Zaginiony 15-letni Maxim z Holandii odnalazł się
Zaginiony 15-letni Maxim z Holandii odnalazł się
W Białymstoku, mieście we wschodniej Polsce, odnaleziono zaginionego holenderskiego nastolatka. 15-letni Maxim wyruszył trzy tygodnie temu rowerem z Apeldoorn i od tamtej pory nie było z nim kontaktu. Holenderska policja brała pod uwagę, że mógł chcieć udać się do Rosji.
Ostatecznie odnaleziono go późnym wieczorem wczoraj, około trzydziestu kilometrów od granicy Polski z Białorusią. Chłopiec spał pod kocem przy przystanku autobusowym.
Policjanci zabrali go w miejsce, gdzie zapewniono mu opiekę — poinformowała polska policja.
„Rodzice są już w drodze”
Nie podano, w jakim stanie jest nastolatek. Sądząc po reakcji polskiego ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, Maxim wydaje się być cały i zdrowy. Minister napisał na platformie X, że sprawa zakończyła się szczęśliwie. „Jego rodzice są już w drodze”.
Nie ma nowych informacji na temat celu podróży holenderskiego chłopca. Policja wcześniej podejrzewała, na podstawie prywatnych informacji, że mógł chcieć pojechać do Rosji. W Niemczech i Polsce szeroko udostępniano komunikat o poszukiwaniach.
Chłopiec miał dobrze przygotować swoją wyprawę, ale istniały poważne obawy o jego bezpieczeństwo. Granice Polski z Białorusią oraz Polski z rosyjską enklawą Kaliningradem są bardzo silnie strzeżone, a napięcia między Unią Europejską a Rosją i Białorusią w tej dekadzie znacząco wzrosły.
źródło: nos.nl
