Prędzej świnie zaczną latać, czyli szalony pomysł na Schiphol

prędzej świnie zaczną latać

Mówi się, że od szaleństwa do geniuszu jest tylko jeden krok. Wielu zapewne uznało pomysł wykorzystania świń do przeganiania ptaków z okolicy lotniska Schiphol za szalony. Prędzej bowiem świnie zaczną latać, niż to się uda. Jak się jednak okazało, świnie nie wzbiły się w powietrze, ale swoje zadanie wykonują, ku zdumieniu wszystkich, nad wyraz dobrze. Jak to w ogóle jest możliwe?

Poważny problem

Ptaki w okolicy lotniska od zawsze stanowią poważny problem dla transportu lotniczego. Gdy bowiem dostaną się do silników startującej czy lądującej maszyny, lot może zakończyć się tragedią. Dlatego też na wielu lotniska pracują sokolnicy, których drapieżniki mają odstraszać ptactwo. Instalowane są również specjalne systemy udające dźwięki jastrzębi lub sokołów. Niektóre porty lotnicze eksperymentują również z dronami mającymi trzymać ptaki z daleka od pasów startowych i dróg podejścia. Lotnisko w Schiphol postanowiło zaś skorzystać ze świń.

 

Świnie?!

Świnie mają przeganiać ptaki? Pomysł wydaje się niedorzeczny. Jak jednak wspomnieliśmy we wstępie, od szaleństwa do geniuszu jest tylko jeden krok. Krok, który odważni Holendrzy zdecydowali się postawić. Przez najbliższych pięć tygodni 20 świń będzie bytować na dwóch hektarach pól przy lotnisku. Eksperyment ten ma pokazać, czy przyszłe pyszne kotlety są w stanie pomóc zapewnić bezpieczeństwo na lotnisku. Cały projekt ma trwać 6 tygodniu. Po pierwszym z nich widać zaś, iż ma on duże szanse powodzenia.

Przyczyna i skutek

Jakim cudem świnie mogą być pomocne? Cała przełomowość rozwiązania ma polegać na zwalczaniu przyczyny, a nie skutku. Skutkiem są ptaki. Przyczyną zaś działania rolników na okolicznych polach, gdzie uprawiane są buraki cukrowe i zboża. W efekcie na pole, z którego farmerzy zebrali plon, zostały wypuszczone świnie. Te wszystkożerne zwierzęta mają skonsumować resztki po uprawie, tak aby ptaki nie potrafiły znaleźć tam pokarmu. Jeśli nie będzie jedzenia, nie będzie też pierzastych gości. Proste i jak się okazuje skuteczne. Już po pierwszym tygodniu ptaków jest mniej niż w latach ubiegłych. Wydaje się więc, iż świnie zdają egzamin. Czyżby więc te zwierzęta miały na stałe zadomowić się na okolicznych terenach uprawnych? Raczej nie. Jeśli jednak testy zakończą się sukcesem, jest duże prawdopodobieństwo, iż co roku po żniwach będą one szukać resztek na polach wokół Schiphol.