Pleśń i wilgoć w wynajmowanym mieszkaniu w Holandii. Kiedy czynsz może spaść nawet o 40%
Czarne plamy w rogu okna, zawilgocona ściana w łazience, zapach stęchlizny w sypialni – jesienią i zimą to codzienność w wielu holenderskich mieszkaniach. Problem z wilgocią i pleśnią ma nawet co trzecie mieszkanie na wynajem. Wyjaśniamy, co możesz zrobić sam, a kiedy za naprawę odpowiada właściciel i jak w praktyce wymusić obniżkę czynszu.
Według holenderskiego związku lokatorów Woonbond, powołującego się na badanie mieszkaniowe WoON2024, z wilgocią i pleśnią zmaga się około 30 proc. mieszkań na wynajem w Holandii. To nie tylko kwestia estetyki. Pleśń może wywoływać lub nasilać astmę i alergie, dlatego warto reagować szybko – zwłaszcza gdy w domu są dzieci.
Skąd bierze się pleśń w holenderskim mieszkaniu
Przyczyny bywają bardzo różne. Czasem to przeciek: nieszczelny dach, rynna, rura czy fuga w łazience. Czasem wada techniczna budynku, na przykład zimne mostki termiczne albo niedziałająca wentylacja mechaniczna. Bardzo często jednak problem zaczyna się od codziennych nawyków: zbyt rzadkiego wietrzenia, suszenia prania w pokoju i zbyt niskiej temperatury.
Mechanizm jest prosty. Wilgoć z gotowania, prysznica, prania i oddychania osiada na najzimniejszych powierzchniach – przy oknach, w narożnikach ścian zewnętrznych, za szafą dosuniętą do ściany. Tam pojawiają się pierwsze plamy. Gdy mieszkanie jest przegrzewane rzadko, a wietrzone jeszcze rzadziej, pleśń rozrasta się w kilka tygodni.
W mieszkaniach zajmowanych przez kilka osób – a tak mieszka wielu Polaków pracujących w Holandii – wilgoci jest po prostu więcej. Cztery czy sześć osób w jednym domu to kilka pryszniców dziennie, wspólne gotowanie i pranie suszone na kaloryferach. Tym ważniejsze są proste zasady.
7 rzeczy, które możesz zrobić sam
Woonbond i instytucje zajmujące się mieszkalnictwem powtarzają kilka podstawowych zasad:
- Wentyluj całą dobę. Kratki wentylacyjne w oknach (roosters) i uchylne lufciki (klepraampjes) zostawiaj otwarte, a wentylacji mechanicznej nie wyłączaj – także zimą i w nocy.
- Wietrz mocniej, gdy produkujesz wilgoć. Przy gotowaniu, kąpieli, sprzątaniu, suszeniu prania i gdy w domu jest dużo osób otwórz okno szerzej i włącz wentylację na najwyższy bieg.
- Zamykaj drzwi łazienki i kuchni podczas prysznica i gotowania, żeby para nie rozchodziła się po całym mieszkaniu.
- Gotuj pod przykryciem i z włączonym okapem.
- Po prysznicu ściągnij wodę ściągaczką z podłogi i ścian łazienki.
- Susz pranie na zewnątrz albo w dobrze wentylowanym pomieszczeniu – nie na kaloryferze w sypialni.
- Ogrzewaj regularnie – Woonbond zaleca, by mieszkanie regularnie miało co najmniej 17 stopni. Na zimnych ścianach wilgoć skrapla się najszybciej.
Plamy, które już się pojawiły, usuń środkiem przeznaczonym do pleśni (w holenderskich sklepach szukaj haseł „schimmelreiniger” lub „anti-schimmel”) i stosuj go zgodnie z instrukcją na opakowaniu. W trakcie i po czyszczeniu dobrze przewietrz mieszkanie. Zapleśniałe rzeczy wyczyść albo wyrzuć. Warto też odsunąć meble od ścian zewnętrznych o kilka centymetrów, żeby powietrze mogło krążyć.
Kiedy to sprawa właściciela
Jeśli robisz wszystko, co możesz, a pleśń wraca, przyczyna najpewniej leży w samym budynku. Wynajmujący (verhuurder) odpowiada za to, by mieszkanie spełniało przepisy budowlane i było utrzymane w dobrym stanie. Nieszczelny dach, przeciekająca rura czy zepsuta wentylacja to jego problem, a nie lokatora.
Pierwszy krok jest zawsze ten sam: zgłoś problem na piśmie. Rijksoverheid radzi wysłać e-mail lub list, w którym wypiszesz wszystkie usterki (na przykład przeciągi, wilgoć, przecieki, pleśń) i poprosisz o ich naprawę w ciągu 6 tygodni. Zachowaj kopię wiadomości i zrób zdjęcia z datami. Gdy sprawa jest pilna, poproś o szybszą interwencję.
