Sylwestrowa noc grozy w Amsterdamie. Zabytkowy kościół doszczętnie zniszczony.

kościół

Sylwestrowa noc grozy w Amsterdamie. Zabytkowy kościół doszczętnie zniszczony.

Podczas nocy sylwestrowej w Amsterdamie doszło do potężnego pożaru zabytkowego kościoła Vondelkerk. Choć – według dostępnych informacji – nikt nie odniósł obrażeń, sama świątynia została bardzo poważnie zniszczona. Konstrukcja murów pozostała stabilna, jednak zawaliły się fragmenty wieży oraz duża część dachu i wnętrza kościoła.

Świątynia doszczętnie zniszczona

W wyniku pożaru doszło do zawalenia elementów środkowej części budynku oraz znacznej części dachu, co potwierdzają nagrania z miejsca zdarzenia. Po przybyciu konstruktora stwierdzono, że ściany nośne pozostaną na swoim miejscu i nie ma ryzyka dalszego zawalenia.

Służby bezpieczeństwa poinformowały jednak, że kościół jest nie do uratowania. Akcja gaśnicza trwała wiele godzin, a dla bezpieczeństwa strażaków odłączono prąd w około dziewięćdziesięciu pobliskich gospodarstwach domowych. Dopiero pod koniec poranka ogień został oficjalnie opanowany.

W gaszeniu pożaru brały udział jednostki straży pożarnej z sąsiednich regionów, a także marynarka wojenna, która wsparła akcję przy użyciu największego podnośnika strażackiego w Holandii. Strażacy podkreślali, że robią wszystko, by uratować to, co jeszcze możliwe, jednak wejście do wnętrza kościoła było niemożliwe z powodu tlących się i płonących elementów konstrukcji.

Wiatr utrudniał akcję gaśniczą

Z powodu silnego wiatru iskry i płonące fragmenty były unoszone w stronę okolicznych budynków, dlatego wszystkie mieszkania w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła zostały ewakuowane. Dziesiątki mieszkańców znalazły schronienie w pobliskim centrum wydarzeń De Roos. Nie wiadomo jeszcze, kiedy będą mogli wrócić do domów – utrzymujące się zadymienie nadal stanowi zagrożenie.

Według służb ratunkowych ryzyko rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie budynki zostało już wyeliminowane. Jedna z mieszkanek, która od ponad dwudziestu lat mieszka w pobliżu kościoła, nazwała sytuację tragedią, podkreślając jednak, że najważniejsze jest to, iż nikt nie ucierpiał.

Pożar Vondelkerk przyciągnął w noc sylwestrową tłumy gapiów, co doprowadziło do korków i zamknięcia wielu ulic. Duże natężenie ruchu utrudniało momentami dojazd służb ratunkowych na miejsce zdarzenia.

Aktualizacja 01.01.26r. 19:23

Pierwsi mieszkańcy powrotu do domu po pożarze Vondelkerk, dobra nadzieja na odbudowę

Pół dnia po niszczycielskim pożarze w Vondelkerk w Amsterdamie, pierwsi ewakuowani mieszkańcy wrócili do swoich domów. Gdy tylko zakończą się prace porządkowe na ulicach wokół kościoła, mieszkańcy budynków bliżej monumentalnego budynku również mogą wrócić do domu.

W nocy dziesiątki gospodarstw domowych zostały ewakuowane po tym, jak wieża kościoła w Vondelparku stanęła w ogniu. Z powodu wietrznej pogody istniała szansa, że ogień rozprzestrzeni się na domy. Miejscowi mieszkańcy przenieśli się do przyjaciół, hotelu i pospiesznie umeblowanego schroniska.

Po godzinach gaszenia, podczas których Największa platforma powietrzna Jeśli kraj został rozmieszczony, region bezpieczeństwa mógł około godziny 8:30 rano zgłosić, że nie ma już ryzyka zawalenia się i że mury kościoła pozostaną nieruchome.

Krótko po jedenastej straż pożarna mogła przekazać sygnał mistrza ognia. Śledztwo w sprawie przyczyny pożaru rozpocznie się najwcześniej jutro.

Masz newsa

Nagle ruina

Mieszkaniec, który zdążył wrócić do swojego mieszkania pod koniec poranka, patrzy przez okna na spustoszenie po pożarze . "Dziwny widok," mówi mężczyzna, oceniając szkody. "To jest nierealne. Nagle zamiast pięknego kościoła pojawia się ruina."

Inni mieszkańcy również nie mogą uwierzyć po pożarze w swoim ukochanym kościele, znanym punkcie w ich dzielnicy, który do 1977 roku służył jako kościół katolicki. Od tego czasu w pomniku narodowym odbywają się koncerty, odbywają się śluby, a nabożeństwa odbywają się w niedziele.

"Dla wielu mieszkańców kościół był punktem orientacyjnym, cichym towarzyszem, gdy dorastali, mieszkali i starzeli się w okolicy," pisze Burmistrz Halsema. "Wszyscy, którzy tam przyszli, byli przekonani do akustyki i wyjątkowej atmosfery. Dlatego wiele pokoleń mieszkańców Amsterdamu pielęgnuje ciepłe wspomnienia o budynku kościoła."

Oryginalne rysunki

Po oglądaniu zdjęć z drona i zwiedzaniu kościoła, właściciel budynku Stadsherstel Amsterdam ma nadzieję, że tak się stanie Historyczny budynek kościoła mogą zostać ponownie użyte w przyszłości. "Myślę, że możemy przywrócić kościół do dawnej świetności" – mówi dyrektor Onno Meerstadt. "Wszystko będzie na tym skupione."

Pomaga fakt, że Stadsherstel, specjalizujący się w renowacji monumentalnych budynków, posiada rysunki architektów kościoła. Słynny mistrz budowlany Pierre Cuypers (1827-1921), znany m.in. z Rijksmuseum i Dworca Centralnego w Amsterdamie, brał udział w budowie jako projektant. Z domu patrzył na kościół. Jego syn Jos zajmował się odbudową wieży kościelnej po pożarze w 1904 roku.

"Mamy wszystkie rysunki, co jest miłe," mówi Meerstadt. "Oczywiście, to także ważna konstrukcja. Więc zobaczymy, czy uda nam się wszystko uporządkować zgodnie z ich rysunkami. W każdym razie naprawdę chcemy, aby kościół znów mógł być używany."

Powrót do zdrowia za kilka miesięcy

Na pytanie Meerstadt spodziewa się, że kościół, który Cuypers uważał za najpiękniejszy, zostanie odrestaurowany w ciągu kilku miesięcy. "Nie sądzę, żebyś powinien myśleć o latach. Niepokojące jest patrzeć, że kościół jest poważnie uszkodzony. Ale mury wciąż są mocne."

Wiele zależy od finansowania. "Oczywiście, musimy jeszcze skonsultować się z firmą ubezpieczeniową," mówi Meerstadt. "Pytanie zawsze brzmi, czy uda się zebrać wystarczająco dużo pieniędzy. Być może powinniśmy też przemówić do mieszkańców Amsterdamu. Zobaczymy."

Wśród mieszkańców myślą o Notre-Dame w Paryżu, która została poważnie uszkodzona przez pożar w 2019 roku. Po kampanii fundraisingowej i gruntownej renowacji, historyczny kościół został uroczyście odnowiony rok temu.

źródło: nu.nl