Chemia w wodzie?! Sąd: nie trzeba ostrzegać plażowiczów!
Chemia w wodzie?! Sąd: nie trzeba ostrzegać plażowiczów!
Prowincja Zeeland wystarczająco kontroluje miejsca kąpielowe pod kątem obecności PFAS i nie musi dodatkowo ostrzegać odwiedzających plaże – orzekł sąd w sprawie wniesionej przez fundację Zeeuwse Stichting Gezond Water (SGW). Według organizacji woda wzdłuż wybrzeża Zeelandii nie wszędzie jest wystarczająco czysta z powodu obecności tych substancji.
Co roku prowincja wyznacza oficjalne miejsca do kąpieli. W ubiegłym roku było ich 57 w całym regionie. Zanim nowe lokalizacje zostaną dopuszczone, woda jest badana zgodnie z europejskimi wytycznymi dotyczącymi jakości wód kąpielowych, opracowanymi w 2006 roku.
SGW uważa jednak, że te wytyczne niewystarczająco uwzględniają obecność PFAS. Fundacja domagała się m.in., aby prowincja dodatkowo informowała odwiedzających przy wejściach na plażę o obecności tych substancji chemicznych.
Sąd oddalił ten wniosek, uznając, że prowincja poważnie traktuje swoje obowiązki kontrolne. Choć nie jest to wymagane na poziomie europejskim, Zeeland już uwzględnia pomiary PFAS przy ocenie miejsc kąpielowych. W większych akwenach kontrole przeprowadza się dwanaście razy w roku. W ubiegłym roku żadne pomiary nie przekroczyły wartości zalecanych przez RIVM.
Fundacja SGW rozważa złożenie apelacji. Jej zdaniem sąd zbyt powierzchownie rozpatrzył sprawę i zbyt mocno oparł się na stanowisku prowincji.
Organizacja jest rozczarowana, że władze nie zostały zobowiązane do lepszego informowania o obecności PFAS w wodzie. „Obecnie informacje są dostępne na stronie internetowej prowincji, ale nie każdy z niej korzysta” – podkreśla rzecznik.
źródło: nos.nl
