Samen.PL – serial o nas samych

Polacy w Holandii to nie tylko praca i afery kryminalne nieraz poruszane na naszych łamach. To również codzienne życie. Zwyczajne problemy, smutki i radości, które przeżywają nie tylko robotnicy tymczasowi, ale i wszyscy Polacy, którzy wybrali Holandię na swój drugi, nowy dom. O ich losach opowiada serial Samen.PL, w reżyserii Moniki Stępień i robi to w sposób, którego mogłyby pozazdrościć liczne, kręcone w Polsce sitcomy. Czy życie Polaka na obczyźnie może być dobrym materiałem na serial? Sprawdźmy.

Jadzia

Serial, którego pierwszy odcinek miał premierę nieco ponad pół roku temu, opowiada o perypetiach Jadzi. Polki, która przybyła do Królestwa Niderlandów na studia i dla której kraj ten stał się nowym domem. Młoda, ambitna dziewczyna znalazła pracę w agencji marketingowej. Poznała język, zżyła się ze społeczeństwem i w końcu spotkała Jeroena, który stał się wybrankiem jej serca.
Powyższy opis może wskazywać, iż mamy tu do czynienia z operą mydlaną. Młodzi, piękni ludzie, którym układa się życie. Wizja ta jednak bardzo szybko pryska. Już po kilku chwilach okazuje się, iż serial ten to nie tylko opowieść o Jadzi i Jeroenie, ale tak właściwie o nas samych. Jak to możliwe?

 

Dwa światy

Głowni bohaterowie serialu, tak jak i wielu z nas, zderzają się z niderlandzką rzeczywistością. Coś, co przez wiele lat w Polsce było niemożliwe, tam jest normą i codziennością. Za to, to co wydawało się dla nas naturalne, dla Holendrów jest ekstrawagancją, by nie powiedzieć dziwactwem. Okazuje się, iż pomimo tego, że żyjemy nie tak daleko od siebie, bo jest to nieco ponad tysiąc kilometrów, Polska i Holandia to dwa różne światy. Dwa różne style życia i podejścia do otaczającej nas rzeczywistości. To zaś skutkuje seriami nieporozumień. Zabawnymi często kuriozalnymi sytuacjami.

Sytuacje te szybko jednak zaczynają mieć niejako drugie dno. Oglądając perypetie bohaterów serialu, bardzo szybko dostrzegamy, iż to, co dzieje się na ekranie nie jest tylko i wyłącznie o nich, ale i o nas. Każdy z nas bowiem zetknął się z tą lub inną różnicą kulturową. Każdy kiedyś popełnił większą lub mniejszą gafę w stosunku do Holendrów. Wielu też miało takie same problemy jak bohaterowie. Nie wierzycie?

 

Poznaj moich rodziców

Bohaterkę poznajemy w momencie, gdy przyjeżdżają do niej jej rodzice. Chcą zobaczyć, jak mieszka ich pociecha i poznać przyszłego zięcia – Holendra oraz jego rodziców. To zaś bardzo szybko owocuje szeregiem zabawnych sytuacji, od domowej zupki przywiezionej z Polski w słoiku, poprzez obraźliwe, zdaniem rodziców Jadzi, przywitanie, po całowanie rąk czy ściąganie butów w domu gospodarzy. Wszystko to ma miejsce w niespełna 10 minut pierwszego odcinka. Później zaś jest tylko lepiej i śmieszniej.

Aplikacja do rozliczenia podatku z Holandii

Terapia narodowa?

W efekcie śmiejąc się z perypetii bohaterów, śmiejemy się z samych siebie. Kto bowiem nigdy odruchowo nie ściągnął butów, odwiedzając holenderskich znajomych, czy nie zabierał z Polski kilogramów jedzenia, tak jakby ono w Holandii było nieosiągalne? Kto z nas w dyskusji nie wytykał Holendrom, iż są wolni dzięki Maczkowi i jego dywizji?

Warto więc obejrzeć ten serial. Zobaczyć jak wiele nas różni, ale i łączy z Holendrami. Poza tym serial tworzony przez reżyserkę Monikę Stępień, doskonale znającą holenderskie realia, może być też pewnego rodzaju formą terapii narodowej. Pokazaniem nam samym, iż nie jesteśmy pępkiem świata. Nie jesteśmy nieomylni i nie posiadamy najlepszej, wyjątkowej kultury. Ukazaniem, iż inni na niektóre sprawy patrzą zupełnie inaczej i czasem dla dobra nas wszystkich powinniśmy wyrobić sobie pewien dystans. Zamiast obrażać się i oburzać, uśmiechnąć się, zaśmiać i tak jak bohaterowie żyć tytułowym „Samen” – czyli z holenderskiego „razem”, tolerując się wzajemnie w swojej inności.

 

Wszystkie odcinki serialu znajdą Państwo na oficjalniej stronie produkcji lub na ich profilu na YouTube.

Samen.pl gra z WOŚP

Wynik pracy całej ekipy serialu możemy podziwiać na YouTube oraz na oficjalnej stronie produkcji. Tam obejrzymy efekt końcowy, ale czy jest możliwość zobaczyć na własne oczy, jak powstaje serial o naszych rodakach w Niderlandach? Spotkać się i porozmawiać z aktorami i Panią Reżyser? Tak!

Zespół Samen.PL, mimo iż tworzy w Holandii, całym swoim wielkim sercem jest nadal przy Polsce. Dlatego też bierze udział w 30 Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ekipa nie tylko przekazała na licytację sztabowi w Den Haag Zaproszenie na Plan Zdjęciowy, ale także będzie razem z wolontariuszami prowadzić licytację. Za młotek chwyci Beata Wójcicka, czyli serialowa Grażynka.

 

Oprócz wizyty na planie serialu, na licytujących czeka między innymi wycieka do Paryża oraz cała masa voucherów, fantów od darczyńców i gadżetów sygnowanych logo Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Całe wydarzenie, które zaplanowano na 20 stycznia, będzie transmitowane na Facebooku. Licytacja odbędzie się zaś za pośrednictwem Whatsapp’a.
Więcej szczegółów na temat finału znajdą Państwo na profilu akcji na Facebook’u.

Zapraszamy do udziału w licytacji bym bardziej, iż podczas tegorocznego finału Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbiera na sprzęt potrzebny do diagnostyki i leczenia wzroku u najmłodszych.

źródło: Samen.pl