Umowa Mercosur podpisana. Czy mięso z Ameryki Południowej będzie tańsze?
Umowa Mercosur podpisana. Czy mięso z Ameryki Południowej będzie tańsze?
Po 25 latach negocjacji Unia Europejska oraz cztery kraje Ameryki Południowej — Brazylia, Argentyna, Urugwaj i Paragwaj — podpisały porozumienie handlowe w ramach bloku Mercosur. Umowa może mieć istotny wpływ na handel mięsem importowanym do Europy i rodzi pytania o to, czy ceny wołowiny i drobiu w krajach UE, w tym w Holandii, faktycznie spadną.
Porozumienie musi jeszcze zostać zatwierdzone przez Parlament Europejski. Głosowanie zaplanowane na późniejszą część roku wciąż pozostaje niewiadomą.
Niższe cła, łatwiejszy handel
Umowa Mercosur zakłada stopniowe obniżanie ceł importowych, co ma ułatwić wymianę handlową między Europą a Ameryką Południową. Kraje UE zyskają lepszy dostęp do tamtejszych rynków m.in. dla samochodów i leków, a jednocześnie łatwiej będzie importować soję oraz wołowinę.
Sprzeciw rolników
Największy opór wobec porozumienia zgłasza sektor rolny. Organizacja LTO Nederland ostrzega przed nieuczciwą konkurencją, zwłaszcza dla hodowców bydła i drobiu. Rolnicy obawiają się napływu taniego mięsa, które nie spełnia europejskich norm dotyczących dobrostanu zwierząt oraz stosowania środków ochrony roślin.
Komisja Europejska zapewnia, że kontrole zostaną zaostrzone, a import mięsa objęty limitami. Ustalono m.in. maksymalny roczny import 99 tys. ton wołowiny oraz 180 tys. ton drobiu po obniżonych stawkach celnych. Zdaniem LTO to jednak za mało — organizacja podkreśla, że reakcja władz nastąpiłaby dopiero wtedy, gdy rynek byłby już zaburzony.
Badania uspokajają
Naukowcy z Uniwersytetu w Wageningen nie potwierdzają jednak czarnych scenariuszy. Jak wyjaśnia badacz Siemen van Berkum, dochody holenderskich rolników w niewielkim stopniu zależą od produkcji mięsa wołowego. Zdecydowana większość przychodów pochodzi z hodowli krów mlecznych, a ubój stanowi jedynie marginalny element działalności.
Przemysł mięsny odczuje zmiany, ale bez rewolucji
Wpływ porozumienia może być bardziej odczuwalny w sektorze przetwórstwa mięsnego, jednak branżowe organizacje podkreślają, że nie należy go przeceniać. Importerzy zwracają uwagę, że obecne cła wynoszą około 5 euro za kilogram mięsa, a obniżki będą dotyczyć jedynie ograniczonych ilości.
Według jednego z importerów, Jana Zandbergena, dodatkowy import wynikający z umowy to w przeliczeniu zaledwie jeden hamburger rocznie na osobę. „To nie jest małe porozumienie, ale trudno mówić o przełomie” — podkreśla jego przedstawiciel.
Co z cenami dla konsumentów?
Eksperci zgodnie twierdzą, że ceny mięsa w sklepach i restauracjach zależą bardziej od kosztów pracy, energii czy logistyki niż od samej ceny surowca. Centralne Biuro Handlu Artykułami Spożywczymi również nie spodziewa się dużych zmian na półkach sklepowych.
Jak obrazowo tłumaczy Van Berkum: nawet jeśli piekarnia zapłaci o 10 procent więcej za zboże, nie oznacza to automatycznego wzrostu ceny chleba o 10 procent — decyduje o tym wiele innych czynników.
Marginalny wpływ na rynek UE
Dodatkowy wolumen mięsa dopuszczony do obrotu w ramach umowy Mercosur stanowić będzie mniej niż 1 procent całkowitej konsumpcji mięsa w Unii Europejskiej. Zdaniem Cornégo Wendta, szefa Dutch Meat Importers Association, to zdecydowanie za mało, by realnie wpłynąć na ceny.
Co więcej, nowe stawki celne będą wprowadzane stopniowo, co dodatkowo ogranicza ryzyko gwałtownych zmian na rynku.
źródło: Mercosur-deal ondertekend: wordt het vlees uit Latijns-Amerika nu goedkoper?

