Zwyrodnialcy w policyjnych mundurach

naziści w policyjnych mundurach

W Holandii nie milkną kontrowersje dotyczące zachowania policji podczas niedzielnych protestów w Hadze. 14 marca, w godzinach popołudniowych na Malieveld doszło do starć przeciwników obostrzeń koronowych ze stróżami prawa. Miejscami pomiędzy tłumem a policją odbywały się regularne walki, w innych zaś policja miała atakować bezbronne osoby używając zdecydowanie zbyt dużej przemocy. Co o tamtejszych wydarzeniach sądzi polska policja? Co mają do powiedzenia organizacje międzynarodowe? 

rozliczenie podatku z Holandii

Nasz redaktor pokazał materiały wideo zarejestrowane przez internautów emerytowanemu oficerowi stołecznej policji (P.) i poprosił go o komentarz w tej sprawie.

 

Rowerzysta

Pierwsze nagranie dotyczy ataku oddziałów prewencji na rowerzystę. Widać na nim jak funkcjonariusze policji nie pozwalają mężczyźnie wsiąść na rower. Dochodzi do ataku za pomocą długiej pałki. Jeden z ciosów wyprowadzony jest w twarz cywila. Kolejne padają w ręce i plecy. Gdy ofiara stara się odsunąć, uchronić przed ciosami atakującego go policjanta, otrzymuje ona uderzenia od innych znajdujących się w okolicy stróżów prawa, a może oprawców i bandytów? Niektórzy mówią nawet, iż to nie policja a naziści, gestapo w mundurach.

 P.- Trudno mi tu ustosunkować się do tego co widzimy. Na pierwszy rzut oka wydaje się, iż człowiek ten po prostu chce wsiąść na rower i odjechać. Widać, jak siedzi już na rowerze. W tym momencie przychodzą do niego oficerowie, a cywil schodzi z roweru. Mężczyzna jednak nadal trzyma rower ręką. Wtedy następuje pierwszy cios, a zaraz po nim kolejne.

Czy można mieć do tego zastrzeżenia? Moim zdaniem jak najbardziej tak. Ofiara nie wykazywała żadnej przemocy. Nie była agresywna w stosunku do mundurowego, nie chciała go zaatakować. Cios w twarz moim zdaniem nie powinien paść. Uderzenie takie mogło być bowiem bardzo dotkliwe dla ofiary. Mogło dojść do pęknięcia twarzoczaszki, żuchwy czy wybicia zębów. Długa pałka to potężna broń, którą bardzo łatwo zrobić krzywdę człowiekowi. Dlatego też policja jest szkolona do jej użycia, by zminimalizować ewentualne przykre konsekwencje. Nie wiem, jak uczono niderlandzką policję, ale nam nigdy nie mówiono, by uderzać nią po twarzy.

 

Czyli policjant użył pałki bezprawnie?

Nie jestem ekspertem w zakresie środków przymusu w Holandii. Wiem, jak jest w Polsce. Nasz rodzimy funkcjonariusz może wykorzystać pałkę, gdy jego zdrowie i życie jest zagrożone. W momencie tak zwanego bezpośredniego ataku na niego jak i na inne znajdujące się w okolicy osoby. Tu widać, coś takiego się nie dzieje. Policja może jednak również użyć pałki, by wyegzekwować odpowiednie zachowanie, w momencie, gdy podejrzany nie dostosowuje się do nakazów policji. Z taką sytuacją możemy mieć miejsce na nagraniu. Oficer mógł nakazać Holendrowi odejść od roweru. Ten zaś tego nie zrobił, dlatego też pałka poszła w ruch. O takim działaniu mogą świadczyć uderzenia w rękę rowerzysty, którą trzyma na kierownicy. Wygląda to tak, jakby policjant chciał, aby ją puścił.

 

A co w takim razie z działaniem jego kolegów, którzy potem biją Holendra i co z tym pierwszym uderzeniem?

