Piękny składzik na podwórku w Eindhoven

Piękny składzik na podwórku w Eindhoven

We wtorkowy poranek funkcjonariusze policji odnaleźli na jednym z podwórek w Eindhoven wspaniały składzik pełen półproduktów do produkcji narkotyków syntetycznych. Z racji na znalezisko aresztowano trzech podejrzanych. Wśród nich jest Polak.

Wtorek zaczął się wyjątkowo udanie dla funkcjonariuszy niderlandzkiej policji. Na podwórku, pod namiotem-pawilonem imprezowym przy Honthorststraat w Eindhoven, odnaleziono 46 beczek pełnych substancji chemicznych niezbędnych do produkcji narkotyków syntetycznych.
Funkcjonariusze wpadli na trop tego magazynu po tym jak dostali cynk od anonimowego informatora. Dzwoniący przekazał, iż widział, jak dwie osoby wyładowują z furgonetki kanistry i beczki. Nie byłoby w tym może nic podejrzanego, gdyby nie to, iż ludzie ci robili to mając na sobie specjalne kombinezony. Dla świadka wyglądało to trochę jak scena z filmu. Jakby pracujący przy rozładunku nie chcieli mieć kontaktu z materiałem wewnątrz pojemników. Być może było to więc jakieś toksyny, trujące związki chemiczne, które mogłyby zagrozić lokalnej społeczności.

 

Przeszukanie

Drużyny potwierdził obawy Holendra. Wysłał więc patrol pod wskazany adres. Gdy oficerowie byli już na miejscu zobaczyli imprezowy namiot. Postanowili więc zajrzeć do środka. Tam odnaleźli poustawiane w rządkach 46 beczek, każda o pojemności 20 litrów. Jak później ustalili eksperci, zawierały one między innymi kwas siarkowy i kwas solny. Substancje te są wykorzystywane do produkcji narkotyków syntetycznych, ponadto są wyjątkowo żrące i niebezpieczne dla człowieka. Nie dziwią więc specjalne stroje rozładowujących te płyny.

„Pracownicy”

Policjanci przejęli więc niebezpieczny ładunek. Niestety kierowcy furgonetki, który go tam zostawił, nie było już na miejscu. Auto odjechało. Na szczęście przezorny świadek zapisał numer rejestracyjny pojazdu. Dzięki temu niecałą godzinę później pojazd został zatrzymany na A67. Okazało się, że za kierownicą siedział 29-letni obywatel Polski. Oprócz niego funkcjonariusze zatrzymali również 32-letniego mieszkańca Amsterdamu i gospodarza domu, na którego posesji stał pawilon. Obu odnaleziono zaskoczonych w domu obok składziku.

Przez praktycznie cały wtorek policyjni technicy, wraz ze strażakami wyspecjalizowanymi w zwalczaniu zagrożeń chemicznych, pracowali na posesji, by usunąć niebezpieczne substancje. Śledztwo w sprawie składu trwa. Policja nie wyklucza kolejnych aresztowań.