Uwaga Polacy w Holandii – ślisko i niebezpiecznie na północy kraju
Uwaga Polacy w Holandii – ślisko i niebezpiecznie na północy kraju
Na północy Holandii obowiązuje code oranje (pomarańczowy alert pogodowy) z powodu marznącego deszczu i mrozu. Ostrzeżenie dotyczy prowincji Fryzja, Groningen i Drenthe i może potrwać nawet do godzin popołudniowych. Na razie obyło się bez poważnych zdarzeń, ale warunki są trudne.
Jak informuje Rijkswaterstaat, rano ruch był wyjątkowo mały. Drogi były intensywnie posypywane, a kierowcy najwyraźniej wzięli ostrzeżenia na serio. Mimo to doszło już do wypadku – na autostradzie A37 między Emmen a Hoogeveen samochód przewrócił się na bok. Kierowca trafił do szpitala na badania.
Co ważne
Ślisko może być także później w ciągu dnia, szczególnie w Groningen, gdzie niebezpieczne warunki mogą utrzymywać się aż do popołudnia. Przy temperaturach oscylujących wokół zera nawet niewielkie opady mogą zamienić drogi i chodniki w lodowisko.
W Flevolandii i Overijssel ryzyko jest mniejsze, ale tam również obowiązuje ostrożność – wydano code geel (żółty alert), a ślisko może być przez cały dzień.
To jeszcze nie koniec zimy
W nocy z soboty na niedzielę północ i północny wschód Holandii mogą spodziewać się opadów śniegu – prognozowane jest od 1 do 3 cm.
Rada dla Polaków w Holandii: jeśli pracujesz wcześnie rano, dojeżdżasz autem lub rowerem albo pracujesz na zewnątrz (logistyka, magazyny, budowy, rolnictwo) – zachowaj szczególną ostrożność, sprawdź komunikaty pogodowe i daj sobie więcej czasu na dojazd.
źródło: nu.nl
