątkowo ciężko. Czy problemy te będą dalej się utrzymywać? Nie jest to wina systemu lub strony. „Pracujemy bardzo ciężko, aby naprawić to tak szybko, jak to możliwe” - powiedział rzecznik wskazując, iż robią wszystko, co w ich mocy. Gdy jednak w ciągu godziny próbuje się zalogować 400 tysięcy osób, w tym 360 tysięcy za pośrednictwem Urzędu Skarbowego i Celnego system po prostu nie ma szans tego wytrzymać.
Może więc warto, zamiast samemu walczyć z holenderskim urzędem skarbowym zlecić to zadanie jednemu z renomowanych biur podatkowych. Unikniemy dzięki temu stresu związanego z problemami z logowaniem i będziemy mieć pewność, że nasze zeznania zostało dobrze wypełnione, a my możemy liczyć na pewny zwrot podatku z Holandii.

 

 

Źródło:  AD.nl