Uganda – albo dyskryminacja, albo pieniądze

Uganda - albo dyskryminacja, albo pieniądze

Holandia rzadko kiedy jest tak stanowcza jak w przypadku Ugandy. Holenderscy politycy mówią jasno. Jeśli uchwalona ostatnio w Ugandzie ustawa antygejowska wejdzie w życie, będzie ona miała poważne konsekwencje dla pomocy rozwojowej, jaką Królestwo Niderlandów przekazuje temu afrykańskiemu państwu. Przekaz z Hagi jest jasny. Jeśli rząd Ugandy zdelegalizuje homoseksualizm, może zapomnieć o pieniądzach.

Antygejowskie prawo

W tym tygodniu Parlament Ugandy przyjął ustawę, która jest szeroko komentowane na całym świecie i powoduje potworny ból głowy wszystkich walczących o prawa człowieka i wolności obywatelskie. Nowe przepisy penalizuję praktycznie wszystko, co jest związane z tęczową flagą. Bycie gejem, lesbijką, osobą biseksualną lub transpłciową wedle nowych przepisów w Ugandzie będzie karane. Przepisy zabraniają nie tylko czynnego wyrażenia swojej orientacji i np. współżycia z osobami tej samej płci, przebierania się za kobietę/mężczyznę, przechodzenia operacji plastycznych, ale nawet identyfikowania się z tą częścią społeczeństwa.

 

Ostrzeżenie dla Ugandy

W odpowiedzi na ustawę minister Liesje Schreinemacher, odpowiedzialny za współpracę na rzecz rozwoju, ostrzegł w czwartek rząd w Kampali i zaapelował, by stworzona ustawa nigdy nie weszła w życie. „Uganda pracuje nad nową, jeszcze bardziej skrajną legislacją anty-LGBTQ+, która pozwoli nawet na karę śmierci za homoseksualizm. To szokuje i będzie to miało poważne konsekwencje między innymi dla naszego wsparcia, dla programów egzekwowania prawa. Wzywam prezydenta, aby powstrzymał to prawo”.

 

Euro

Holandia oprócz próśb również grozi. Jeśli prawo to wejdzie w życie i posypią się wyroki na mieszkańców Ugandy lub mieszkających tam obcokrajowców spod tęczowe flagi, Holandia może wstrzymać pomoc rozwojową dla Ugandy.

Kraina tulipanów od lat wspiera finansowo i materialnie ten afrykański kraj na polu edukacji, zdrowia, rolnictwa, wody i sanitariatu oraz praw człowieka. Władze w Hadze pomagają między innymi w zwiększeniu udziału dziewczynek w edukacji, pomagają budować i wyposażać szkoły, pomagają walczyć z HIV, malarią i gruźlicą. Finansują projekty związane z modernizacją rolnictwa i poprawą jakości hodowli, tak by te stały się bardziej efektywne. Środki przekazane przez Holandię zapewniają też lepszy dostęp do czystej wody pitnej w wielu miejscach kraju.
To wszystko teraz może nagle zniknąć, jeśli rząd Rutte spełni swoje groźby.
Dlatego też Kampala musi się zastanowić, czy dosłownie stać ją na nowe prawo.

 

 

rozliczenie podatku z Holandii

Źródło:  Nu.nl