Nie chcę bronić kolegi po fachu, ale nie wiemy, co ci ludzie mówią. Być może Holender obraził go słownie, splunął na niego. Tego jednak nie widzimy i nie słyszymy. Nawet jednak jakby doszło do takiej słownej napaści, nie uważam za stosowne takich działań. Niemniej jednak poniekąd rozumiem policjantów. Działania przy demonstracjach to działania w stresie. Adrenalina robi swoje. Nie wszyscy wszystko widzą. Gdy jeden atakuje, wielu często pomaga. Tutaj zresztą na pewno padła komenda do zatrzymania się, a człowiek ten nadal biegł. Uciekał, więc interweniowali inni.

Na kolejnym nagraniu widzimy, iż ktoś popycha kobietę z parasolką pod nadjeżdżający radiowóz. Początkowo wygląda to jak specjalne działanie kogoś z tłumu, który w ten sposób chciał doprowadzić do eskalacji. Pokazać, iż to policja potrąca niewinnych obywateli. Nagranie z innej kamery pokazuje jednak jeszcze brutalniejszą prawdę. Okazuje się, iż tym, kto wepchał kobietę pod jadący radiowóz, był policjant w cywilu. Co Pan o tym sądzi?

„Oglądając te nagrania nie sposób nie skojarzyć całej tej sytuacji z tym co miało miejsce na protestach kobiet, gdy w tłumie byli moi koledzy po fachu i walczyli z demonstrantami. Tutaj również widać, że są to tajniacy. Oficerowie, po których na pierwszy rzut oka nawet nie widać, że są z policji. Moim zdaniem powinni mieć to jakoś lepiej oznaczone, ale powtarzam kolejny raz, nie jestem ekspertem. Nie znam holenderskich zasad w tym zakresie”.

Tak, a co z samym wrzuceniem pod koła policyjnej furgonetki?

"Tutaj akurat jestem w stanie uwierzyć, iż nie było to celowe działanie. Proszę przyjrzeć się, co tam się dzieje. Grupa policji nagle wyskakuje z auta. Wygląda to tak, jakby chcieli kogoś szybko złapać i zawinąć. Być może była to grupa jakiś wyjątkowo opornych protestujących. Nie wiem. Dochodzi do pościgu. Raptem, ułamki sekund później, sytuacja się odwraca. Do jednego z policjantów idzie kobieta. Znów nie wiemy, czy wygraża oficerowi, czy nie. Zbliża się do niego. Ten ją odpycha. Możliwe, iż nie widział nadjeżdżającej furgonetki. Nie chce mi się bowiem uwierzyć, iż człowiek ten chciał celowo wrzucić cywila pod koła pojazdu. Co innego bowiem jest go popchać na stojący samochód. Przycisnąć do niego. Co innego rzucić pod nadjeżdżający pojazd. Trawa mogła być śliska. Policjant za kierownicą mógłby nie zdążyć się zatrzymać. Zaczynałem służbę jeszcze w milicji. Nie byliśmy święci, ale nikt z nas czegoś takiego nigdy nie zrobił”.

Policja w oficjalnej informacji o tym zajściu potwierdza również tezę, iż oficer który, popchnął kobietę, nie widział radiowozu.

Amnesty International

Sprawą brutalności policji zainteresowała się również Amnesty International. Jej przedstawiciele, po zapoznaniu się z nagraniami z niedzieli, wezwali prokuraturę i burmistrza Hagi, Jana van Zanena, do zbadania działań policji. Zdaniem organizacji materiały nagrane przez uczestników protestu dobitnie wskazują, iż policja działała w sposób nieproporcjonalny do zagrożenia. Ponadto przedstawiciela AI wskazują na wspomniane w tym artykule ataki pałką po głowie, jak również powszechne i wyjątkowo agresywne korzystanie z psów policyjnych, które to dodatkowo nie chcą puścić swoich ofiar na polecenie opiekuna. Ponadto policyjne czworonogi były wykorzystywane do atakowania ludzi leżących już na ziemi i niestwarzających żadnego zagrożenia.
Amnesty International zastanawia się również, czy policja zrobiła wystarczająco dużo, aby zapobiec eskalacji oraz, czy sytuacja ta może się powtórzyć.

