Z ostatniej chwili: 7 rzeczy, które Polacy robią inaczej po kilku latach życia w Holandii
Z ostatniej chwili: Miasto czy wieś w Holandii? Gdzie naprawdę żyje się lepiej i taniej
Z ostatniej chwili: Przemoc domowa: czat Veilig Thuis urósł o 117 proc.
Z ostatniej chwili: Holandia: 21 osób dziennie umiera po upadku. Liczba rośnie
Z ostatniej chwili: Bilet może kosztować 40 proc. więcej. ACM ostrzega klientów
Z ostatniej chwili: Maastricht: student zawieszony po nagraniu o ataku Hamasu
To nie nasza wina, że Polacy i inni migranci zarobkowi są wyzyskiwani w Holandii. To wina Polaków, Węgrów, Rumunów. Brzmi dziwnie? Wręcz prowokacyjnie. Taki wniosek
Pracując w Holandii przez długie miesiące, coraz częściej przestajemy interesować się sytuacją w Polsce. Gdy zjeżdżamy do ojczyzny na te kilka, kilkanaście dni
Funkcjonariusze policji zatrzymali ośmiu naszych rodaków. Migranci pracowali w nielegalnej fabryce tytoniu w Dronten. Praca na czarno nie przyniosła im jednak
35-letni Polak miał grozić żonie i córce, że odetnie im ręce, nogi a na koniec głowy. Mężczyzna miał również zaatakować dziecko. Oskarżony wskazuje, iż wszystko to
Rząd, związkowcy jak i sami przedsiębiorcy zapowiadali, iż będzie lepiej, że skończy się wyzysk pracowników w Holandii, że migranci mogą żyć i pracować w Królestwie
Sąd w Bredzie zgodził się z wnioskiem przedłożonym przez prokuraturę, dotyczącym wykonania rekonstrukcji zdarzeń prowadzących do śmierci 35-letniej Polki. Ciało
Nasi rodacy zostali schwytani na gorącym uczynku, gdy holenderska policja dokonała nalotu na teren przemysłowy Strijviertel, gdzie znajdowała się plantacja
Jutro po 36 latach oczekiwania znów będzie można usłyszeć ryk silników bolidów F1 na torze w Zandvoort. GP Holandii będzie ogromną gratką dla wszystkich