Ogromne znalezisko w paczce chipsów

Ogromne znalezisko w paczce chipsów

Lata temu w Polsce w ramach akcji promocyjnej w paczkach jednej z marek popularnych chipsów można było znaleźć gotówkę. Nie były to jakieś oszałamiające sumy, ale zawsze powodowały one uśmiech radości na twarzy szczęśliwca. Kasę w paczce chrupek miał też pewien Włoch jadący w Holandii pociągiem. On jednak na skutek spotkania z niderlandzką żandarmerią nie miał zbyt wielu powodów do radości.

rozliczenie podatku z Holandii

Holenderska Żandarmeria w pociągu międzynarodowej relacji zatrzymała w pobliżu Bredy obywatela Włoch. Obcokrajowiec podejrzany jest o pranie brudnych pieniędzy. Przybysz z Półwyspu Apenińskiego miał przy sobie 33 000 euro w gotówce. Większość tej kwoty znajdowała się zaś w paczce chipsów, którą podróżny miał przy sobie.

 

Wszystko zaczęło się od zwykłej kontroli dokumentów na międzynarodowej trasie. Gdy żandarmi sprawdzili „papiery” podróżnego, okazało się, iż Włoch już nieraz bywał w Królestwie Niderlandów. Jego pobyty nie należały jednak raczej do udanych. Świadczył o tym między innymi status persona non grata, jaki widniał przy nazwisku podróżnego w bazie danych. W zaistniałej sytuacji oficerowie postanowili przeszukać bagaż i zrewidować pasażera pociągu.

Tysiące euro

Kilka minut później w kieszeniach ubrania Włocha żandarmeria odnalazła 3540 euro. Funkcjonariusze przeszukali również jego bagaż. W nim nie znaleźli nic podejrzanego. Jedyny wyjątek stanowiła niepozorna paczka chipsów. Te bowiem zawierają zwykle więcej powietrza niż tego tłustego i słonego smakołyku. Włoskie chipsy były wyjątkowo ciężkie, zbyt ciężkie na wskazaną na folii zawartość. W efekcie mundurowi zdecydowali się otworzyć paczkę, bynajmniej nie po to, by się poczęstować.

 

Znalezisko

Po otwarciu okazało się, iż faktycznie w paczce jest coś więcej niż tylko kawałki kartofli. W opakowaniu znaleziono 29 900 euro, szczelnie zawiniętych w folię. Sposób ukrycia pieniędzy oraz ich ilość nie pozostawiała oficerom żadnych wątpliwości. Włoch został zatrzymany. Pieniądze, zarówno te z jego kieszeni jak i chipsów, zostały skonfiskowane. Prokuratura postawiła zaś podróżnemu zarzut prania brudnych pieniędzy.
Nieoficjalne przecieki wskazują bowiem, iż środki te pochodziły z handlu narkotykami, w który mógł być zamieszany Włoch.

Marechaussee treft chipszak vol geld aan bij treinreiziger

De Koninklijke Marechaussee heeft tijdens de controle van...

Opublikowany przez Koninklijke Marechaussee Niedziela, 25 kwietnia 2021