Pokaz siły

Niektórzy politolodzy wskazują, iż działania policji w niedzielę miały być pokazem siły. Swoistym straszakiem, który ma sprawić, że ludzie będą się bać wyrażać swoje zdanie z obawy o własne życie i zdrowie.  Za działaniem tym przemawia niejako ciche przyzwolenie władz. W poniedziałek bowiem nikt ze znaczących polityków nie skomentował brutalności funkcjonariuszy. Wszyscy zachowują się tak, jakby sprawy nie było. Nawet opozycja nie chce użyć tej „broni” w ostatnich dniach kampanii. Nie od dziś jednak wiadomo, iż zastraszony obywatel to z punktu widzenia władzy doskonały obywatel.


Nowy GlosPolski.nl to także Ogłoszenia dla Polaków w Holandii

Po ponad 2 latach testów, w listopadzie 2020 uruchomiliśmy całkowicie nowy GlosPolski.nl. Rozbudowaliśmy część informacyjną, aby jeszcze łatwiej dostarczać aktualne informacje z Holandii. Zoptymalizowaliśmy wygląd naszego portalu do telefonów komórkowych oraz uruchomiliśmy dział ogłoszeń specjalnie dla Polaków w Holandii.
Postawiliśmy na wygodę i łatwość wyszukiwania zarówno na tradycyjnym laptopie jak i na telefonach komórkowych czy tabletach. Po prostu działa 🙂

Zlokalizuj mnie! Fryzjer, kosmetyczka lub hydraulik blisko Ciebie

 

praca w Holandii ogłoszenia glos polski.nl

W Holandii w zasadzie każda ulica i budynek ma swój własny kod pocztowy, to bardzo ułatwia znalezienie poszukiwanego miejsca. Warunkiem jest znajomość kodu pocztowego, co jednak gdy jesteśmy w innej dzielnicy? Z pomocą przychodzi nam funkcja "zlokalizuj mnie", dzięki GPS w Twoim telefonie nasza wyszukiwarka lokalizuje Twoją pozycję. Następny krok to wybór czego szukasz.

 

Mieszkanie, pokój do wynajęcia w Rotterdamie lub w Hadze?

To prostsze niż myślisz! Wystarczy wybrać odpowiednią kategorię np: Wynajmę mieszkanie / pokój / mieszkanie, wprowadzić kod pocztowy np. 3073PD dla Rotterdam, określić zasięg wyszukiwania w kilometrach i otrzymujemy listę wyników. Masz dodatkowe oczekiwania? Wpisz frazę w pole "czego szukasz" i kliknij: szukaj. Otrzymasz spersonalizowane wyniki. Ostatni krok należy wyłącznie do Ciebie - kontakt z osobą wystawiającą ofertę. Powodzenia!

ogłoszenia Holandia mieszkania do wynajęcia

ogłoszenia Holandia mieszkania do wynajęcia

Praca w Holandii, ogłoszenia dla Polaków!

Znalezienie pracy jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Nie musisz przeglądać dziesiątek stron agencji pośrednictwa pracy, ponieważ GlosPolski.nl to agregator wszystkich ogłoszeń o prace dostępnych na rynku. Dbamy o to, aby wszystkie sprawdzone oferty znalazły się na naszym portalu.
Z pomocą naszej wyszukiwarki znajdziesz nową pracę blisko swojego domu lub w dowolnie wybranym miejscu w Holandii. Otrzymasz wyłącznie wyniki, które będą zgodne z Twoimi oczekiwaniami.
Zobacz 30-sekundowy filmik o tym jak działa nasza wyszukiwarka.