Hondius zakotwiczył przy Teneryfie, a pasażerów testują na groźnego wirusa
Hondius zakotwiczył przy Teneryfie, a pasażerów testują na groźnego wirusa
Hiszpańskie służby sanitarne weszły na pokład holenderskiego statku wycieczkowego Hondius. Pasażerowie są badani i testowani na obecność hantawirusa, zanim jeszcze dziś zostaną ewakuowani ze statku. Hiszpańscy pasażerowie będą mogli zejść z pokładu jako pierwsi.
Osoby znajdujące się na pokładzie — łącznie 147 — zostaną przewiezione małymi łodziami na ląd, a następnie autobusami na lotnisko. Tam wsiądą do samolotów lecących do ich krajów.
Według hiszpańskiego ministra zdrowia ostatni samolot odleci jutro po południu do Australii. Minister poinformował również, że jutro Holandia wyśle dodatkowy samolot, aby zabrać osoby, które nie mogły odlecieć dzisiaj.
Holenderski statek wycieczkowy Hondius przybył dziś wcześnie rano do portu Granadilla de Abona na hiszpańskiej wyspie Teneryfa. Statek stoi na kotwicy, a pasażerowie będą wkrótce kolejno sprowadzani z pokładu.
Lokalny rząd Wysp Kanaryjskich próbował w ostatniej chwili jednak zatrzymać statek — pisze hiszpańska gazeta „El País”. Doprowadziło to do konfliktu z centralnym rządem Hiszpanii, który ostatecznie interweniował i zmusił lokalne władze wyspy do zezwolenia statkowi na zakotwiczenie.
Przybycie Hondiusa na Teneryfę
Według hiszpańskich władz ewakuacja miała rozpocząć się między 7:30 a 8:30 czasu lokalnego. Holenderskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdza NOS, że samolot, który ma zabrać pasażerów do Eindhoven, już przyleciał i jest gotowy.
Obecnie żaden z pasażerów nie ma objawów hantawirusa. Mimo to hiszpańskie władze traktują wszystkie osoby na pokładzie zapobiegawczo jako kontakty wysokiego ryzyka.
źródło: nos.nl
