Holenderski prąd na granicy załamania! Firmy alarmują: rozwój i inwestycje stoją w miejscu
Holenderski prąd na granicy załamania! Firmy alarmują: rozwój i inwestycje stoją w miejscu
Różne organizacje przedsiębiorców oraz gmina Eindhoven biją na alarm z powodu narastających problemów z siecią energetyczną. Chcą, aby rząd potraktował przeciążenie sieci jako kryzys narodowy.
Przedsiębiorcy już teraz napotykają bariery z powodu przepełnionej sieci energetycznej — piszą m.in. VNO-NCW Brabant Zeeland oraz VNO-NCW Midden, obejmujące Utrecht, Flevoland, Overijssel i Gelderland, w liście do sekretarza stanu Jo-Annesa de Bata, odpowiedzialnego za klimat i zielony rozwój. Firmy nie mogą się rozwijać, inwestycje są odkładane, a transformacja w kierunku zrównoważonego rozwoju staje w miejscu.
Organizacje przedsiębiorców wskazują na Utrecht, gdzie od lipca nie będzie już możliwe podłączanie nowych odbiorców do sieci energetycznej. Na listę oczekujących trafią nie tylko duże firmy, ale także mieszkania.
„Jeśli takie regiony jak Brainport Eindhoven utkną w martwym punkcie, uderzy to w serce holenderskiego przemysłu high-tech i produkcyjnego, gdzie powstają maszyny dla globalnego przemysłu chipowego” — piszą organizacje.
Według autorów listu powaga sytuacji nie dotarła wystarczająco do rządu. Dlatego chcą, aby przeciążenie sieci zostało potraktowane jako kryzys. Proponują na przykład wprowadzenie różnych taryf za prąd dla obywateli i firm, aby jak najszybciej lepiej rozłożyć zużycie energii.
Eksperci twierdzą, że problemy występujące w Utrechcie pojawią się także w kolejnych regionach. Więcej na ten temat można przeczytać w poniższym artykule.
źródło: nu.nl