Jeśli wynajmujesz pokój lub mieszkanie przez agencję pracy (uitzendbureau), zgłoś usterkę osobie odpowiedzialnej za zakwaterowanie – również na piśmie, najlepiej e-mailem, żeby został ślad.
Huurcommissie: obniżka czynszu nawet o 40 proc.
Gdy właściciel nie naprawi usterek w ciągu 6 tygodni albo w ogóle nie odpowie, możesz zwrócić się do Huurcommissie – niezależnej komisji, która rozstrzyga spory między lokatorami a wynajmującymi. Dotyczy to mieszkań z regulowanym czynszem (sektor socjalny i średni), zarówno od korporacji mieszkaniowej, jak i od prywatnego właściciela. Według Woonbondu wniosek można złożyć od 6 tygodni do 6 miesięcy po wysłaniu pisemnego wezwania.
Komisja nie może zmusić właściciela do naprawy – to mogą zrobić tylko gmina lub sąd. Może jednak tymczasowo obniżyć czynsz, jeśli uzna usterki za poważne. Jak podaje Rijksoverheid, obniżka wynosi 20, 30 lub 40 proc. obecnego czynszu – im poważniejsze zaniedbania, tym większa. Huurcommissie wydaje decyzję zwykle w ciągu 4 miesięcy. Obniżka obowiązuje od pierwszego dnia miesiąca następującego po złożeniu wniosku, a nadpłaconą kwotę odzyskujesz od właściciela po decyzji komisji. Po usunięciu usterek wraca dawny czynsz.
Zanim złożysz wniosek, sprawdź na stronie Huurcommissie w narzędziu „Gebrekencheck”, czy Twoje usterki są wystarczająco poważne. Wniosek składa się online przez MijnHuurcommissie, logując się DigiD.
Uwaga na dwie rzeczy. Po pierwsze, w sektorze wolnym (vrije sector) Huurcommissie zajmie się sprawą tylko wtedy, gdy przewiduje to umowa najmu albo gdy właściciel się na to zgodził – i wyda wówczas jedynie niewiążącą opinię. Po drugie, niższy czynsz może oznaczać niższy dodatek mieszkaniowy (huurtoeslag), więc warto to zgłosić.
Sąd, gmina i GGD – gdy nic innego nie działa
Każdy lokator, także z sektora wolnego, może z problemem wilgoci i pleśni pójść do sądu rejonowego (kantonrechter). Sąd – w odróżnieniu od Huurcommissie – może nakazać właścicielowi naprawę, obniżyć czynsz, a nawet pozwolić lokatorowi samemu usunąć usterki na koszt wynajmującego. Do sądu zwraca się też o odszkodowanie za zniszczone rzeczy lub szkody na zdrowiu. Bezpłatnej porady prawnej udziela Juridisch Loket.
Jeśli pleśń wynika z tego, że budynek nie spełnia przepisów budowlanych (Bouwbesluit), można zawiadomić wydział nadzoru budowlanego gminy (Bouw- en Woningtoezicht). Gmina może wezwać właściciela do naprawy, a gdy ten nie zareaguje – zlecić prace na jego koszt.
Gdy domownicy mają problemy zdrowotne, które mogą wynikać z wilgoci w mieszkaniu, warto skontaktować się z GGD, czyli lokalną służbą zdrowia publicznego, i porozmawiać o objawach z lekarzem rodzinnym (huisarts).
Najczęstsze pytania
Czy właściciel może zrzucić winę na mnie? Może próbować twierdzić, że pleśń to efekt złego wietrzenia. Dlatego warto mieć dowody: zdjęcia otwartych kratek wentylacyjnych, notatki o ogrzewaniu, korespondencję. O przyczynie ostatecznie rozstrzyga ten, do kogo się zwrócisz – inspektor Huurcommissie, gmina albo biegły powołany przez sąd. Woonbond zauważa, że Huurcommissie w sprawach pleśni i wilgoci przeważnie przyznaje rację lokatorom.
Czy mogę po prostu przestać płacić czynsz? Nie rób tego na własną rękę. Wstrzymanie płatności może skończyć się wypowiedzeniem umowy. Bezpieczniejsza droga to pisemne wezwanie, a potem Huurcommissie lub sąd.
Nie mówię po niderlandzku – jak napisać zgłoszenie? Huurcommissie udostępnia na swojej stronie wzór listu o usterkach (modelbrief „Gebreken aan de woning”). Wystarczy uzupełnić dane i opis problemów. W razie trudności z formularzem komisja udziela pomocy telefonicznie pod numerem 088 – 1 600 300.
Źródła: Rijksoverheid, Huurcommissie, Woonbond